: wt lip 20, 2010 8:52 pm
Nie pochodze z okolic Cieszya i niema nic na skokah >adresuwki tym bardziej pipi jest imp
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze
http://sokolnictwo.pl/forum/
garbus2 pisze:moze odbiega to od tematu ale z tym to sie absolutnie nie zgadzam bo translator tekstu sokolniczego nie prztlumaczy a co wiecej wypaczy calkowicie kontekst. Absurdem jest wiec pisanie tego typu twierdzen. Kilka ksiazek przetlumaczylem i nie jest to "wrzucenie w translatora i podparcie się osobno fachowymi zwrotami"haggard pisze:w czasach translatorów znajomosc jezyka nie jest wielką barierą.można sobie sporządzić krótki spis fachowych terinów w języku angielskim a resztę po translacji kazdy kto ma pojęcie zrozumie z kontekstu.
PL - Założyliśmy pęta wędrownemu
Google - we have submitted tether wędrownemu
Poprawnie - peregrine was fitted with jesses
Google uzylo slow submit ktorych uzywa sie w kontekscie wysyłania a tether to pęta końskie. Osoba anglojęzyczna nawet gdybyś dotłumaczył peregrine zrozumiala by zupelnie co innego. To troche tak jak widac nieudolnosc tlumacza który tłumaczył książeczkę "kes" gdzie zamiast fachowych zwrotow uzyto okreslen typu paski, przynęta(z angielskiego lure) itp. Gdybys mial nieco doswiadczenia w tlumaczeniu tekstow sokolniczych nigdy bys nienapisal takiego stwierdzenia. To troche tak jakbym napisal ze "w dobie ogolnodostepnych maszynek do dziarania i gotowych szablonow kazdy moze zrobic ładny tatuaż"[/q
ja rzeczy które potrzebuję potrafię sobie przetłumaczyć w oparciu o swoją wiedzę i znajomość angielskiej terminologii sokolniczej i zwykłą logikę. na własne potrzeby sobie poradziłem z kilkoma artykułami i kilkoma działami Franka Beebe. nie mówię o tłumaczeniu po to by to publikować ale na własne potrzeby. drobne niedociągnięcia dla kogoś kto ma jakieś doświadczenie to nic takiego. ważny jest ogólny sens. ja jakoś sobie poradziłem