Strona 1 z 1

komu uciekł sokół wędrowny ?

: czw mar 31, 2011 11:56 am
autor: sokolnik85
Witam.
Jestem tu nowy i dopiero zaczynam swoją przygode z sokolnictwem,tzn. interesuje się tym od jakiegoś czasu ale nie mam własnego ptaka,mam też nadzieje że zdobęde tu odpowiednią wiedzę i nawiąże kontakty z doświadczonymi sokolnikami którzy mi ewentualnie pomogą rozwijać się w tej pasji. Od jakiegoś miesiąca,może dłużej przylatuje do mnie sokół z pętami. Karmie go bo wydaje mi się że się zgubił albo komuś uciekł (zawsze jest głodny),przyznam że niewiem kto w mojej miejscowości zajmował się albo zajmuje drapolami,mieszkam w Żarowie,Dolny Śląsk,mam 50 km do Wrocławia i ok. 40 km do Wałbrzycha. Nie chce go łapać,w cudzysłowiu bo je mi z ''ręki'',ale nie chce wyjść na złodzieja. Dlatego informuje,może po prostu komuś uciekł,zgubił się albo po prostu jakiś zapeleniec go wyrzucił. Dodam jeszcze,że nie widze go codziennie,przylatuje co pare dni,co tydzien,dwa tygodnie i dziś też był,zawsze z tymi samymi pętami i głodny.
Pozdrawiam.

: czw mar 31, 2011 12:35 pm
autor: Stachu
Rzuć okiem na te pęta, czy nie ma tam jakiejś tabliczki z numerem telefonu itp i jakby co, to dzwoń pod ten numer z tabliczki. Poza tym, skoro je Tobie z ręki, to możesz go złapać (chociaż to słowo brzmi trochę "złodziejsko", jak sam powiedziałeś), sprawdzić nr obrączki (bo tabliczka z numerem telefonu mogła odpaść) i zapodać na tym forum. Duża szansa, że się właściciel znajdzie. A jak już będziesz go miał w rękach, to przez dzień czy dwa możesz go w domu przetrzymać do czasu przybycia właściciela.

: czw mar 31, 2011 4:17 pm
autor: mirek
mi uciekła samica ale to już było dawno więc wątpie

http://www.sokolnictwo.pl/forum/viewtop ... start=1320
tu jest jej zdjęcie była w tym samym wyposażeniu co na zdjeciu

: czw mar 31, 2011 10:57 pm
autor: sokolnik85
Sokoł ma obrączke-zacisk,numer jest dośc mocno przetarty i widać tylko końcówke numeru (84),nie ma zadnego numeru tel. itd. Mirek to nie ten,sokól który przylatuje ma dojrzałe upierzenie,tzn. jak sokół wędrowny czyli typowe ubarwienie,zresztą po tym go rozpoznałem,ubarwienie spodu,dziób i skrzydła. To na 100% sokół. Może nie znam się jak wy ale na tyle umiem rozpoznac i odróznić drapola.
Pozdrawiam.

: pt kwie 01, 2011 12:15 am
autor: Pudlak Waldemar
http://www.sokolnictwo.pl/forum/download.php?id=810
To jest właśnie dorosły sokół wędrowny kolegi Mirka :wink:

Re: komu uciekł sokół wędrowny ?

: pt kwie 01, 2011 8:45 am
autor: Pudlak Waldemar
sokolnik85 pisze: Od jakiegoś miesiąca,może dłużej przylatuje do mnie sokół z pętami. Karmie go bo wydaje mi się że się zgubił Dodam jeszcze,że nie widze go codziennie,przylatuje co pare dni,co tydzien,dwa tygodnie i dziś też był,zawsze z tymi samymi pętami i głodny.
Pozdrawiam.

Jakiś dziwny ten ,,sokół'' przez miesiąc przylatuje do obcej osoby ?Nie poluje samodzielnie mimo ,że jest już ,,dorosły ''?Trzyma się jednego miejsca tak długo jak myszołów lub jastrząb ?
A nie masz jakiś zdjęć tego ptaka ?

: pt kwie 01, 2011 9:52 am
autor: mirek
zdjęcia to był by chyba najlepszy pomysł
cyknij mu jakieś i wtedy będzie wiadomo co to jest

: czw kwie 14, 2011 10:01 am
autor: mirek
no i co
przylatuje ten sokół czy nie?