Strona 9 z 11
: czw wrz 25, 2008 7:27 pm
autor: haggard
przemek pisze:Ty nie Kuba, Ty masz inny problem, ale myśle że kiedyś z tego wyrośniesz

dyplomatycznie i pedagogicznie

fakt Kuba. bywasz trudny do wytrzymania ale w tym wieku pewnie tez taki byłem

: czw wrz 25, 2008 7:49 pm
autor: Kuba1997
Dawid, zawsze mnie wspierasz, dzięki.
: pn paź 13, 2008 10:45 pm
autor: Megi
Wracając do tematu... Siedząc w domu w pewne letnie popołudnie, pracowałam na komputerze obok okna... na oknie stała klatka z papużką falistą. Nagle usłyszałam trzask jakby tak jakby coś uderzyło w szybę i popłoch w klatce, szybko zerwałam się i patrze a na parapecie za oknem zbiera się pustułka, która prawdopodobnie wybrała sobie moja papużkę jako obiad... na szczęście nic jej się nie stało i po chwili odleciała, a ja dalej patrzyłam z niedowierzaniem w okno. Od tego czasu już nie stawiam papużki na parapecie

.
: wt paź 14, 2008 6:34 am
autor: ZaP
a nie krogulec czasem ??
pustułkom to sie nie zdaża a krogulcom dosyć często...
ZaP
: wt paź 14, 2008 6:53 am
autor: haggard
na 110% krogulec
: wt paź 14, 2008 10:38 am
autor: Kuba1997
Napewno krogulec, one tak często robią

: wt paź 14, 2008 1:28 pm
autor: Megi
Był to samiec pustułki, po nieszczęsnym uderzeniu przez chwile "zbierał się" na parapecie z pleców i miałam okazje mu się przyjrzeć.
: wt paź 14, 2008 1:33 pm
autor: Jastrząb
to jest mało prawdopodobne samczyk jest jeszcze mniejszy i wątpie w to zeby żuciił sie na papugę...
: wt paź 14, 2008 4:59 pm
autor: JoHn DuMbaR
Falista az takim sloniem nie jest

: śr paź 15, 2008 8:56 am
autor: haggard
pustułki są na ogół dośc ostrożne i zanim coś zrobią dwa razy pomyślą (zupełnie jak raróg

) za krogulec to kamikaze i jestem pewien że ten ptak to włąsnie krogulec. pisałas że zbierał sie z pleców po uderzeniu w klatkę-pustułki nie walą w nic z impetem. wyhamowuja w miejscu jak motylek. za to krogolce czesto giną od uderzenia w szyby siatki itp. wszystko co opisałas wskazuje na krogulca
: śr paź 15, 2008 9:03 am
autor: haggard
Jastrząb pisze:to jest mało prawdopodobne samczyk jest jeszcze mniejszy i wątpie w to zeby żuciił sie na papugę...
mimo wszysko samiec pustułki jest wystarczająco duży by poradzic sobie z falistą

miejskie pustułki zwłaszcza w okresie zimowym dośc często polują na ptaki i widziałem juz parę ataków na wróble. co ciekawe wszystkie ataki które widziałem były w wykonaniu samczyków

bo tak na logikę czym ma się żywic pustułka która zostaje na zimę (głównie te miejskie)kiedy okrywa śniegu uniemożliwia lub w najlepszym razie mocno utrudnia polowanie na gryzonie a owadów poprostu nie ma.
: śr paź 15, 2008 11:44 am
autor: Nisus
Pustulka

raczej odpada, o ile oslabiona papuzke siedzaca na ziemi sprzatnela by raz dwa, to atak na ptaki w klatce brzmi troche zbyt ekstremalnie. Korgulce slynie z takich akcji, do tego maja kilka kolorow nawet w naszej strefie. Mlode samiczki moga byc rudawe, cynamonowe, albo poprostu klasyczne brazowe, z tych rudych wychodza dosyc kolorowe samice. Nie mniej jednak cynamonowe sa specyficzne i ktos z mniej wyrobionym okiem moze uwierzyc, ze to pustulka.
: czw paź 16, 2008 5:37 pm
autor: Megi
Ptak ten nie rąbnął bezpośrednio w klatkę tylko w szybę, za którą stała klatka z papużką, był to dokładnie taki ptak :
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... trel_1.jpg
Tak może wyglądać raczej tylko pustułka, dobrze pamiętam tą niebieskawą główkę i zdziwione spojrzenie

: czw paź 16, 2008 6:42 pm
autor: Nisus
Samiec krogulca tez moze miec niebieskawa glowke.
Popatrz na mojego awatara, to akurat stary ptak wiec jest bardzo kontrastowy, ale samce w 2-3 piorze sa dosyc niebieskawe.
Moze byl do tego podobny ?
http://homepage.ntlworld.com/peter.raby ... an2006.jpg
: czw paź 16, 2008 8:15 pm
autor: haggard
ech Nisus. ależ piękny samczyk...

aż sie łezka w oku kręci. ten tylko wie kto z krogulcem latał co mam na myśli. niesamowite ptaki