Raven_Corvus pisze: i trzeba zauwazyc, ze och sarny sa mniejsze tak jak zajace,
Niby gdzie te sarny sa mniejsze Przemek?
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale sarna ''środkowoeuropejska'' jest raczej wszedzie dosyć podobna. Pewnie, że osiagaja one rozne rozmiary. Roznice jednak nie wydaje sie az tak duze. Widzailem pokot z saren bieszczadzkich i nie robily na mnie szczerze mowiac wielkiego wrazenia, nie to co byki karpackie
no zaraz zaraz, przeciez czeskie zajace sa mniejsze i do tego zeby je z kotlinky wykurzyc to zazwyczaj trzeba stanac prawie na niego. Co do saren to sie nie wypowiem ale z zajacami sie zgadzam
garbus2 pisze:
no zaraz zaraz, przeciez czeskie zajace sa mniejsze i do tego zeby je z kotlinky wykurzyc to zazwyczaj trzeba stanac prawie na niego. Co do saren to sie nie wypowiem ale z zajacami sie zgadzam
Za daleko posunalem sie w cytacie, o zajacach wiem ze slyszenia, chodzilo mi wylacznie o sarny ...u nas zajacow jest tyle co kot naplakal ;p
W niektorych rejonach Slaska naprawde jest sporo zajecy i zwykle ich zageszczenie pokrywa sie z duza iloscia bazantow. Mozliwe ze, to kwestia mniejszej liczebnosci lisa.
JoHn DuMbaR pisze:u nas zajacow jest tyle co kot naplakal ;p
jeszcze rok temu w mojej okolicy na każdym polu/łące był conajmniej 1 zając, a teraz?!?!?!nic!! ostatnio z kolegą przyłapaliśmy kłusownika z chartami!! jechał pick-up'em. Na "pace" była wielka skrzynia na psy i skłusowaną zwierzynę.Jechał skrajem pola, wzdłuż krzaków. Gdy zobaczył że idę w jego stronę to tak się przeraził że wjechał "tyłkiem" samochodu w krzaki (tarninę) i zgubił tablicę rejestracyjną
Sfotografowałen tą tablicę komórką i mam to zdjęcie.
GDZIE TO ZGŁOSIĆ??
Kilka lat temu widzialem sporo, nawet na działkach młode kicały w tym roku nie widziałem ani jednego, nie znaczy to, ze ich nie ma ale na pewno jest ich mniej...
Niewiem czy dobrze zauważyłem ale jakby i Orzeł oczekiwał pomocy od sokolnika te jego spojrzenie w strone bjegnącego człowieka.Niema co dobry duet i orzeł to chyba samjec.