Strona 3 z 4
: czw paź 25, 2012 12:20 pm
autor: Kuku1985
Mam taka nadzieje

: czw paź 25, 2012 12:21 pm
autor: Pudlak Waldemar
Gość ze schroniska twierdzi ,że to samica .....A ty Kuku1985 -nie obrażaj sie przypadkiem na mnie , ale po Twoich wypowiedziach o ,,Orlikach Bielikach '' i ogólnym ,,napaleniu '' na drapieżnika -musiałem sprawdzić czy nie zatrzymałeś sobie ptaka ,,tak na trochę '' Często się zdarza , iż młodzi ludzie ,,idą na skróty '' i tak się to kończy jak w wypadku tego konkretnego jastrzębia .
Podstawa by nie mieć kłopotów to ptak LEGALNY ,a wcześniej nabyta wiedza .
PS;
Jutro ma ją wypuścić !

: czw paź 25, 2012 12:31 pm
autor: Kuku1985
Nie kazdy jest zlodziejem pomimo tego ze wielu kradnie. Nie czuje sie urazony poporstu rozsmieszyla mnie Twoja wypowiedz. Dobrze ze jutro ja wypusci cieszy mnie to bardzo. Popelniam blady bo nie posiadam jeszcze odpowiednio bogatej wiedzy ale wlasnie po to sa bardziej doswiadczeni Sokolnicy zeby tych mlodych odpowiednio pokierowac i nauczyc- takie jest moje zdanie oparte na doswiadczeniu w innej dziedzinie
: czw paź 25, 2012 1:40 pm
autor: JoHn DuMbaR
Coś jest na rzeczy, Garbus pewnie jeszcze pamięta sytuację sprzed roku gdy w okolicy Siemianowic znaleziona byla samica w 2gim piorze, tez klasyczne peta i tez brak obraczki...ktoś się bawi w sokolnika w okolicy - temat na pewno nie wygodny ale wydaje mi sie ze nie ma co milczec!
: czw paź 25, 2012 2:20 pm
autor: Wilq
JoHn DuMbaR pisze:Coś jest na rzeczy, Garbus pewnie jeszcze pamięta sytuację sprzed roku gdy w okolicy Siemianowic znaleziona byla samica w 2gim piorze, tez klasyczne peta i tez brak obraczki...ktoś się bawi w sokolnika w okolicy - temat na pewno nie wygodny ale wydaje mi sie ze nie ma co milczec!
Z tego co napisałeś można wnioskować że co roku pozyskuje młode AG lub co jakiś czas i nadal trwa w wierze że jest sokolnikiem. Przydało by się odszukać takie gniazdo i poobserwować w czasie lęgów czy czasem młode nie znikło.
Niestety tylko osoba w okolicy może nakryć sprawce.
: czw paź 25, 2012 2:21 pm
autor: opiolus
cos tw tym jest...pamietam zeszlej jesieni, tez dostalem tel ze moj ptak na sznurku zwisa niedaleko na wysokim drzewie...zajrzalem ale moj akurat spoknjie w woilerze siedzial:)
ptakiem okazal sie samczyk pustułki, wlasnie w pentach tradycyjnych, padł z wycienczenia kiedy strazacy go zdjeli juz byl martwy, bez obraczki
: czw paź 25, 2012 7:23 pm
autor: Kuku1985
Tylko teraz trzeba bedzie to gniazdo znalezc i jakos monitorowac a to niesety nie jest takie proste-tak mi sie wydaje. Jakies pomysly?? i pytanie czy nie lepiej poinformowac o tym Nadlesnictwo albo jakas instytucje ktora faktycznie sie tym zajmie??
: czw paź 25, 2012 9:36 pm
autor: mirek
powiem wam że to jest magiczny temat z postu na post nie mogę się napatrzeć

: pt paź 26, 2012 11:01 pm
autor: mirek1
Witam
Moje zdanie jest jedno jeśli chodzi o ośrodki rehabilitacji czy tam inne zwierzyńce (nie piszę o wszystkich),że lepiej by takie ptaki miały w prywatnych rękach u osób które poświęcą im czas i robią coś z pasją.
: sob paź 27, 2012 11:37 am
autor: haggard
mirek1 pisze:Witam
Moje zdanie jest jedno jeśli chodzi o ośrodki rehabilitacji czy tam inne zwierzyńce (nie piszę o wszystkich),że lepiej by takie ptaki miały w prywatnych rękach u osób które poświęcą im czas i robią coś z pasją.
rzeczywiście... zwłaszcza że mówimy o dzikich ptakach które citesów nie mają i wolno je przetrzymywać tylko w ośrodkach posiadających pozwolenie ministra
: sob paź 27, 2012 1:11 pm
autor: Wilq
haggard pisze:mirek1 pisze:Witam
Moje zdanie jest jedno jeśli chodzi o ośrodki rehabilitacji czy tam inne zwierzyńce (nie piszę o wszystkich),że lepiej by takie ptaki miały w prywatnych rękach u osób które poświęcą im czas i robią coś z pasją.
rzeczywiście... zwłaszcza że mówimy o dzikich ptakach które citesów nie mają i wolno je przetrzymywać tylko w ośrodkach posiadających pozwolenie ministra
Wydaje mi się że można posiadać dziko żyjącego ptaka i
rehabilitować ale tylko za zgodą ministra na określony czas.. np. rok.
: sob paź 27, 2012 5:19 pm
autor: garbus2
rok to sie czeka na takie zezwolenie:)
: sob paź 27, 2012 5:36 pm
autor: Kuku1985
I przy okazji zezwolen i przepisow Adam dzieki za pomoc

: sob paź 27, 2012 7:48 pm
autor: Pudlak Waldemar
garbus2 pisze:rok to sie czeka na takie zezwolenie:)
Piszesz do ministerstwa -oni wysyłają ,,komisje'' z Katowic /mowie oczywiście o ,,swoim podwórku'' trwa to zwykle parę tygodni / Przyjeżdża zwykle 2 panów - którzy udają ,że się znają - i wydają zezwolenie na przetrzymywanie .Ostatnie przypadki ....ptak już i tak się szwendał po okolicy samopas -dostał pozwolenie bezterminowo ,ptak ze złamaną nogą i wypalonymi lotkami /spotkanie z transformatorem albo innym nie zabezpieczonym słupem / dostał pozwolenie na rok ......I tak się to kręci .....
: pn paź 29, 2012 9:03 am
autor: Kuku1985
jesli chodzi o ta praktyczna strone to jest wymagane jakies wyksztalcenie weterynaryjne czy to jest kwestia doswiadczenia i tego zeby faktycznie znac sie na ptakach??