atak harriska na charliego
atak harriska na charliego
Witam wszystkich serdecznie. Jestem nowy, troche czytam i szukam wiadomosci na temat sokolnictwa. Ciekawe rzeczy idzie nieraz wyszukac w necie: http://trojmiasto.tv/Jastrzab-zaatakowa ... -6856.html Wlasciciel ptaka nie wykazal sie rozwaga i doswiadczeniem. Co on tam robił z tym ptakiem?! Babka mogla mu polamac skrzydla przeciez, masakra. szkoda ptaszyny
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Re: atak harriska na charliego
Jak jesteś ,,tu nowy '' - to nie ,,wyskakuj '' z takimi osądami .......Temat stary jak ,,świat '' -a temu ,,właścicielowi '' to dorównasz po 20 latach o ile cierpliwości Ci starczy ....nie sugeruj się tym chłopakiem który przybiegł po ptaka - chociaż i on ,,bije '' Cię na głowę doświadczeniem !mihaU pisze: Wlasciciel ptaka nie wykazal sie rozwaga i doswiadczeniem.
Ostatnio zmieniony wt sty 13, 2015 10:28 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.