Strona 2 z 2

: wt lip 20, 2010 8:52 pm
autor: bolek
Nie pochodze z okolic Cieszya i niema nic na skokah >adresuwki tym bardziej pipi jest imp

: wt lip 20, 2010 9:17 pm
autor: haggard
garbus2 pisze:
haggard pisze:w czasach translatorów znajomosc jezyka nie jest wielką barierą.można sobie sporządzić krótki spis fachowych terinów w języku angielskim a resztę po translacji kazdy kto ma pojęcie zrozumie z kontekstu.
moze odbiega to od tematu ale z tym to sie absolutnie nie zgadzam bo translator tekstu sokolniczego nie prztlumaczy a co wiecej wypaczy calkowicie kontekst. Absurdem jest wiec pisanie tego typu twierdzen. Kilka ksiazek przetlumaczylem i nie jest to "wrzucenie w translatora i podparcie się osobno fachowymi zwrotami"

PL - Założyliśmy pęta wędrownemu
Google - we have submitted tether wędrownemu
Poprawnie - peregrine was fitted with jesses

Google uzylo slow submit ktorych uzywa sie w kontekscie wysyłania a tether to pęta końskie. Osoba anglojęzyczna nawet gdybyś dotłumaczył peregrine zrozumiala by zupelnie co innego. To troche tak jak widac nieudolnosc tlumacza który tłumaczył książeczkę "kes" gdzie zamiast fachowych zwrotow uzyto okreslen typu paski, przynęta(z angielskiego lure) itp. Gdybys mial nieco doswiadczenia w tlumaczeniu tekstow sokolniczych nigdy bys nienapisal takiego stwierdzenia. To troche tak jakbym napisal ze "w dobie ogolnodostepnych maszynek do dziarania i gotowych szablonow kazdy moze zrobic ładny tatuaż"[/q
ja rzeczy które potrzebuję potrafię sobie przetłumaczyć w oparciu o swoją wiedzę i znajomość angielskiej terminologii sokolniczej i zwykłą logikę. na własne potrzeby sobie poradziłem z kilkoma artykułami i kilkoma działami Franka Beebe. nie mówię o tłumaczeniu po to by to publikować ale na własne potrzeby. drobne niedociągnięcia dla kogoś kto ma jakieś doświadczenie to nic takiego. ważny jest ogólny sens. ja jakoś sobie poradziłem

: śr lip 21, 2010 5:15 pm
autor: tercel
Tak się zastanawiam-co to za gatunek krogulca co zjada 1 kurczaka jednodniowego? Przerobiłem kilka małych ptaszków-ale pierwsze słysze ze 1 kurczak i krogulec jest po korek najedzony.

: śr lip 21, 2010 10:10 pm
autor: Pudlak Waldemar
O rany czepiasz się słów –a nie widzisz sęsu wypowiedzi . Ptak karmiony pod korek w takie upały ma dość po jednym kurczaku ! Chodziło mi o to że 100 gram mięsa to lekka przesada !

: śr lip 21, 2010 11:10 pm
autor: haggard
żadna przesada. wez pod uwagę Waldek że im ptak mniejszy tym metabolizm szybszy. krogulec samiec zimą przy ostrym mrozie je pod korek 3 razy dziennie akloryczym mięsem. nie sugeruj sie relacji typu lew antylopa
. najedzony lew może nie jeść tydzien. krogulca w kondycji łowczej zabie 2 dni bez posiłku

: czw lip 22, 2010 6:21 am
autor: Pudlak Waldemar
Ok. –rozmawiałem z Bolkiem i wszyscy mają racje rozpatrując różne warianty –w tej konkretnej sytuacji ptaszek karmiony pod korek /wzrost ciała ,piór i ogólny rozwój młodego organizmu /do tego upały ! A po za tym koledze chodziło o słaby apel ,a nie o problemy żywieniowe .Dla mnie sprawa zamknięta ,lepiej nie robić gotowej instrukcji dla młodzieży !
Bo jak wiadomo łowcza jest najbardziej niebezpieczna dla ptaka w nie doświadczonych rękach /zwłaszcza u tak małych ptaszków /-lepiej skupić się na opisie urozmaicenia diety i ,,porządnym’’ nakarmieniu przypadkowego podopiecznego i tu jest pole do popisu dla ,starych wyjadaczy ‘’
Z pełnym szacunkiem dla bardziej oświadczonych kolegów ! :wink: