Strona 1 z 1
Pisklę puszczyka
: śr kwie 23, 2014 2:04 pm
autor: koko
Witam na forum. Chciałabym zapytać ile powinno zjadać dziennie pisklę puszczyka ważące 200g.
: śr kwie 23, 2014 2:56 pm
autor: Stachu
Matko jedyna... Znalazlas pisklaka i koniecznie chcialas pomoc? Znalezionych pisklakow sie nie dotyka!!! Rodzice go pilnuja i karmia, nawet jak nie siedzi na gniezdzie. Zaczal sie kolejny sezon "ekologow"...
: śr kwie 23, 2014 3:04 pm
autor: koko
Nie znalazłam, dostałam. Chciałabym wiedzieć ile mam go karmić, żeby ani go nie przekarmić ani nie zagłodzić.
: śr kwie 23, 2014 3:13 pm
autor: Stachu
Milosnicy przyrody kurza twarz... Jesli masz mozliwosc to odstaw go do Czempinia do osrodka PZL. Tam sie nim zajma jal nalezy. Ja sie na sowach nie znam ale wydaje mi sie ze 3-4 myszy dziennie powinno wystarczyc. I powtorz znajomym zeby nie brali do domu pisklakow i podlotkow. Mam znajomego, do ktorego co roku trafia kilkanascie takich "uratowanych" ptakow...
: śr kwie 23, 2014 3:21 pm
autor: koko
Dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się czy po dwóch dniach jest sens jeszcze szukać miejsca, w którym był znaleziony.
A jesli chodzi o karmienie, to ile to będzie procent jego masy? Mieszkam pod lasem więc wiem, że myszy mogą mieć bardzo różne rozmiary.
: śr kwie 23, 2014 3:30 pm
autor: Stachu
2 dni?? Czy on jadl cokolwiek przez ten czas? Nie jestem skonczonym idiota i wiem ze myszy moga byc wieksze i mniejsze. Powiedzmy ze mialem na mysli srednie. Nie mysl nad szukaniem miejsca znalezienia tylko odstaw go jak najszybciej do kogos kto potrafi sie zajac takim zwierzakiem, a Czempin jest najblizej.
: śr kwie 23, 2014 3:39 pm
autor: koko
Oczywiscie, że jadł, zastanawiam się tylko czy nie za mało.
: śr kwie 23, 2014 3:57 pm
autor: Stachu
Jak za malo to bedzie sie domagal wiecej. Mam nadzieje ze jadl cos innego niz kielbase i ryby z puszki...
: śr kwie 23, 2014 4:03 pm
autor: koko
Nie, nie wpadłabym na to

dostawał mięso w kawałeczkach, dałam mu też trochę glukozy
: śr kwie 23, 2014 4:16 pm
autor: Stachu
Do miesa przydalyby sie drobne kosteczki. Maly potrzebuje wapnia bo rosna mu kosci... I zlituj sie nad nim i nade mna i oddaj malego komus kompetentnemu...
: śr kwie 23, 2014 4:21 pm
autor: koko
Myslę nad tym. A co do wapnia to dałam mu utłuczoną w moździeżu skorupkę jajka.
: śr kwie 23, 2014 8:29 pm
autor: garbus2
koko pisze: dałam mu też trochę glukozy
to ma bliżej na tamten świat jak dostanie więcej - dobrze ci radzą pomijając fakt że łamiesz prawo bo dzikich ptaków nie wolno trzymać a dwa dni to czas o wiele dłuższy niż konieczny by go oddać do najbliższego ośrodka rehabilitacji
: pt maja 02, 2014 9:04 pm
autor: Pudlak Waldemar