Strona 1 z 1

jaki to ptak?

: sob lis 29, 2014 11:37 am
autor: mazursky
Z cyklu "jaki to ptak" :)

: sob lis 29, 2014 5:12 pm
autor: Pudlak Waldemar
Wygląda jak młody ,,rdzawós ''.... samiczka zresztą .

: sob lis 29, 2014 6:01 pm
autor: mazursky
niestety pudło :) tak w ogóle samiec.

: sob lis 29, 2014 6:37 pm
autor: garbus2
a w ramach podpowiedzi zapewne czysty gatunek to to nie jest? i z pewnością jedna jego czesc ma dwie literki H w nazwie?

: sob lis 29, 2014 7:04 pm
autor: Wilq
mi sie wydaje też że to może być hybryd coś z myszołowa.

: sob lis 29, 2014 7:34 pm
autor: mazursky
W ramach podpowiedzi: nie jest to hybryda. Wiem, że nie widać proporcji- porównania do innych ptaków bądź człowieka, ale jest większy niż myszołowy, red taile, hh itp. No i jest to szata niedorosłego ptaka, która u młodych osobników bywa różna i sam przyznam, że u tego właśnie osobnika rzeczywiście myląca i przypomina coś z myszołowa.

: sob lis 29, 2014 10:42 pm
autor: Alexandra
Może.... aguja? :P

: sob lis 29, 2014 10:51 pm
autor: mazursky
gratuluję :) rozpoznania.

: sob lis 29, 2014 10:58 pm
autor: Alexandra
Dziękuję :)
W Ustroniu wiem że była (nadal jest?).

: ndz lis 30, 2014 8:18 pm
autor: bu3o
Tak jest , chyba jako jedyny okaz w Polsce Sheala się nazywa (chyba tak się to pisze)
dokładam zdjęcie własnoręcznie robione.

: ndz lis 30, 2014 11:38 pm
autor: garbus2
bu3o pisze:Tak jest , chyba jako jedyny okaz w Polsce
to akurat nie do konca prawda - w Gdańskim zoo mieli takich ze dwa. fakt jakis czas temu i nie wiem czy nadal maja

: pn gru 01, 2014 5:02 am
autor: bu3o
garbus2 pisze:
bu3o pisze:Tak jest , chyba jako jedyny okaz w Polsce
to akurat nie do konca prawda - w Gdańskim zoo mieli takich ze dwa. fakt jakis czas temu i nie wiem czy nadal maja
Ja tylko napisałem co chłopaki na pokazie mówili a wydaje mi się , ze tak wspominali Ale mogę się mylić.

: śr gru 03, 2014 12:23 pm
autor: mazursky
Od czasu wejścia polski do UE dużo się zmieniło jeśli chodzi o dostępność, możliwość nabycia "rzadkich" gatunków i importu do Polski, bądź kupna ich od rodzimych hodowców.
Mimo, że środowisko polskich sokolników jest stosunkowo małe i teoretycznie każdy każdego zna, wieści się rozchodzą szybko to dziś już określenie np. przez chłopaków z Ustronia jedna aguja albo niedlugo ktoś powie mam jedynego ferrutail'a czy orzełka południowego w Polsce są raczej nie na miejscu. Są przecież hodowcy nie tylko sokolnicy, którzy przywieźli różne "ciekawe" ptaki, ale raczej nie ujawniają się zbyt publicznie na polskiej scenie sokoloniczej z różnych powodów jak to w Polsce.