Strona 1 z 1
Czyj zgubiony rarog? nad naszym morzem...
: ndz sie 20, 2006 6:01 pm
autor: valdi99
dzisiaj kolega dostal zdjecie mlodego raroga - uciekiniera z petami
sokolniczymi. Zdjecie zrobione gdzies nad naszym morzem.
Kontakt w razie pytan -
leszba@interia.pl (kol. Leszek)

: pn sie 21, 2006 10:49 pm
autor: valdi99
Dowiedziałem się jeszcze, że: "ptak sfotografowany w piątek, 18.08 ok. godz. 11:00 na Mierzei Wiślanej ok. 5 km za Krynicą Morską. Wykazywał duże zmęczenie..."
Jeżeli ktoś chciałby jeszcze dokładniejsze dane to mam nr tel. do obserwatora.
: wt sie 22, 2006 9:03 pm
autor: garbus2
lanner tegoroczny (wyglada na samczyka), na bank polska hodowla (widac po obraczce), obdzwonilem kilka osob ale nikt sie nie przyznaje...
: śr sie 23, 2006 7:02 am
autor: Marcin
To lanner z naszej hodowli.
Właściciel też się znzlazł, ale nie wiem czy juz odzyskał zgubę.
: śr sie 23, 2006 9:00 pm
autor: andrzejek
Popatrzcie na końcówke pęta, albo jest to jakaś skaza na zdjęciu albo ewentualna przyczyna ucieczki.
Chwal Ćwik
: ndz sie 27, 2006 2:19 pm
autor: borki
Też tak mi się wydaje. Miałem to samo tylko moja jastrzebica nie wybyła nad morze a skupiła sie na zwiedzaniu okolicy

na szczęście wszystko skonczylo sie dobrze. W związku z powyższym: może ktoś wie skąd zdobyć kawałki kangurzej skóry?
: ndz sie 27, 2006 10:41 pm
autor: garbus2
nawet najlepsza kangurza skora nie zalatwi tego co porzadna woliera - po co trzymac ptaka na wolnym powietrzu kiedy moze werblik peknac, moze peto peknac, moze kot podejsc i tysiac innych rzeczy sie zdarzyc. A w wolierze ptak jest bezpieczny. Warto tez zrobic druga woliere - z kazdej strony osiatkowana - taki "wethering ground" jak to pisała ktoras z 3 pań
Witam
: wt sie 29, 2006 10:31 am
autor: irek
W Polsce zawsze jest problem ze znalezieniem dobrej skóry na pęta i karnale. I tak się potem kończy!
Re: Witam
: śr gru 13, 2006 5:26 pm
autor: valdi99
irek pisze:W Polsce zawsze jest problem ze znalezieniem dobrej skóry na pęta i karnale. I tak się potem kończy!
Psia lepsza od kangurzej, a tyle psów się marnuje zabitych na poboczach...