Strona 1 z 1

PILNE

: wt lip 03, 2012 3:46 pm
autor: Likantropes
Witam. Co powinienem zrobić z kilkutygodniowym pisklęciem pustółki. Bardzo proszę o szybkie wskazówki. Jest na moje oko w dość kiepskiej kondycji.

: wt lip 03, 2012 5:49 pm
autor: amber12
są ośrodki rehablitujące i przywracające naturze ptaki drapieżne

: wt lip 03, 2012 5:53 pm
autor: amber12
tu jest temat i parę kontaktów do owych instytucji

http://sokolnictwo.pl/forum/viewtopic.p ... sc&start=0

: wt lip 03, 2012 5:58 pm
autor: amber12

PILNE

: wt lip 03, 2012 9:40 pm
autor: Likantropes
Dzięki za odzew, ale dotarcie do placówek o kt. piszecie to czas, a myślę, że ten ptaszek potrzebuje natychmiastowych działań. Co mogę zrobić w kwestii "pierwszej pomocy". Choduję ryby i gady, widze, że ma mnóstwo roztoczy, żadnych złamań (chyba). Kupiłem środek na pasożyty zewnętrzne używany dla gołębi. Ptaszek zjadł rozdrobnione serce kurze, filecika i kilka koników polnych, co jeszcze powinienem zrobić, żeby postawić go na nogi, zanim odwioze go do odpowiedniej placówki. Czy wykarmienie pustółki pozyskanej z natury jest zgodne z prawem?? z góry dzięki za wskazówki!!!

: wt lip 03, 2012 11:00 pm
autor: irek
Jak masz jakieś myszy lub szczury dla gadów to możesz to drobno pokroić tak żeby nie było większych, ostrych kości i daj ptakowi dopóki nie zaspokoi głodu. Inna opcja- to co znajdziesz w sklepie: mięso bez dodatków soli, serca kurze/indycze mają dużo klorii, mogą też być wołowe. Ale na dłuższą metę dieta bez kości szybko spowoduje krzywicę i łamikost.

Powodzenia


Irek

PILNE

: śr lip 04, 2012 11:13 am
autor: Likantropes
Dziękuje, spróbuje ją podrasować i odwioze gdzie trzeba.

: śr lip 04, 2012 1:42 pm
autor: amber12
Lepiej odwieź czym prędzej. Specjaliści będą już wiedzieć czego trzeba temu ptaszkowi.