Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Pozwolicie że dołączę się do tego wątku i wyjaśnię parę kwestii.
Posiadam Charta Polskiego a o sokole zawsze marzyłem.
Zawsze chciałem połączyć polowanie z taką parą jak chart i sokół no i koń do tego wszystkiego... to musiałoby być piękne
Zgodnie z prawem łowieckim polowanie z chartami w Polsce jest zabronione. Myśliwi którzy uważają charty za największych wrogów nie dopuszczą by zalegalizowano w Polsce polowania z chartami.
Posiadanie charta lub mieszanki charta wymaga pozwolenia. Odpowiednie podanie składa się do Starosty. Koszt takiego pozwolenia to 82 zł. Starosta nie może odmówić takiego pozwolenia - chyba że osoba składająca miałaby coś na "sumieniu" lub jakieś wyroki za kłusownictwo. Jeżeli nie ma takich podstaw prawnych do odrzucenia wniosku - pozwolenie można dostać bez żadnych problemów.
W Polsce za czasów komunistycznych rasa Charta Polskiego została wyniszczona gdyż kojarzyła się ze szlachtą. Psy były wybijane. Ludzie donosili na sąsiadów. Jeździły specjalne grupy które wyszukiwały CP i zabijały je. W latach 80tych , pewna grupa ludzi ściągnęła kilka sztuk CP z Rosji, i odnalazła jakieś niedobitki w Polsce wschodniej. Tak powoli zaczęto odbudowywać rasę.Na chwilę obecną na Świecie jest ok 400 szt. CP.
Jeżeli chodzi o polowanie z chartami wygląda to następująco:
Nie do końca można powiedzieć że charty są psami myśliwskimi. Częściej używa się sformułowania pies kłusujący. Różnica podczas polowania między chartami a np. wyżłami jest następująca: Wyżeł wystawia zwierzynę, sygnalizuje i pozwala myśliwemu ją odstrzelić. Chart nie potrafi wystawiać zwierzyny... w momencie gdy ją wyczuje zaczyna ją gonić i próbuje pochwycić. Dlatego też charty polowały w parach z końmi by myśliwy mógł gonić za chartem i zdobyczą.
Pierwotnie charty były używane do polowań na ptaki Dropie, lisy i zające, wilki.
Taka historyczna wzmianka odnośnie polowania z chartami polskimi opisywała tzw "smycz". Oznaczało to 2-3 chartów. Spuszczany one były w momencie wypatrzenia zwierzyny - tak jak w piosence "spuszczaj charty ze smyczą niech zająca pochwycą"
Z informacji które udało mi się zdobyć opiszę dwa systemy polowania.
Pierwszy to polowanie na zająca. Chart goniący zająca zrównuje się w biegu z ofiarą i mocnym machnięciem głową, uderza pyskiem zająca... ogłuszając go lub łamiąc mu kręgosłup.
Z sarnami jest to troszkę inaczej. Najlepiej jest opisane polowanie na sarnę przy pomocy 2 chartów. Jeden z nich zrównuje się w biegu z sarną i uderzeniem barkiem podcina przednią nogę sarny - sarna przewraca się i w tym momencie do akcji wkracza drugi chart który biegł za sarną - rzuca się na nią i kończy sprawę.
Jeśli ktoś miałby ochotę popatrzeć jak para chartów poluje na zająca - można poobserwować ustawienie, taktykę, szybkość..... to przedstawiam poniższe filmiki:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Dla wyjaśnienia: Mój chart jest raczej typem domowym, nie używam go do polowań.
Jest to młoda suka i jak na razie nie sprawia mi kłopotu na spacerach jak widzi sarny czy zające. Pilnuje się i trzyma się blisko. Nie podejmuje pogoni..... ale to młoda suka a podobno u CP z wiekiem ten instynkt się ujawnia bardzo mocno... instynkt pogoni.
Jeżeli miałby ktoś jakieś pytania odnośnie CP to proszę pisać, postaram się podzielić swoją skromną wiedzą.
Pozdrawiam