CHCE ZACZĄĆ
CHCE ZACZĄĆ
MIESZKAM W WARSZAWIE CHCIAŁBYM TROCHE BARDZIEJ ZBLIRZYĆ SIE DO SOKOLNICTWA GDZIE

Powitanie
Witam wszystkich zalogowanych tu użytkowników!
Jestem leśnikiem,interesuję się ornitologią, w szczególności drapolami;)Jestem członkiem(wiem brzmi to wulgarnie
) KOO oraz od czasu do czasu; wspinaczem doświadczonego obrączkarza-niestety sam uprawnień obrączkarskich jeszcze nie posiadam.Sokolnictwo fascynuję mnie od dawna ale na powaznie zacząłem interesowac sie tym tematem dopiero teraz.Jak na mój poziom wtajemniczenia to forum to prawdziwa kopalnia wiedzy
Chwal Ćwik!
Jestem leśnikiem,interesuję się ornitologią, w szczególności drapolami;)Jestem członkiem(wiem brzmi to wulgarnie
Chwal Ćwik!
- valdi99
- młodszy sokolnik
- Posty: 208
- Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
- Lokalizacja: Mazowsze
- Kontakt:
Chętnych do pomocy zapraszam do złożenia wizyty w październiku w naszym ośrodku, 40km od W-wy. Nie obiecuję, że polatacie z ptakami, ale... zawsze jest coś do zrobienia, posprzątania, wyczyszczenia itd. Zobaczycie przy tym większość krajowych szeroko i krótkoskrzydłych, dowiecie się jak to wszystko wygląda i poznacie od podszewki, z czym wiąże się posiadanie ptaka...
Marcin,
możliwe że istniały nieporozumienia między KOO a sokolnikami, ale z tego co orientuję sie w chwili obecnej, przynajmmniej ze strony KOO- takowych nie ma. KOO interesują ptaki dziko zyjące, ich ochrona,monitoring i ewentualna reintrodukcja.Sokolnicy posiadają ptaki z legalnych hodowli,właściwie sie nimi opiekują, oprócz tego prowadzą również akcje reintrodukcji bo przeciez los dzikozyjących osobników nie jest im obojętny.Jeśli to właśnie tak wygląda,to obie "organizacje"sa sprzymieżęcami w jednej, słusznej sprawie
Jak zawsze - wazny jest zdrowy rozsadek...
możliwe że istniały nieporozumienia między KOO a sokolnikami, ale z tego co orientuję sie w chwili obecnej, przynajmmniej ze strony KOO- takowych nie ma. KOO interesują ptaki dziko zyjące, ich ochrona,monitoring i ewentualna reintrodukcja.Sokolnicy posiadają ptaki z legalnych hodowli,właściwie sie nimi opiekują, oprócz tego prowadzą również akcje reintrodukcji bo przeciez los dzikozyjących osobników nie jest im obojętny.Jeśli to właśnie tak wygląda,to obie "organizacje"sa sprzymieżęcami w jednej, słusznej sprawie