Strona 1 z 3

Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc

: pt lip 03, 2009 10:52 pm
autor: Animal
Witam
Już od 3 dni 2 bloki dalej na antenie siedzą 2 ptaki które piszczą tylko w nocy i to w odstępie 6 sekund a ich pisk trwa od 1 do 2 sekund
Jest to biały ptak o rozpiętości skrzydeł mniej więcej ok. 1 metra
A jak już wspomniałem piszczy w nocy ale to tak głośno że echo jest na pół osiedla
Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.

: pt lip 03, 2009 11:04 pm
autor: JoHn DuMbaR
koincydencja...wczoraj sprawdzalem odglosy wszystkich sow bo jakies ustrojstwo od 2 lat w parku co kilka sekund wydaje odglosy swiszczace, nie mam pojecia co to. widziales je? Z opisu twojego nic mi do glowy nie przychodzi

: pt lip 03, 2009 11:29 pm
autor: kaja
żrub fotke jak moiżesz .

: pt lip 03, 2009 11:32 pm
autor: kaja
oj cos mi niewyszlo chcialem napisac -zrób fotke jak mozesz :oops:

: sob lip 04, 2009 12:09 am
autor: Animal
Postaram się strzelić foto ale nie będzie łatwo.
Ptaki pokazują się tylko w nocy i latają w miarę szybko.
Zobaczę co da się zrobić.
Ptak wydaję odgłosy w godzinach . 22 - 01.

: sob lip 04, 2009 7:03 am
autor: ZaP
płomykówki :)
ZaP

: sob lip 04, 2009 10:45 am
autor: JoHn DuMbaR
U mnie na pewno nie...a animal pewnie na tyle odroznia ptaki by rozpoznac plomyowke a nie okreslac ja jako bialego ptaka...

: sob lip 04, 2009 11:31 am
autor: Margon
Animal pisze:Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
Jeśli ten ptak jest pod ochroną to nic się nie da zrobić. Z mojej strony najlepsza rada to zatyczki do uszu :smile:

Również sądzę że to płomykówka.
W dzisiejszych czasach coraz częściej gniazdują blisko ludzi
Możliwe,że przez otwory wentylacyjne wchodzą pod dach (stropodach) do gniazda.


ps.www.smog.pl/wideo/3227/zadziwiajace_umi ... ci_natury/
TEn ptak dopiero "śpiewa"

: sob lip 04, 2009 5:04 pm
autor: Animal
Panie JoHn DuMbaR, Płomykówkę rozróżnie po locie ale to że jest biały ptak dowiedziałem się od mieszkańców

: sob lip 04, 2009 9:24 pm
autor: Animal
I Raczej nie płomykówka bo w moim rejonie nie występuje.
Prędzej uszatka.

: ndz lip 05, 2009 5:47 pm
autor: polikarp
Ludzie potrafią widzieć rzeczy, których nie ma. Swego czasu uciekła mi jastrzębica i latała po wsi tłukąc u znajomej perliczki. Z nią się jakoś dogadałem, ale miejscowi "obserwatorzy" widzieli mojego ptaka jak "latał z czapeczką na głowie". Ktoś widział film o sokolnictwie, coś mu tam utknęło w pamięci i hulało po ugorze. Dodam ,że w ogóle nie kapturzyłem tego ptaka.

: ndz lip 05, 2009 10:23 pm
autor: skora
Hehe dobra historia z tą jastrzębicą, musiałeś mieć ubaw...?? Ale takie już są realia, mi teżco chwile ludzie wmawiają że widzieli ostatnio jastrzębia swobodnie szybującego nad łąkami, co w 99% przypadków jest myszołowem:)
pozdrawiam

: pn lip 06, 2009 6:50 am
autor: Nisus
Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.

A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.

: pn lip 06, 2009 10:21 am
autor: JoHn DuMbaR
Pytanie staruszki z tego wszystkiego jeszcze wzglednie racjonalne..., co do mieszkancow slaska to czasem sie zastanawiam dlaczego w naszym kraju najwiecej wiesniakow mieszka w duzych aglomeracjach...

: pn lip 06, 2009 10:54 am
autor: garbus2
Nisus pisze:Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.

A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.
Nie odbieraj tego jako czepianie sie ale wiare w ludzi to masz przednia:) troche zrozumienia dla laików - jakby ciebie ktoś zaczął wypytywać o szczegóły fizyki kwantowej i budowy procesora kwantowego równiez byś pewnie nie zabłysnął wiedzą. Podobnych zapytań dostaje co tydzień kilkanaście i najlepsze według mnie co można zrobić to wytłumaczyć człowiekowi ze nie tędy droga. Oczywiscie trafiaja sie wyjątkowe okazy (ja np mialem kiedys przyjemnosc jechac z babcia ktora ptakowi w karnalu chciala chleb wcisnąć do dzioba i byłą zdziwiona ze nie chce jesc) ale generalnie ludzie nie do konca maja mozliwosc zapoznania sie czy oswojenia z sokolnictwem - na 38mln osob masz niespełna 150 sokolników w naszym kraju...