Strona 6 z 11
: sob wrz 20, 2008 9:44 pm
autor: Raven_Corvus
Ej Panowie czy Wy pozjadaliscie wszystkie rozumy? Moze przesadza, moze nie. Wasze prawo nie wierzyc w to co mowi, ale traktujmy sie jak ludzie a nie tak jak to widac tutaj, Zap Ty to umiesz mlodemu czlowiekowi powiedziec do sluchu! Pieknie, przyklad dajesz jak ta lala... przeciez on ma 11 lat! Jak miales 11 lat ktos tak do Ciebie mowil?
: sob wrz 20, 2008 9:51 pm
autor: Stachu
ZaP jedzie po bandzie. Normalnie jazda figurowa po cienkim lodzie. Brak słów.
: sob wrz 20, 2008 10:33 pm
autor: garbus2
no wlasnie a juz bylo przez jakis czas w miare spokojnie...
: ndz wrz 21, 2008 6:08 am
autor: Kuba1997
Adam,Przemek,Stachu!!!!!!! Uspokójcie się!!! Ja się tak łatwo nie obrażam!! Ani nie zrażam,zwłaszcza jeśli chodzi o sokolnictwo
Chciałbym jeszcze się dowiedzieć, jak mam sfotografować te sokoły z wieżowca. Mam sobie tam rozstawić fotelik i czekać aż przylecą? Proszę o radę!
I jeszcze jedno. Czy to że mnie bronicie przed zapem oznacza że mnie lubicie??

: ndz wrz 21, 2008 6:26 am
autor: Marcin
ZaP pisze:pustułki nie tolerują obcych w rewirze, wiec 7 jest kompletną bzdurą
Ja nie wiem skąd bierzesz te teorie. U mnie na lotnisku całe lato w jednym miejscu bylo co najmniej 7 pustułek. I nie ma w tym nic dziwnego bo to młode z rodzicami. Wiem że jak rozmnożyles pustułki to myślisz że już o nich wszystko wiesz ale w tym przypadku sam piszesz bzdury.
: ndz wrz 21, 2008 6:59 am
autor: ZaP
5 młodych plus rodzice - ok ale ile czasu to widzisz - max 3 tygodnie a nie cały rok.
MOżecie psy na mnie wieszać ale z ignorancją i niewiedzą zawsze będę walczył...
i proszę napisać w którym miejscu te bzdury piszę, a jesli chodzi o pustułki to wypowiadam się i będę się wypowiadał bo w programie ich ochrony biore czynny udział od lat i akurat na ten temat wiem o czym piszę.
Jeśli bzdury wypowiadane przez jakiegoś młodzieńca Was nie ruszają - Wasza sprawa - ja po prostu mu pokazuje że zamiast uporu wiedza mu się przyda... i to oja wypowiedź w tym wątku
Pozdrawiam
PS - @Marcin - nie tylko pustułki rozmnożyłem
ZaP
: ndz wrz 21, 2008 8:06 am
autor: haggard
relacja mojego kolegi-byłego sokolnika który z rozpoznawanie ptaków nie ma żadnych problemów- w sierpniu z mostu na Wiśle w okolicach Tczewa obserwował w jednym kominie ok 20(!)pustułek. nie zauważyłem nigdy żeby pustułki były wobec siebie jakos specjalnie napastliwe. ataki dzikich pustułek na te układane można tłumaczyc tym że dla nich ptak z nadajnikiem i pętami może wyglądac troche nienaturalnie i podejżanie.
apropos pustułek mieliśmy wczoraj z Birkutem, Lagerem,Tercelem i Jastrzębiem utrapienie podczas wspólnego latawcowania pod Słupskiem. puszczalismy 6 ptakow do latawca(samica wędrownego,samiec gyr-peregrine,samica i samiec gyr-saker i dwa lannery) za każdym razem gdy tylko ptak podrywał sie z rękawicy pojawiała sie pustułka i nękała ptaka uniemożiwiając mu lot do latawca.mały natręt w powietrzu rządził niepodzielnie

na szczęscie wszystkie ptaki były naprawde wylatane i po stoczeniu boju z pustułką miały jeszcze taki zapas mocy że bez problemu dolatywały do latawca

: ndz wrz 21, 2008 8:10 am
autor: Marcin
ZaP napisałeś że 7 pustułek na raz to bzdura czyli ze nie mozliwe jest zaobserwowanie tylu ptaków na raz. Post dalej piszesz że można takich obserwacji dokonywac przez trzy tygodnie. Zdecyduj się.
: ndz wrz 21, 2008 8:14 am
autor: M.Kamińska
Marcin pisze:U mnie na lotnisku całe lato w jednym miejscu bylo co najmniej 7 pustułek.
Dokładnie o tym samym przypadku pisałam kilka wypowiedzi wcześniej

: ndz wrz 21, 2008 3:31 pm
autor: Stachu
: ndz wrz 21, 2008 5:18 pm
autor: Kuba1997
: ndz wrz 21, 2008 5:35 pm
autor: lisek_lowczy
A może Kolega Zap walczy nie z ignorancją i niewiedzą ale z tym FORUM. Zadaje to pytanie bardzo poważnie.
: ndz wrz 21, 2008 6:22 pm
autor: Kuba1997
: ndz wrz 21, 2008 7:00 pm
autor: Michciak
Kolego ile Ty masz lat zeby tak sie do starszych odnoscic? Najpierw mysl, potem pisz.
: ndz wrz 21, 2008 7:41 pm
autor: Stachu
Kuba, Ty się tak nie unoś, bo z Twojego nicka wynika, że naprawdę jesteś jeszcze szczawik (bez urazy). A co do ignorancji itd to trzeba troche powściągnąć język, a nie chlapać jak mokrą szmatą po podłodze (chociaż w dzisiejszych czasach powinienem raczej napisać mopem

). Mam nadzieję, że wiesz o czym mówię.