Przygody z drapolami.

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

Wiem Stachu wiem! :grin:
Przydałoby się coś na rozluźnienie atmosfery oprócz bardzo zabawnego postu "michciaka" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Michciak
początkujący
Posty: 86
Rejestracja: pn lut 25, 2008 10:16 pm
Lokalizacja: Pruszkow

Post autor: Michciak »

A co w tym zabawnego? Pisze jak jest!
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Kuba1997 pisze:Przydałoby się coś na rozluźnienie atmosfery oprócz bardzo zabawnego postu "michciaka"
Wystarczyłoby trochę więcej zrozumienia i zdrowego rozsądku...
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Najwieksza kolonia pustulek w Polsce skladala sie z ponad 20 ptakow, zasiedlily stara kolonie gawronow.

Przykladowo tutaj http://www.pwg.otop.org.pl/obs3.php

Osobiscie widzialem w niemczech, kilkunasto pustulkowa kolonie, zreszta pisza nawet o tym w ksiazkach.
Awatar użytkownika
Slawomir
początkujący
Posty: 62
Rejestracja: ndz sie 03, 2008 6:50 am
Lokalizacja: Wilno

Post autor: Slawomir »

Nisus pisze:Najwieksza kolonia pustulek w Polsce skladala sie z ponad 20 ptakow, zasiedlily stara kolonie gawronow.

Przykladowo tutaj http://www.pwg.otop.org.pl/obs3.php

Osobiscie widzialem w niemczech, kilkunasto pustulkowa kolonie, zreszta pisza nawet o tym w ksiazkach.
W Litwie ,w Klajpedzie puslulki zamieszkuja tez nieduzymi koloniami na uboczach miasta.
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

Powoli, wyluzujcie ;) Przecież to są podstawy ekologii... Jeśli jest dość "żarcia" to organizmy się kumulują (ptaki także). Na obfitych w pożywienie terenach (miasta, lotniska) pustułek będzie więcej, na ubogich w pokarm mniej... Przecież nawet bieliki gniazdują w "koloniach" na małych wyspach, gdzie pożywienia jest w bród a miejsca mało. Jestem więc w stanie uwierzyć w 7 pustułek, ale w wędrowne które wyprowadziły 5 młodych już jakoś nie... Trzy młode zdarzają się często, cztery rzadko, a pięć to już dla mnie fantastyka z górnej półki... Ale jak już wspomniał Adam - jak zobaczę zdjęcia to uwierzę.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Nie czytałem tego tematu od przeszło tygodnia i nieźle się uśmiałem nadrabiając zaległości w lekturze komediodramatu w 7 odsłonach(stronach). Spróbuję zmienić temat, bo powtarzacie się koledzy ciągle jakby to " M jak miłość" była.
Ja zaraz wybieram się w pole z moim dziobakiem po 9 dniach siedzenia na berle(wyjazd miałem :cry: ). TO PACHNIE PRZYGODĄ ! W razie draki jutro mogę się urwać z robory.
Che, che.
Już mam motyle w brzuchu.
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

polikarp pisze: z moim dziobakiem
czyli z kim?? :???:
polikarp pisze: i nieźle się uśmiałem nadrabiając zaległości w lekturze komediodramatu w 7 odsłonach(stronach).
Masz racje Tomek, to jest komediodramat :cry: :lol: :cry: :lol: :cry: :lol:
M.Kamińska
początkujący
Posty: 97
Rejestracja: śr sty 09, 2008 9:58 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: M.Kamińska »

dziobak vel dziamdziol :wink: po takiej długiej przerwie może warto było jeden dzień porobić same wskoki, a dopiero jutro puszczać? Ale jeśli widać było ze ma ochote to czemu nie ;) napisz czy wszystko dobrze poszło. Wybierasz się z nim może na 1/2 :razz: konkurs latawcowania ?
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

M.Kamińska pisze:dziobak vel dziamdziol
to też mi nic nie mówi :oops:
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Już wróciłem. Wszystko w normie. Sokół skrzeczał jak po niego szedłem i waga była w normie, więc lepszych prognoz nie ma. Chciałem szybko skończyć latanie, bo po takiej przerwie myślałem, że Dziamdziol szybko się zasapie. Nic z tych rzeczy. Paweł, Ty z nim na pewno nie latałeś? :lol:
Co do konkursu to nie latawcuję mojego sokoła, ale chciałbym na konkurs pojechać i popatrzeć. Niestety w ten sam weekend mam zlot w Tucholi.
:sad: :sad: :sad:
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Wypuściłem latawiec pod chmury. Dziś to było łatwe , bo pułap chmur sięgał ok. 300 m. Mokro, delikatny deszczyk. Tosia(samica Lannera z tego roku) otrzepała pióra z lekkim obrzydzeniem. Po zdjęciu kaptura rozejrzała się, ruszyła. Poszłaaa… i zaraz wróciła, usiadła na torbie i rozdarła dziób.
Nie bardzo zrozumiałem, ale było tam coś o deszczu, jej mokrych piórach i tym co mogę sobie zrobić z żarciem zawieszonym na 250 m. Udałem, że nie słucham. Podałem rękawicę i druga próba. Znowu otrząsnęła pióra, leci…Nie patrzę, żeby nie zapeszyć. Zawróciła, sprawdziła czy mam coś w rękach, rozczarowana szukała miejsca, żeby przysiąść, ale nie, obrała kierunek w górę. Nie szukała prądów, pod latawiec i „wiosłowała” aż dopadła. Niby pogoda „kapuściana”, ale miły dzień-ptak syty na rękawicy, jeszcze tylko zwinąć latawiec i do sokolarni. Muszę popracować nad jej słownictwem, bo to co wyskrzeczała, nie uchodzi powtarzać.
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

polikarp pisze:Sokół skrzeczał jak po niego szedłem i waga była w normie,
A mogę się dowiedzieć jaki sokół? :???:
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

tak jak wiesz wszystko na temat sokołów wędrownych - tak widze, że z czytaniem ciężko - Pan Nowogrodzki napisał, że samica Lannera!!
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

ZaP znowu sie kompromitujesz...beznadziejny jestes...
ODPOWIEDZ