Strona 10 z 11
: czw paź 16, 2008 10:29 pm
autor: Nisus
Muszkiet na skowronki

Genialne polowanie, pionowe ataki do nieba. Letnie polowanie na wroble w wysokiej trawie, jest milion razy lepsze niz nudne flaki z olejem bazanty. A polowanie na kosy, z cala premedytacja nazwe je najtrudniejszym ze wszystkich polowan i najbardziej widowiskowym.
A co wiecej, WIDZISZ KAZDY ATAK, bo samiec krogulca goni maksymalnie kilka sekund. Zwykle kolo 3

I to wystarczy.
: sob paź 25, 2008 9:13 am
autor: Kuba1997
samiec krogulca da rade sierpówce??
: sob paź 25, 2008 9:57 am
autor: Nisus
Czasami samczyki wpadaja do golebnikow, zdarza sie to glownie zima, wiec mozna spekulowac iz takie osobniki sa na niezlym glodzie. Jednak samiec krogulca jest bardzo mocno wyspacjalizowany do lapania ptakow do wielkosci samca kosa.
: sob paź 25, 2008 11:08 am
autor: Kuba1997
czyli w końcu da radę czy nie??
: sob paź 25, 2008 12:52 pm
autor: Nisus
Dziki mysle, ze nie kazdy. Poprawnie wdrukowany na ta zdobycz u sokolnika, na pewno. Chociaz nie wiem jak dlugo by to wytrzymal, bo one w odroznieniu od samic nie lubia ciezkiej walki. Samiec krogulca to naprawde jest malutki ptak i proporcjonalnie do samicy ma o wiele mniejsze lapki.
: sob paź 25, 2008 6:15 pm
autor: Kuba1997
ciężko się je układa???
: ndz paź 26, 2008 5:22 am
autor: Nisus
To zalezy od doswiadczenia, jak wczesniej nie latales z samica krogulca to samca zabijesz. Pod wzgledem rygoru kondycyjnego sa najbardziej wymagajace, a ich zachowanie jest w duzej mierze podporzadkowane ich wadze. I w tym wypadku 0,5g naprawde zmienia zachowanie ptaka.
: ndz paź 26, 2008 6:28 am
autor: Kuba1997
samica może być na początek????
: ndz paź 26, 2008 7:26 am
autor: garbus2
Kuba1997 pisze:samica może być na początek????
oczywiscie ze NIE, na poczatek jak to juz kilka razy tu zaznaczano powinno sie zaczac od duzego ptaka i również było juz opisywane jakiego wystarczy poczytać i poszukać
: ndz paź 26, 2008 8:09 am
autor: Nisus
Niech kazdy wybije sobie krogulca z glowy, jesli nie przerobil przynajmniej kilku ptakow w tym jastrzebia. Sa bardzo trudne a ich zachowanie bazuje wylacznie na instynktach, jesli nie znasz psychiki accipiterow to tylko wykonczysz sie nerwowo i zajedzie ptaka. Zreszta to nie sa ptaki do polatania, one musza polowac i to od groma, inaczej generuja taka ilosc ekstremalnych zachowan, ze bedziesz szczesciarzem jak nie pozbedziesz sie oczu.
: ndz paź 26, 2008 8:16 am
autor: Kuba1997
lanner na początek??
: ndz paź 26, 2008 10:27 am
autor: przemek
Kuba dla Ciebie to chyba myszak

: ndz paź 26, 2008 11:01 am
autor: Raven_Corvus
Kuba wachasz sie do accipiterow do sokolow, pamietaj, ma byc przemyslana decyzpja a nie kwestia przypadkow... wybor ptaka ma duze znaczenie. POmysl a nie strzelasz ptakami na zmiane!
: ndz paź 26, 2008 5:18 pm
autor: Kuba1997
przemek pisze:Kuba dla Ciebie to chyba myszak
Nie, dziękuję
Raven_Corvus pisze:Kuba wachasz sie do accipiterow do
sokolow, pamietaj, ma byc przemyslana decyzpja a nie kwestia przypadkow... wybor ptaka ma duze znaczenie. POmysl a nie strzelasz ptakami na zmiane!
Pytam tylko jaki będzie najlepszy
garbus2 pisze:powinno sie zaczac od duzego ptaka
Gdzie jest hodowla orłów przednich?

?
: ndz paź 26, 2008 5:30 pm
autor: Michciak
Duzego ale nie najwiekszego
