tak po łamerykansku....
tak po łamerykansku....
Dla wszej wiadomości tekst jaki mi ostatni wpadł do przetłumaczenia na temat regulacji sokolnictwa w USA - jest jakis promyk nadziei ze i kiedy nasi urzednicy zaczną myśleć zanim wszystkiego zakażą....:
"Pod koniec ubiegłego roku wprowadzono pewne modyfikacje do prawa regulującego sokolnictwo w USA. Wszystkie zmiany były popierane i promowane przez NAFA, a w imieniu IAF napisałem pozytywną opinię na prośbę tamtejszych organizacji sokolniczych. Wprowadzone zmiany są największymi od 30 lat. W chwili obecnej ze szczebla federalnego zmiany adaptowane są na szczeblach stanowych tak by te regulacje obowiązywały w każdym stanie..
Modyfikacje są najbardziej liberalnymi ze wszystkich dotychczas przyjętych w zakresie sokolnictwa. Sokolnicy maja prawo posiadać więcej ptaków, wszystkie gatunki ptaków drapieżnych używanych w sokolnictwie mogą być pozyskiwane jako gniazdowniki jak i jako dziczki, wszystkie hodowlane ptaki mogą podlegać procedurze handlu nimi, są również zapisy iż zagraniczni obywatele mogą korzystać z regulacji amerykańskich przez określony okres czasu. Szczerze mówiąc po obecnych zmianach można powiedzieć ze w USA w zasadzie nie ma ograniczeń co do uprawiania sokolnictwa poza ograniczeniem ilości posiadanych ptaków do 5 sztuk oraz pewnymi wymogami w zakresie wolier dla tych ptaków.
IAF na każdym etapie popierał działania NAFA
Frank M Bond - przewodniczący IAF
"
Do tego dołączono dwa 30 stronicowe dokumenty czyli nową "ustawę" i ocenę jej oddziaływania na środowisko. Jak juz przez to przebrnę to postaram się streścić. Tak czy inaczej może to być bardzo fajny materiał pomagający promować zezwolenie na odłów ptaków z przyrody
"Pod koniec ubiegłego roku wprowadzono pewne modyfikacje do prawa regulującego sokolnictwo w USA. Wszystkie zmiany były popierane i promowane przez NAFA, a w imieniu IAF napisałem pozytywną opinię na prośbę tamtejszych organizacji sokolniczych. Wprowadzone zmiany są największymi od 30 lat. W chwili obecnej ze szczebla federalnego zmiany adaptowane są na szczeblach stanowych tak by te regulacje obowiązywały w każdym stanie..
Modyfikacje są najbardziej liberalnymi ze wszystkich dotychczas przyjętych w zakresie sokolnictwa. Sokolnicy maja prawo posiadać więcej ptaków, wszystkie gatunki ptaków drapieżnych używanych w sokolnictwie mogą być pozyskiwane jako gniazdowniki jak i jako dziczki, wszystkie hodowlane ptaki mogą podlegać procedurze handlu nimi, są również zapisy iż zagraniczni obywatele mogą korzystać z regulacji amerykańskich przez określony okres czasu. Szczerze mówiąc po obecnych zmianach można powiedzieć ze w USA w zasadzie nie ma ograniczeń co do uprawiania sokolnictwa poza ograniczeniem ilości posiadanych ptaków do 5 sztuk oraz pewnymi wymogami w zakresie wolier dla tych ptaków.
IAF na każdym etapie popierał działania NAFA
Frank M Bond - przewodniczący IAF
"
Do tego dołączono dwa 30 stronicowe dokumenty czyli nową "ustawę" i ocenę jej oddziaływania na środowisko. Jak juz przez to przebrnę to postaram się streścić. Tak czy inaczej może to być bardzo fajny materiał pomagający promować zezwolenie na odłów ptaków z przyrody
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
W pismie, ktore dostal moj znajomy od Gniazda istnieje taki zapis, co do nowej ustawy i mam takie pytanie, mianowicie "
"2) posiadac swiadectwo pochodzenia ptaka (tzw. zolty cites) - uwaga bez tego dokumentu NIE WOLNO kupic ptaka ani uzytkowac go zarobkowo"
Tutaj pojawia sie moje pytanie, kupno ptaka z hodowli, bez dokumentu cites jest nielegalne?, tzn jezeli hodowca nie ma na pare citesu to nie moze sprzedac ptakow, wynika z tego ze jest to przestepstwo, czy polowanie z takim ptakiem tez jest nielegalne?
"2) posiadac swiadectwo pochodzenia ptaka (tzw. zolty cites) - uwaga bez tego dokumentu NIE WOLNO kupic ptaka ani uzytkowac go zarobkowo"
Tutaj pojawia sie moje pytanie, kupno ptaka z hodowli, bez dokumentu cites jest nielegalne?, tzn jezeli hodowca nie ma na pare citesu to nie moze sprzedac ptakow, wynika z tego ze jest to przestepstwo, czy polowanie z takim ptakiem tez jest nielegalne?
w swietle prawa po nowelizacji tak gdyz bylo naruszenie bo doszlo do sprzedazy ptaka bez citesu (odpowiadaja obie strony), wszystkie dalsze czynnosci w tym posiadanie i polowanie z takim ptakiem ktory nie posiada citesu (o ile jest w aneksie A, bo np na harrisa wystarczy zwykle swiadectwo hodowlane podstemplowane przez weterynarza powiatowego) jest nielegalne.Raven_Corvus pisze:W pismie, ktore dostal moj znajomy od Gniazda istnieje taki zapis, co do nowej ustawy i mam takie pytanie, mianowicie "
"2) posiadac swiadectwo pochodzenia ptaka (tzw. zolty cites) - uwaga bez tego dokumentu NIE WOLNO kupic ptaka ani uzytkowac go zarobkowo"
Tutaj pojawia sie moje pytanie, kupno ptaka z hodowli, bez dokumentu cites jest nielegalne?, tzn jezeli hodowca nie ma na pare citesu to nie moze sprzedac ptakow, wynika z tego ze jest to przestepstwo, czy polowanie z takim ptakiem tez jest nielegalne?
Jesli citesu nie ma a ptak podlega pod aneks A (np Jastrzab, sokół wędrowny, lanner, pustułka, raróg i hybrydy sokołów) wowczas nalezy posiadac zezwolenie ministra na jego posiadanie i przemieszczanie a w wypadku psrzedazy rowniez na jego sprzedaz. Do tego z takim ptakiem w zasadzie nie wolno przekroczyc granicy POlski bo choc mozna teoretycznie dostac zezwolenie na wywóz to wjeżdzajac na teren innego kraju i nie majac citesu wpadamy w ograniczenia dla tego gatunku na terenie tego kraju...
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Z tymi hybrydami dziwny zapis, z tego co wiem w Anglii wlasnie zniesiono wszelkie ogranczenia rejestracyjne w kontekscie hybrydow dlugoskrzydlych.
Sam tekst bardzo zachecajacy. Fajnie, ze to juz nie tylko puste slowa i apele uzytkownikow forum. Wierze, ze i u nas nastapi nie tyle liberalizcja co normlizacja ww przepisow.
Sam tekst bardzo zachecajacy. Fajnie, ze to juz nie tylko puste slowa i apele uzytkownikow forum. Wierze, ze i u nas nastapi nie tyle liberalizcja co normlizacja ww przepisow.
w naszym prawodastwie w wypadku hybryd stosuje się przepisy dla gatunku w stosunku do którego ograniczenia są większeJoHn DuMbaR pisze:Z tymi hybrydami dziwny zapis, z tego co wiem w Anglii wlasnie zniesiono wszelkie ogranczenia rejestracyjne w kontekscie hybrydow dlugoskrzydlych.
Sam tekst bardzo zachecajacy. Fajnie, ze to juz nie tylko puste slowa i apele uzytkownikow forum. Wierze, ze i u nas nastapi nie tyle liberalizcja co normlizacja ww przepisow.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Janusz Sielicki
- żółtodziób
- Posty: 50
- Rejestracja: czw lut 14, 2008 11:41 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: tak po łamerykansku....
Dodam ze obecnie jako IAF jesteśmy obecnie często proszeni o wydanie opinii do lokalnych stanowych regulacji, m.in. w zakresie pozyskiwania do celów sokolniczych skokołów wędrownych.garbus2 pisze:Dla wszej wiadomości tekst jaki mi ostatni wpadł do przetłumaczenia na temat regulacji sokolnictwa w USA - jest jakis promyk nadziei ze i kiedy nasi urzednicy zaczną myśleć zanim wszystkiego zakażą....:
"Pod koniec ubiegłego roku wprowadzono pewne modyfikacje do prawa regulującego sokolnictwo w USA. Wszystkie zmiany były popierane i promowane przez NAFA, a w imieniu IAF napisałem pozytywną opinię na prośbę tamtejszych organizacji sokolniczych. Wprowadzone zmiany są największymi od 30 lat. W chwili obecnej ze szczebla federalnego zmiany adaptowane są na szczeblach stanowych tak by te regulacje obowiązywały w każdym stanie..
Modyfikacje są najbardziej liberalnymi ze wszystkich dotychczas przyjętych w zakresie sokolnictwa. Sokolnicy maja prawo posiadać więcej ptaków, wszystkie gatunki ptaków drapieżnych używanych w sokolnictwie mogą być pozyskiwane jako gniazdowniki jak i jako dziczki, wszystkie hodowlane ptaki mogą podlegać procedurze handlu nimi, są również zapisy iż zagraniczni obywatele mogą korzystać z regulacji amerykańskich przez określony okres czasu. Szczerze mówiąc po obecnych zmianach można powiedzieć ze w USA w zasadzie nie ma ograniczeń co do uprawiania sokolnictwa poza ograniczeniem ilości posiadanych ptaków do 5 sztuk oraz pewnymi wymogami w zakresie wolier dla tych ptaków.
IAF na każdym etapie popierał działania NAFA
Frank M Bond - przewodniczący IAF
"
Do tego dołączono dwa 30 stronicowe dokumenty czyli nową "ustawę" i ocenę jej oddziaływania na środowisko. Jak juz przez to przebrnę to postaram się streścić. Tak czy inaczej może to być bardzo fajny materiał pomagający promować zezwolenie na odłów ptaków z przyrody
W 2014 roku przestaną obowiązywać ogólnokrajowe (USA) licencje sokolnicze i prawodawstwo w tym zakresie przejdzie całkowicie w jurydykcję poszczególnych stanów, pod warunkiem zachowania pewnych podstawowych zasad.
IAF jako organizacja międzynarodowa często jest proszona o opinie w procesie stanowienia prawa w wielu inych krajach, m. in. w ostatnich latach w Czechach, Słowacji, Chorwacji etc.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Nie jestem pewien, czy polowanie z ptakiem bez citesu jest niedozwolone. Jest zakaz wykorzystywania w celach komercyjnych , ale zakaz polowania?garbus2 pisze:polowanie z takim ptakiem ktory nie posiada citesu
Jeżeli mam ptaki (np. jastrzębie) i przetrzymuje je za zgodą ministra, to mogę z nimi polować. Nie mogę nimi zarabiać.
Prosze o sprostowanie, jeśli jestem w błędzie.
jeśli polowanie z ptakiem bez Citesu jest nielegalne to właściwie do czego ma taki ptak służyć? do hodowli go użyć nie można, do płoszenia i pokazów również a w dodatku nie można z nim polować... to paranoja która może zaistnieć tylko w tak porąbanym prawie jak nasze. Ręce opadają. chośc z tego co pamiętam to ptak bez citesa nie moze być używany do celów komercyjnych ale do poloowania owszem. jeśli ktoś mógłby rozwiać te watpliwości byłbym bardzo wdzieczny bo mam jednego takiego ptaka i nie chciałbym sie w kanal pakowac
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Art. 52.
1. W stosunku do gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone, następujące zakazy:
1) umyślnego zabijania, okaleczania i chwytania;
1a) transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, chowu i hodowli, a także posiadania żywych zwierząt;
2) zbierania, przetrzymywania i posiadania okazów gatunków;
3) umyślnego niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych;
4) niszczenia ich siedlisk i ostoi;
5) niszczenia ich gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk i innych schronień;
6) wybierania, posiadania i przechowywania ich jaj;
7) wyrabiania, posiadania i przechowywania wydmuszek;
preparowania okazów gatunków;
9) zbywania, nabywania, oferowania do sprzedaży, wymiany i darowizny okazów gatunków;
10) wwożenia z zagranicy i wywożenia poza granicę państwa okazów gatunków;
11) umyślnego płoszenia i niepokojenia;
12) fotografowania, filmowania i obserwacji, mogących powodować ich płoszenie lub niepokojenie;
13) przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca;
14) przemieszczania urodzonych i hodowanych w niewoli do stanowisk naturalnych.
Nie ma tu zakazu polowania , ale jest zakaz przemieszczania. Nieporozumienie (delikatnie mówiąc) polega na tym, że te wszystkie zakazy równo dotyczą ptaków z dzikiej populacji i hodowlanej. Jeżeli ptak nie posiada citesu, to można trzymać tylko za zgodą ministerstwa. A występując o taką zgodę należy wpisać w jakim celu go chcemy trzymać i wnioskujemy od jakiego zakazu chcemy odstąpić.
1. W stosunku do gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone, następujące zakazy:
1) umyślnego zabijania, okaleczania i chwytania;
1a) transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, chowu i hodowli, a także posiadania żywych zwierząt;
2) zbierania, przetrzymywania i posiadania okazów gatunków;
3) umyślnego niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych;
4) niszczenia ich siedlisk i ostoi;
5) niszczenia ich gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk i innych schronień;
6) wybierania, posiadania i przechowywania ich jaj;
7) wyrabiania, posiadania i przechowywania wydmuszek;
9) zbywania, nabywania, oferowania do sprzedaży, wymiany i darowizny okazów gatunków;
10) wwożenia z zagranicy i wywożenia poza granicę państwa okazów gatunków;
11) umyślnego płoszenia i niepokojenia;
12) fotografowania, filmowania i obserwacji, mogących powodować ich płoszenie lub niepokojenie;
13) przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca;
14) przemieszczania urodzonych i hodowanych w niewoli do stanowisk naturalnych.
Nie ma tu zakazu polowania , ale jest zakaz przemieszczania. Nieporozumienie (delikatnie mówiąc) polega na tym, że te wszystkie zakazy równo dotyczą ptaków z dzikiej populacji i hodowlanej. Jeżeli ptak nie posiada citesu, to można trzymać tylko za zgodą ministerstwa. A występując o taką zgodę należy wpisać w jakim celu go chcemy trzymać i wnioskujemy od jakiego zakazu chcemy odstąpić.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
czyli importowe i eksportowe, wydaje minister środowiska. Ale nigdzie żaden przepis nie określa, kto w Polsce wydaje unijne świadectwa 'pochodzenia okazu.
czytałem kilka razy i nic z tych artykułów nie wynika, jedynie to że ptaka mogę tylko posiadać i go karmić(nasz kraj to kraj absurdu)
dodatkowo wrzucam link do tej strony
http://www.terrarium.com.pl/zobacz/handel-216.html
czytałem kilka razy i nic z tych artykułów nie wynika, jedynie to że ptaka mogę tylko posiadać i go karmić(nasz kraj to kraj absurdu)
dodatkowo wrzucam link do tej strony
http://www.terrarium.com.pl/zobacz/handel-216.html
no wiec precyzuję: chodzi o polowanie z ptakiem ktory podlega pod cites ale go nie ma jak i wlaściciel nie ma na niego zezwolenia na przetrzymywanie. Co wiecej skoro ptak nie ma citesu a pod niego podlega to nie moze dojsc do przekazania własności (w jakiejkolwiek formie czy to darowizny czy kupna).Nowogrodzki pisze:Nie jestem pewien, czy polowanie z ptakiem bez citesu jest niedozwolone. Jest zakaz wykorzystywania w celach komercyjnych , ale zakaz polowania?garbus2 pisze:polowanie z takim ptakiem ktory nie posiada citesu
Jeżeli mam ptaki (np. jastrzębie) i przetrzymuje je za zgodą ministra, to mogę z nimi polować. Nie mogę nimi zarabiać.
Prosze o sprostowanie, jeśli jestem w błędzie.
Cites mowi co prawda o sytuacji gdzie ptak spelniajac wszystkie przeslanki do jego wydania i pochodzac z hodowli nie potrzebuje papieru na cele prywatne ale niestety fakt ten w zasadzie wydaje mi sie dotyczy sytuacji kiedy to hodowca wyhoduje sobie np sokola wedrownego i nie bedzie chcial go uzytkowac zarobkowo -wowczas cites jako taki nie musi byc wymagany ALE (bo jest ale) nasza ustawa z kolei bedzie wymagala posiadania zezwolenia na jego przetrzymywanie - z dwojga zlego o wiele lepiej i ekonomiczniej jest zaopatrzyc sie w cites