Strona 3 z 5
: sob lis 17, 2007 7:41 pm
autor: Nowogrodzki
A Czantoria to chyba nie na zachód od Białegostoku ale mocno na południe?

: śr maja 28, 2008 1:39 pm
autor: Raven_Corvus
: śr maja 28, 2008 3:21 pm
autor: lagger
No niezła sprawa. Trochę słaba jakośc, ale za to szybka aktualizacja, jak film. Nieźle, aż milo popatrzeć. To chyba gdzieś na wyspach brytyjskich, soro czas GMT.
: śr maja 28, 2008 11:50 pm
autor: Raven_Corvus
tez mi sie tak wydaje, oni tam wytluki golebiarze i introdukcja byla na finskich ptakach.
: czw maja 29, 2008 11:30 am
autor: JoHn DuMbaR
Introdukcja? Nie slyszlaem o niej...
Wiekszosc to ponoc ptaki sokolnicze, uciekinierzy mix german-finnish

: czw maja 29, 2008 8:10 pm
autor: garbus2
Raven_Corvus pisze:tez mi sie tak wydaje, oni tam wytluki golebiarze i introdukcja byla na finskich ptakach.
Badzmy dokladni - nie wytlukli tak doslownie ale przez to ze wycieli prawie wszystkie lasy jastrzab stracil srodowisko bytowania. Lasy powoli odbudowuja i to w dosc ciekawych konfiguracjach (np drzewostany ze swierka sitkajskiego czy sosny zółtej ktore sa egzotami....). W UK dosc liberalnie podchodzi sie do tematu "eko" ....
: pt maja 30, 2008 10:02 am
autor: Nisus
One sa tak finskie jak finka w mojej piwnicy.
Anglicy popadaja w absurdy wygraniczajac jastrzebie wedlug kraju pochodzenia, myslac, ze jest to wymierny wkaznik ich rozmiarow. Wymyslili sobie tez legende, ze Czeskie sa brazowe nawet w szacie doroslej. Chyba wlasnie dlatego, ze populacja dzikich jest u nich bardzo mala i nie zdaja sobie sprawy, ze w jednym kraju typu Polska, wystepuja jastrzebie o rozmiarze od Hungarian do Finish wedlug ich nomenklatury.
Finskie sa wieksze, ale nie kazdy duzy jastrzab ma finskie kozenie.
Ale nic bardziej mnie nie irytuje jak nazywanie wszystkich ptakow o sredniej wielkosci German.
: pt maja 30, 2008 10:19 am
autor: JoHn DuMbaR
: pt maja 30, 2008 2:02 pm
autor: haggard
z tego co mi wiadomo to w Wielkiej Brytanii rzeczywiście introdukowano ptaki ze skandynawii ale nazwa Finnish
Goshawk jest niczym innym jak chwytem marketingowym hodowców. brzmi to lepiej niż "hodowuję duże jastrzębie". dobrze wypromowany produkt i tyle.jastrzębie z północnej Polski też do ułomków nie należa. Samice bardzo często przekraczają wagę 1350g a samce po 900g nie należą do żadkości. w pobliskich Czechach jeśli samica waży 1000g to już uchodzi za kawał baby.
: pt maja 30, 2008 4:08 pm
autor: Raven_Corvus
Ja tylko powtarzam to co slyszalem, Nisus masz racje, ze rozmiary ptakow nie sa jedynym wyznacznikiem ich gatunku!, a propo jastrzebi slyszeliscie o hodowlach w czechach, ktore zostaly zamkniete, bo dowiedziano sie o tym, ze wybierali mlode z gniazd? I czym to skutkuje dla skolników? ($), a tak wszyscy chwala czeskich sokolnikow i hodowcow...
: sob maja 31, 2008 9:45 am
autor: Nisus
Biorac pod uwage trudnosc w rozmnazaniu jastrzebi, czystych lini skandynawskich w Anglii jest malo albo ich w ogole nie ma juz. Jak Haggard pisal, jest to chwyt marketingowy pompujacy cene nawet dwukrotnie wyzej.
: sob maja 31, 2008 10:29 am
autor: lagger
I tak najlepsze są nasze, polskie jastrzębie

: sob maja 31, 2008 1:30 pm
autor: Raven_Corvus
Hubercie masz racje, kwestia tego ile polskich jastrzebi to tak naprawde polskie jastrzebie, u mnie np mozna spotakc juz buteoidesy, a ptak mieszaja sie z tym z zagranicy wschodniej, niedawno do znajomego zostala przyniesiona samica buteoidesa piekne duzy ptak, jasna okrywa no cude, tylko jeden maly problem, martwa, podobno znaleziona pod slupami.
: sob maja 31, 2008 3:33 pm
autor: haggard
Raven_Corvus pisze:Hubercie masz racje, kwestia tego ile polskich jastrzebi to tak naprawde polskie jastrzebie, u mnie np mozna spotakc juz buteoidesy, a ptak mieszaja sie z tym z zagranicy wschodniej, niedawno do znajomego zostala przyniesiona samica buteoidesa piekne duzy ptak, jasna okrywa no cude, tylko jeden maly problem, martwa, podobno znaleziona pod slupami.
jeżeli ptaki migrują i poszczególne podgatunki mieszają się na styku występowania w sposób naturalny a nie pochądzą w dużej mierze z wsiedlen jak w Anglii to spokojnie możemy mówic o polskich jastrzębiach. apropos znalezionej samicy buteoidesa masz jakieś fotki Przemek? jeśli tak wyślij mi na priv
: sob maja 31, 2008 3:35 pm
autor: haggard
Raven_Corvus pisze:Hubercie masz racje, kwestia tego ile polskich jastrzebi to tak naprawde polskie jastrzebie, u mnie np mozna spotakc juz buteoidesy, a ptak mieszaja sie z tym z zagranicy wschodniej, niedawno do znajomego zostala przyniesiona samica buteoidesa piekne duzy ptak, jasna okrywa no cude, tylko jeden maly problem, martwa, podobno znaleziona pod slupami.
jeżeli ptaki migrują i poszczególne podgatunki mieszają się na styku występowania w sposób naturalny a nie pochodzą z wsiedlen jak to miało miejsce w Anglii to możemy śmiało mówic o polskich jastrzębiach.Przemek jeśli masz jakies zdjecia tej samicy buteoidesa to wyślij mi proszę na priv