Strona 1 z 1

Kto chce ptaka?

: śr sty 17, 2007 12:00 pm
autor: valdi99
W naszym ośrodku rehabilitacyjnym zdarzają się pełne wigoru ptaki, pochodzące z naturalnych, dzikich populacji krajowych, ale po urazach często-gęsto wykluczającymi ich powrót do natury. Są one zazwyczaj lotne w ograniczonym stopniu, czasami zupełnie nielotne, ale poza tym nic im nie brakuje - są w dobrej kondycji i zdolne do rozrodu.

Układanie tych ptaków byłoby wg mnie dręczeniem zwierząt i zakrawałoby na okrucieństwo w kontekście przejść, jakie mają za sobą (traumy kojarzone z człowiekiem). Poza tym byłoby to nieetyczne, trudne i zbędne. No, może poza lekkim ukróceniem. Ale ciekaw jestem czy kol. sokolnicy prowadzący hodowle byliby zainteresowani takimi ptakami? Mogłyby one stanowić znakomite źródło dopływu tzw. świeżej krwi do danej linii hodowlanej. Oczywiście po formalnej legalizacji tychże ptaków i załatwieniu całej papierkologii.

Ciekaw jestem Waszych komentarzy...

: śr sty 17, 2007 4:37 pm
autor: Marcin
Ptaki po rehabilitacji nie nadają się do hodowli. Po pierwsze żeby ptak mógł zostać uznany za hodowlanego musi mieć udokumentowane pochodzenie od dwóch pokoleń. Po drugie jastrzębie (bo tylko o nich myśle że jest tu mowa ) nie bedą się mnożyły jeżeli nie są przyzwyczajpne do kontaktu z ludźmi. Po trzecie tylko w 100% zdrowy i sprawny osobnik moze dać potomstwo, U samca na przykład wystarczy że ma lekko zwichrowane skrzydło i już nic z niego nie bedzie.

: śr sty 17, 2007 11:28 pm
autor: valdi99
Marcin pisze:żeby ptak mógł zostać uznany za hodowlanego musi mieć udokumentowane pochodzenie od dwóch pokoleń.
Wiem o tym, ale zostawmy na razie prawo, bo zainteresowały mnie względy merytoryczne - dlaczego gdy samiec ma problemy ze skrzydłem, nie może mieć potomstwa? Nie utrzyma się na samicy podczas kopulacji, samica odrzuci zaloty niepełnosprawnego amanta czy jak..? A samica - może być niepełnosprawna? Mówimy o jastrzębiu i zakładam przy tym, że para jest wystarczająco oswojona z człowiekiem, choć nie układana w pełnym tego słowa znaczeniu.

: czw sty 18, 2007 5:27 pm
autor: Marcin
Samica nie musi byc stu procentowo sprawna, czasami samice za zwichrowanym skrzydłem dobrze się mnożą , bo samiec nad nią dominuje.
Samiec z nie sprawnym skrzydłem nie jest w stanie pokryć samicy. Poza tym wydaje mi sie że samica nie dopuści samca który nie bedzie w stanie jej "wyżywic"

: pn lut 12, 2007 5:13 pm
autor: valdi99
Ciekawym jak jest z legalizacją potomstwa pary mieszanej: ptak hodowlany z obrączka + ptak rehabilitant, bez szans na powrót do natury...

: pn lut 12, 2007 6:41 pm
autor: garbus2
teoretycznie powieniens przedstawic cites na ptaka hodowlanego plus pozwolenie na przetrzymywanie ptaka z natury (o ile w decyzji zezwalajacej na przetrzymywanie nie zabronia ci rozmnazac ptaka - bo takie kretynstwa juz tez wypisiywali)

: wt lut 13, 2007 12:39 am
autor: valdi99
A cites to w kraju też być musi czy tylko w razie przekraczania granicy?

: wt lut 13, 2007 2:34 pm
autor: garbus2
w swietle przepisow europejskich na terenie EU musisz miec cites, roznica polega na tym ze w Polsce nasi ministerialni urzednicy twierdza ze cites uprawnia cie jedynie do sprzedazy ptaka, a przetrzymywanie wymaga kolejnego zezwolenia od nich i oczywiscie nie maja racji - pracuje nad tym z radca prawnym aby w koncu to zrozumieli:)