harris - kto posiada w Polsce ?

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

harris - kto posiada w Polsce ?

Post autor: ZaP »

za 2 tygodnie jade po Harrisa i chciałbym porozmawiać z kims kto posiada takiego ptaka. Odbieram młodego samczyka.
Może odrazu prae pytań - jak z zimowaniem? (chodzi o mrozoodporność)
Pozdrawiam
ZaP
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Wg mej wiedzy mrozoodporność brak/niska, co znaczy podgrzewane siedziska i miejsce spoczynku (np. lampa IR, tzw. "kwoka"). Nie wolno dopuszczać do spadku temp. w wolierze do 0 st. C, poniżej zera robią im się odmrożenia końców skrzydeł i łap.

Pozdr.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

ja mam trochę inne info od hodowcy z czech - do -10 nie ma problemu i może latać i przebywać bez podgrzewania - niebezpieczne jest od ok -13 stopni. W każdym razie odbiór 03.09 i miejsce już gotowe...
ZaP
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

ja powiem tak - harrisy mam juz od roku i oba te zime przeszly bez najmniejszego uszczerbku a momentami bylo -30. Grunt to zeby ich nie trzymac w mrozy na krotko na niskim siedzisku (np na palaku) tylko najlepiej luzem w wolierze
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Fakt, zapomniałem dodać, że myślałem o spętanych. Ale nawet puszczonemu wolno w wolierze, dałbym lampę grzejną na czas mrozów - to jednak południowy gatunek...
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

kilka słów podsumowania nt Harrisa po zimie. Moj czesio całą zime (jesień zresztą też) przebywał luzem w wolierze. Żadnych odmrożeń czy innych cudów -25 i nic złego sie nie stało więc mit, że harrisy boja sie mrozu jest tylko mitem! Druga sprawa - harrisa mam od września zeszlego roku i na krótko był max 1 miesiąc w trakcie układania po wyschnieciu piór. Od tamtej pory jest luzem i regularnie z nim latam - wniosek - nie ma potrzeby 3mania harrisa na krótko, nawet w przypadku "niespodziewanego wyjścia w pole :). Co prawda ja z ptakiem nie poluje ale sam fakt, że jeśli nawet nie mam czasu danego dnia z nim latać nie ma problemu, żeby po 3 czy 6 dniach wziąć go na rękawice z woliery i iść na łąkę - zero stresu o zgubienie. Na koniec dziwne wg mnie podsumowanie - harris moj jest urodzony w sierpniu zeszłego roku a już zaczał sie pierzyć ?! Czy nie uważacie, ze to dziwne i strasznie wcześnie ...
ZaP
borki
początkujący
Posty: 88
Rejestracja: czw mar 03, 2005 8:56 am
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: borki »

tak mi sie skojarzyło:
skoro strusie nie boja sie mrozu, to dlaczego Harris miał by sie bac? :D
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

i jescze jedna rzecz odnośnie Harrisa - NIGDY ale to NIGDY nie puszczajcie harrisa w miejscu gdzi emoże pojawić sie kot lub jakiś wałęsający sie pies - ptak dostaje żółtej gorączki panikuje i wogóle staje sie nieprzewidywalny...
ZaP
ODPOWIEDZ