Pierwszy Krajowy Konkurs Latawcowy

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
ODPOWIEDZ
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Gdyby hybrydy byly zabronione cena bialozora poszlaby mocno w dol, tak przypuszczam
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

JoHn DuMbaR pisze:Gdyby hybrydy byly zabronione cena bialozora poszlaby mocno w dol, tak przypuszczam
no nie koniecznie. Z bialozorami to problem jest taki ze duza czesc pisklat schodzi na aspergiloze zanim dojrzeja, a nawet jesli dojrzeja to po kilkukrotnym wysilku w cieply i wilgotny letni dzien rowniez masz po ptaku
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

JoHn DuMbaR pisze:Gdyby hybrydy byly zabronione cena bialozora poszlaby mocno w dol, tak przypuszczam
I tu się z Tobą nie zgodzę. W tej chwili rynek zapchany jest białymi "białorozowatymi" sokołami. Ceny nie są niskie, ale jeśli nie byłoby hybryd to mniejsza ilość ptaków przy utrzymującym się popycie spowodowałaby wzrost cen. Szczególnie, że cena kształtuje się często pod wpływem szejków którzy zapłacą więcej, żeby tylko ich sąsiad nie wziął konkretnego ptaka ;)
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Ale nasz klimat dla bialozora nie jest jeszcze chyba taki najgorszy oad pol roku pogoda jest calkiem w ich klimacie a latem i tak siedza w odstawce.
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

garbus2 pisze:cieply i wilgotny
Na pustyni chyba nie ma z tą wilgocią problemu ;)
A tak poważnie to "przemiał" ptaków u nich jest taki, że z hybrydami czy bez, napędzają rynek sokołów.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

jarek pisze:
JoHn DuMbaR pisze:Gdyby hybrydy byly zabronione cena bialozora poszlaby mocno w dol, tak przypuszczam
I tu się z Tobą nie zgodzę. W tej chwili rynek zapchany jest białymi "białorozowatymi" sokołami. Ceny nie są niskie, ale jeśli nie byłoby hybryd to mniejsza ilość ptaków przy utrzymującym się popycie spowodowałaby wzrost cen. Szczególnie, że cena kształtuje się często pod wpływem szejków którzy zapłacą więcej, żeby tylko ich sąsiad nie wziął konkretnego ptaka ;)
Zakladalem, ze z pewnej perspektywy czasu zwekszono by zwyczjnie do odpowiedniego poziomu ilosc hodowanych czystych ptakow. Z 2giej strony bialozor ptak problematyczny i nie kazdy by chcial, a hybryda moze ec kady do wyboru do koloru. To czysto teoretyczna dywagacja. Zdaje sobie sprawe ze odpowiedniego poziomu wyhodowanych bialozorow nigdy sie nie osiagnie.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

JoHn DuMbaR pisze:Ale nasz klimat dla bialozora nie jest jeszcze chyba taki najgorszy oad pol roku pogoda jest calkiem w ich klimacie a latem i tak siedza w odstawce.


tu nie chodzi stricte o pogode ale o ilosc potencjalnych patogenow w powietrzu. Na kole podbiegunowym nawet w cieple dni letnie nie ma tyle zarodników ile u nas w chlodny i suchy dzien - to jest podstawowy problem.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

:) nie znam sie na patogenach pewnie masz slusznosc, ja wychode z zalozenia ze od pazdziernika do kwietnia pogoda nie odbiega od tego co maja na codzien (latem). w koncu to ptak wedrowny i potrafi zalatywac w rozne miejsca :)
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

JoHn DuMbaR pisze:
Zakladalem, ze z pewnej perspektywy czasu zwekszono by zwyczjnie do odpowiedniego poziomu ilosc hodowanych czystych ptakow. Z 2giej strony bialozor ptak problematyczny i nie kazdy by chcial, a hybryda moze ec kady do wyboru do koloru. To czysto teoretyczna dywagacja. Zdaje sobie sprawe ze odpowiedniego poziomu wyhodowanych bialozorow nigdy sie nie osiagnie.

majac jakies tam doswiadczenia w temacie hodowli duzych sokolow moge dodac ze hodowanie bialozorow jest o wiele prostsze niz sokolow wedrownych ale to raczej wiekszosc osob wie. Dodatkowym problemem jest fakt ze w europejskich hodowlach czystych bialozorow juz nie ma od jakiegos czasu, kazdy ma jakas domieszke czegos...
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

JoHn DuMbaR pisze::) nie znam sie na patogenach pewnie masz slusznosc, ja wychode z zalozenia ze od pazdziernika do kwietnia pogoda nie odbiega od tego co maja na codzien (latem). w koncu to ptak wedrowny i potrafi zalatywac w rozne miejsca :)
moze wzgledem pogody i to samo ale nie wzgledem szaty roslinnej, mikroorganizmow itp itd
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

JoHn DuMbaR pisze:Zakladalem, ze z pewnej perspektywy czasu zwekszono by zwyczjnie do odpowiedniego poziomu ilosc hodowanych czystych ptakow.
Czyste patki i tak w tej chwili się hoduje. Ilość wyhodowanych ptaków powinna teoretycznie rosnąć, ponieważ "pure" są pewnego stopnia towarem ekskluzywnym. Przykro to pisać, ale prawda jest taka, że to ich śmiertelność napędza rynek. Gdyby były odporniejsze wystarczałyby na pustyni na dłużej.
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

JoHn DuMbaR pisze::) nie znam sie na patogenach pewnie masz slusznosc, ja wychode z zalozenia ze od pazdziernika do kwietnia pogoda nie odbiega od tego co maja na codzien (latem). w koncu to ptak wedrowny i potrafi zalatywac w rozne miejsca :)
Tu chodzi raczej o umiejscowienie hodowli. To gdzie ptaki występują (zalatują) a gdzie się rozmnażają to dwa różne światy...
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Tak tylko dywaguje :) nie mialem z nim stycznosci znam statystyki ale ja nie lubie fatalizowac zawsze zakaldam ze moze byc lepiej z przzywalnoscia etc. Swoja droga wlasnie po to sa 3/4 7/8 13/16 15/16 etc:) dzieki za komentrze.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

jak widać po ptakach naszych sasiadów z południa i zachodu hyrydy 3/4 7/8 i 15/16 radzą sobie w naszych warunkach całkiem nieźle a od białozora praktycznie sie nie różnią. w końcu tki był sens tworzenia hybrydów gyra- zdrowy i odporny ptak jak najbardziej zbliżony do białozora
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

jarek pisze:
JoHn DuMbaR pisze::) nie znam sie na patogenach pewnie masz slusznosc, ja wychode z zalozenia ze od pazdziernika do kwietnia pogoda nie odbiega od tego co maja na codzien (latem). w koncu to ptak wedrowny i potrafi zalatywac w rozne miejsca :)
Tu chodzi raczej o umiejscowienie hodowli. To gdzie ptaki występują (zalatują) a gdzie się rozmnażają to dwa różne światy...
W Stanach i Kanadzie duze hodowle białozorów sa umiejscowione na terenach górskich, często na sporych wysokościach nad poziomem morza gdzie klimat bardziej przypomina ten z północy i jest znacznie mniejsza ilosć mikrobów w powietrzu. sadzę że w przypadku czystego białozora lepiej latać z imprintem. jednym z najbardziej niebezpiecznych czynników osłabiających system immunologiczny ptaka jest stres. najgorszy okres to poczatek układania kiedy zbijamy ptakowi wagę i ptak jest narażony na stres.co wiecej okres ten przypada na okres letni kiedy w powietrzu nie brakuje zarodników grzybów, bakterii i wirusów. Imprinting pozwola zminimalizować stres i nie będzie konieczna duża redukcja wagi więc znacznie zmniejsza ryzyko infekcji. oczywistą sprawą jest umiejscowienie woliery z dala od wszelkich kompostowników składów siana, słomy oraz wiórów drzewnych które są doskonałą porzywką dla grzybów. myślę że jeśli mamy dobre źrodło przepiórek, regularnie przekopujemy podłoże i dezynfekujemy Virkonem S oraz dbamy o wysoką kondycję to nie powinno być problemu z utrzymaniem bialozora w naszych warunkach
ODPOWIEDZ