Sokół Wędrowny

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Sokół Wędrowny

Post autor: kuba08111994 »

Witam
Od niedawna należę do Związku hodowców kanarków i ptaków egzotycznych. Zgadaliśmy się z prezesem o ptakach drapieżnych no i powstał pomysł żeby zając się reintrodukcją sokoła wędrownego . Mam ogromną prośbę Czy moglibyście podać mi jakiś kontakt do hodowców sokołów oraz do ludzi którzy mogli by nam coś o tym dokładnie odpowiedzieć.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

o mater dio, prosze niech introdukcja sokola zajma sie osoby do tego przeznaczone, a w naszyk kraju sa takie, juz nie bede sie rozwodzil na temat kanerek, ptak egzotyczny a sokol wedrwony bo to bez sensu, a poza tym nie macie realnych szans na takie rzeczy, www.peregrinus.pl
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

Nam głównie chodzi o to by sokół wędrowny gnieżdził się w przemyślu bo sa ku temu warunki. Hodowla to takie odległe plany. Jakie starania należy uczynić by sokoły u nas były? A słyszeliście co się stało w Przemyślu znaleziono 4 martwe bieliki
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

W Polsce restytucja sokoła wędrownego zajmuje się Krajowa Rada Programu Restytucji Sokoła wędrownego w Polsce z siedziba w Okręgowym Zarządzie PZŁ we Włocławku-możecie tam się zwrócić z pytaniami.
Lokalizację wypuszczania sokołów zatwierdza Minister Środowiska.
A co jest tak interesującego w Przemyślu, że miałoby się to spodobać sokołom?
:grin:
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

Wędrowny w w tamtym roku był widziany 2 razy w Przemyślu. A w sprawie lokalizacji to jest pokaźnych rozmiarów komin oraz jest kilka dosc wysokich budynków na których takie gniazdo mogło by powstać a poza tym z pokarmem nie miały by problemu. A pozatym Przemysl to bardzo ciekawe i piekne miasto z bardzo ciekawą historią ale to raczej sokołom się nie przyda.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Jak dla mnie to w kazdym Polskim miesice sokoly znalazly by cos dla siebie...
Jest tylko jeden problem, sokolow ci u nas brak...
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Eee, jak już komin jest to sokołom już nic więcej do szczęścia nie trzeba. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Primo: każde pozwolenie/program reintrodukcji musi spełniać kilka twardych warunków określonych przez IUCN (m-narodowa organizację), w tym: wykazać należy niezbicie ustąpienie czynnika, który doprowadził do wyginięcia gatunku na danym obszarze; mieć za sobą poparcie ludności odnośnie wprowadzenia (a rolnicy nie lubią ptaka polującego na gołębie...), zapewnić osobniki możliwie najbliższe genowo rodzimej populacji; przeprowadzić badania, etc. itd. itp. Na pewno nie jest to zadanie dla amatora...
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

valdi99 pisze:rolnicy nie lubią ptaka polującego na gołębie
Raczej hodowcy gołębi. Nie każdy rolnik to gołębiarz. W mojej okolicy wielu rolnikom podoba się mój fruwak.
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

polikarp pisze: Nie każdy rolnik to gołębiarz. W mojej okolicy wielu rolnikom podoba się mój fruwak.
OK, ale nie każdy tak patrzy, na wsi zazwyczaj każdy drapol to nadal "jaszczomb co bierze kury"...
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

W tej kwestii większość jest niereformowalna. W zasadzie są dwie "szkoły ornitologiczne" na wsi. Pierwsza wszystko nazywa jastrzębiem, a druga każdą odmianę barwną bierze za inny gatunek i wtedy nalicza niezliczone zastępy rodzimych gatunków ptaków drapieżnych. Próba naświetlenia prawdziwego stanu rzeczy w obu tych przypadkach przypomina młócenie cepem. Przestałem już wdawać się w te dyskusje...
M.Kamińska
początkujący
Posty: 97
Rejestracja: śr sty 09, 2008 9:58 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: M.Kamińska »

valdi99 pisze:na wsi zazwyczaj każdy drapol to nadal "jaszczomb co bierze kury"...
Toć to kurzoj jest :wink: zaraz obok gołębiorza najcześciej występujący drapol w kraju :razz:
Awatar użytkownika
Mamut
stażysta
Posty: 127
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 10:39 am
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Mamut »

Nie chciałem zakładać nowego tematu więc podepnę się tutaj.

Od jakiegoś czasu podpatruję sobie wędruski na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Niestety z 4 jaj wyszło tylko jedno pisklę. Trudno zdaża się. Ale tu pojawiają się moje wątpliwości, czy nie można było podłożyć jeszcze 2 piskląt które wychowałyby się w sposób w miarę naturalny?
Wiem, że zaraz padnie stwierdzenie, że ciężko znaleźć pisklęta w odpowiednim wieku (praktycznie sam sobie odpowiadam na pytanie). Ale nie jest to przecież niemożliwe. Right?
Byłby to naprawdę sposób przynoszący wiele korzyści ptakom. Wiem o problemach z Ministerstwem i papierami, ale chyba chodzi o dobro sokołów...
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Jestem zaskoczony ze tego nie zrobiono, dzieki za info!
ODPOWIEDZ