Łowy z Sokołami 2008

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ZaP pisze:owszem zimą - nad rzekami, w polach na obrzezach zakrzaczen ale nie w lesie !!
i nie muszę do niko dzwonić bo drzemlika mam i soedzi obok więc wiem jak wyglada...
tylko chciałbym zobaczyć zdjęcie drzemlika z lasu...
ZaP

zdjęcia pewnie sie nie doczekasz ale rownie trudno o jakiekolwiek zdjecie drzemlika. ja sam pamietam jak n w Warcinie widzielismy drzemlika siedzącego na dębie.w wybitnie lesnym teternie. pamietajmy że będac u nas zwyczajnie sie szwędają gdzie popadnie. to nie znaczy że to ich biotop, co nie wyklucza że tam xie pojawiają :)dziś też widziałem samiczkę na slupie. początkowo myślałem że to samczyk krogulca ale dala sie podejść tak blisko że nie miałem wątpliwości. Żałuję że nie mialem aparatu tylko lornetkę. one naprawdę niespecjalnie boją sie ludzi
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Nieczesto ich widza :mrgreen: a i ci co juz sie pojawiaja wielkiego dla nich zagrozenia na ogol nie stanowia. Co najwyzej w USA biora sobie na przetrzymanie zima polatac:).
Swoja droga podgatunkow drzemlika jest cale mnostwo a co jeden to ladnieszy;).
Ja lubie szczegolnie 2 podgatunki polnocnoamerykansie. Zwlaszcza te ''czarne'';)
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

a ja wole te północnoeuropejskie maluchy.
Zayferos w czechach je rozmnaża i nie jest to aż tak trudne przy zachowaniu kilku warunków. PIekne ptaki a ich predkośc w powietrzu przy podchodzeniu do wabidla to dopiero poezja...
ZaP
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Jak już o Merlinach mowa...wszystko wskazuje na to, ze najwieksze merliny swiata pochodza z Rosji...
Obejrzyjcie, niewiedza jest czasem smieszna, niemniej przeslanie tego filmu wcale nie wywoluje rogala na twarzy... :sad:

http://www.youtube.com/watch?v=qizX3oy2 ... ght=merlin

Swoja droga nie wiedzialem ze arabowie poluja z ''drzemlikami''....no chyba ze na kulony :wink: .
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

no niestety. przymyt z Rosji to krajów arabskich wciaz kwitnie i dostarcza argumentów przeciw sokolnictwu bo taki ekofioł nie wpadnie na to ze tamte realia a sokolnictwie w europie to dwie rózne rzeczy.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Niemniej białozory piękne a otoczenie iście bajeczne...
Ostatnio zmieniony pt gru 12, 2008 4:45 pm przez JoHn DuMbaR, łącznie zmieniany 1 raz.
bogdan67
stażysta
Posty: 167
Rejestracja: sob lis 01, 2008 5:48 pm
Lokalizacja: okolice Ostrołęki

Post autor: bogdan67 »

haggard pisze:no niestety. przymyt z Rosji to krajów arabskich wciaz kwitnie i dostarcza argumentów przeciw sokolnictwu bo taki ekofioł nie wpadnie na to ze tamte realia a sokolnictwie w europie to dwie rózne rzeczy.
Niestety ekofiologia to terz czerpanie zysków, zamykają im buzie kasą, teroryzm przybiera rużne postacie może jesteśmy swiadkami narodzin nowego nurtu, wszak to jest większąśc ludzi przekonana do swojej dzałalności w 100 procentach, stanowią mniejszość którz wie jakich srodków bendą używać do powstrzymania cywilizacji za lat kilka .
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

haggard pisze:bo taki ekofioł
no to ja też jestem ekofiołem , bo nie podoba mi sie przemyt ptaków. Pamiętajmy, że popyt wywołuje podaż.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Nowogrodzki pisze:
haggard pisze:bo taki ekofioł
no to ja też jestem ekofiołem , bo nie podoba mi sie przemyt ptaków. Pamiętajmy, że popyt wywołuje podaż.
pisząc ekofioł mam na myśli przeciwnika sokolnictwa który neguje je nie mając pojęcia o temacie. pamiętamy w jak wybiórczy i nieuczciwy sposób próbowała nas niegdyś pokazac fundacja Animals. to co sie wyprawia w Rosji to dolewanie oliwy do ognia i stawia nas w złym swietle. nie podoba mi sie to nie tylko dlatego że stawia nas w złym świetle ale głównie z powodów etycznych. białozór w krajach arabskich żyje przeciętnie ok 2 sezonów a często nie dożywa kilku miesięcy dlatego popyt nie słabnie. jeden padnie więc potrzebują kolejnego. przykre ale prawdziwe.mi też sie to nie podoba.
Awatar użytkownika
Janusz Sielicki
żółtodziób
Posty: 50
Rejestracja: czw lut 14, 2008 11:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Janusz Sielicki »

Nowogrodzki pisze:
haggard pisze:bo taki ekofioł
no to ja też jestem ekofiołem , bo nie podoba mi sie przemyt ptaków. Pamiętajmy, że popyt wywołuje podaż.
Pod tym względem całkowicie popieram ekofiołów - wszelkie przestępstwa w związku z ptakami drapieżnymi są godne pogardy i potępienia.
Dotyczy to zarówno zarowno przemytu czy kradzieży z przyrody sokołów, jak i nielegalnego ich kupowania i posiadania (bez dokumentów, zezwoleń i zgłoszenia w odpowiednich organach), a także kłusownictwa z sokołami i innymi drapieżcami (czyli polowania bez odpowiednich dokumentów).
Można tylko ubolewać, że u nas takie osoby też się niestety zdarzają, powinniśmy ich potępiać i eliminować.
Nie można relatywizować przestępstw, są po prostu złem.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Janusz Sielicki pisze:Nie można relatywizować przestępstw, są po prostu złem.
Prawo jest mocno umowne, co kraj to obyczaj, ba nawet nie kraj a epoka.
Zgdzam sie generalnie z powyzszym, 3ba jednak zaznaczyc rownoczesnie, ze prawo nie jest hermetyczne, moze i powinno w wielu wypadkach ulegac zmianom. W Czechach wciaz chyba mozna odlawiac jastrzebie, kiedys zdaje sie byl limit swiezej krwi ustalony na kilkadziesiat sztuk, niech u nas choc wprowadza mozliwosc latania z dziczkami (stare czy 1wsze pioro...nieistotne) w okresie jesienno-zimowym. Moze ktos z Gniazda zorietowany w temacie (Adam?) sie na ten temat wypowie, sa w ogole jakies szanse?
Jesli prawo jest ''zle'' to i tak nikt sie do niego nie bedzie stosowal, a juz na pewno nie Polak ;)
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

JoHn DuMbaR pisze:Zgdzam sie generalnie z powyzszym, 3ba jednak zaznaczyc rownoczesnie, ze prawo nie jest hermetyczne, moze i powinno w wielu wypadkach ulegac zmianom.
Wszyscy chyba z tym się zgadzamy, tyle tylko, że niektórzy nie czekając na zmianę przepisów na własną rękę swobodnie interpretują prawo.
JoHn DuMbaR pisze:Jesli prawo jest ''zle'' to i tak nikt sie do niego nie bedzie stosowal, a juz na pewno nie Polak
Co to znaczy "złe" prawo? Te, które mi nie pasuje? A może zbyt często pozwalamy sobie na swobodną interpretację zasłaniając się polską przypadłością?
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

''Zle'' mialem tu na mysli prawo uznane przez ogol osob ktorych konketny przepis bezposrednio dotyka za nieadekwatny, niezgodny z panujacymi realiami, innymi slowy martwy. Powszechna praktyka jest (w szczegolnosci w kwestii przepisow specjlistycznych, waskich i generalnie malo istotnych dla panstwa jako calosci...nie chce pisac ''o znaczeniu marginalnym") ich niewypelnianie co odbywa sie za spalecznym przyzwoleniem (konieczny warunek) i ze strony organow panstwa nie spotyka sie z sankcja.
Tak nam to mnie wiecej tlumaczyl pewien jegomosc co czasem sie i w tv pokazuje.
pzdr.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

to że prawo często bywa złe wie każdy a juz na pewno Polak. niemniej jest prawem więc przestrzegać go trzeba. w Rosji dzikie populacje białozora sa rabunkowo eksploatowane na potrzeby arabskiego sokolnictwa.mam wrażenie że Arabowie patrza na dzika przyrodę w sposób strasznie krótkowzroczny. najlepszym dowodem jest to co sie stało z populacją houbary.nigdy tego nie pojmę. czy tak trudno zrozumieć że zadne żródło nie jest niewyczerpane? jeszcze trochę i houbarze sam Allah nie pomoże. dopiero od niedawna ruszyły prace nad ochroną tego gatunku. czy program sie powiedzie? czas pokaże. to kwestia mentalności i niełatwo to będzie zmienic
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Nie trzeba tak daleko szukac a Dropie? Co za typ wyzyna wszystkie nozem? :O swiat jest pelen paranoi, paranoja jest dla mnie to, ze nie mozna odlawiac jastrzebi, chcac by przezyly a przy roznego rodzaju hodowlach chociaz by bazanta ginie ich tyle, ze mozna kilkanascie poduszek zrobic, rozstawiane samolowki, no szlak mnie trafia... Trzeba by Panowie jakies pisemko wystosowac, choc pewnie i tak to nic nie da.. a moze zastanowili bysmy sie nad takim pismem, moze ktos ma jakies pomysly, a moze sprubujemy cos napisac, co wy na to?
ODPOWIEDZ