MOJE Przygody z Ptakami

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kaja pisze:Dla mie prawo lowiecke zecz swieta,ale np .odkupi z hodowli stadko czy dwa podkreslam np.wpusci na swój teren ,po legach moze sie stadko powiekrzyc ,a w sezonie jak by mial ochote np.sprawdzic sprawnosc podopiecznych to leprzego sposobu niema.Bioradz pod uwage to iż jest mozliwość taka co czesto sie zdaża że kury sie przeniosa a część zostanie ,to w tym pzrypadku skarb panistwa ,czy też kolo sasiadujace zyska ,mysle że osoba ktura wpuscila ptaki hodowlane nie bedzie ich szukac.
w takim wydaniu to nic innego jak klusownictwo wedlug prawa. Nie ma tu wyjatkow - watpliwosci mam jedynie czy bazant podpuszczany rowniez kwalifikuje sie pod taka wykladnie
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kaja pisze:Dla mie prawo lowiecke zecz swieta,ale np .odkupi z hodowli stadko czy dwa podkreslam np.wpusci na swój teren ,po legach moze sie stadko powiekrzyc ,a w sezonie jak by mial ochote np.sprawdzic sprawnosc podopiecznych to leprzego sposobu niema.Bioradz pod uwage to iż jest mozliwość taka co czesto sie zdaża że kury sie przeniosa a część zostanie ,to w tym pzrypadku skarb panistwa ,czy też kolo sasiadujace zyska ,mysle że osoba ktura wpuscila ptaki hodowlane nie bedzie ich szukac.
jeszcze raz podkreslam ze to czy teren jest wlasny czy nie w Polsce nie ma znaczenia bo zwierzyna gdziekolwiek by nie byla jest wlasnoscia skarbu panstwa. Pozostaje wiec wykladnia co jest zwierzyną...
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Jasne :smile:
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

garbus2 pisze:jedynie czy bazant podpuszczany rowniez kwalifikuje sie pod taka wykladnie
Nie znam takiej kategorii zwierzyny. Bażant podpuszczany myśliwym na "mapetach" jest pozyskiwany w ramach polowania. Odpowiedź na Twoje wcześniejsze pytania w tym kontekście sama się nasuwa. Pytanie czy polowanie przez myśliwych na bażanty wyrzucane z trzcin to polowanie czy "polowanie"?
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Nowogrodzki pisze:
Nie znam takiej kategorii zwierzyny. Bażant podpuszczany myśliwym na "mapetach" jest pozyskiwany w ramach polowania. Odpowiedź na Twoje wcześniejsze pytania w tym kontekście sama się nasuwa. Pytanie czy polowanie przez myśliwych na bażanty wyrzucane z trzcin to polowanie czy "polowanie"?
no tak tu tez odpowiedź sama się nasuwa :)
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
To jest tak że:
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
- jesli ma to robi coś nagannego z punktu widzenia etyki łowieckiej (tu oczywiście kwestia sporna)
- w obu powyższych wypadkach jest to jakiś punkt zaczepny dla obrońców praw zwierząt itp
- po raz nty nie ma znaczenia czy teren własny czy nie

Jedna z osób która uczyła mnie sokolnictwa stwierdziła że nie ma trzeba podpuszczać ptakowi czegokolwiek by go rozpolować i choć byćmoże zostanie za to zaatakowany to uważam że jest to prawdą. Zresztą kiedyś już o tym była dyskusja z tego co pamiętam
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Edit. a tak zeby nie bylo.

A jak w przypadku podpuszczania golebi pocztowych? Obejmuje je jakas ustawa?
Ostatnio zmieniony wt lut 10, 2009 12:13 am przez Nisus, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Z obserwacji mam troche odmienne zdanie ale to nie rozmowa na forum po co siac potrawke dla zielonych...
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Nisus pisze:Edit. a tak zeby nie bylo.

A jak w przypadku podpuszczania golebi pocztowych? Obejmuje je jakas ustawa?
:) jesli chodzi o golebie to jedynie obroncy praw zwierzat mogliby sie przyczepic.... Z tego co pamietam kiedys bylo glosno na temat ukarania hodowcy golebi ktory jednemu ze swoich golebi ktory polecial do sasiada do golebnika po odebraniu go urwał lepek w drodze do domu - zobaczyla to jakas starowinka i sie zaczelo....
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Raven_Corvus pisze:Z obserwacji mam troche odmienne zdanie ale to nie rozmowa na forum po co siac potrawke dla zielonych...
smiem twierdzic ze juz tu tyle nasiano (na forum generalnie) ze gdyby chcieli z tego uzytek zrobic to mieliby czym powalczyc :(
Narni
żółtodziób
Posty: 52
Rejestracja: pn lut 09, 2009 2:17 pm
Lokalizacja: że znowu :)

Post autor: Narni »

garbus2 pisze:
Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
To jest tak że:
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
nie zgodze sie z tym stwierdzeniem poniewaz obecnie bazant jest dopuszczony do celów hodowlanych i jesli potrafisz udowodnic ze to bazant z prywatnej hodowli to ma sie to tak jak bys podpuszczał zwykłego kurczaka ale swoja droga etyka i obrońcy praw zwierzat.......
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Narni pisze:
garbus2 pisze:
Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
To jest tak że:
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
nie zgodze sie z tym stwierdzeniem poniewaz obecnie bazant jest dopuszczony do celów hodowlanych i jesli potrafisz udowodnic ze to bazant z prywatnej hodowli to ma sie to tak jak bys podpuszczał zwykłego kurczaka ale swoja droga etyka i obrońcy praw zwierzat.......
jest dopuszczony do hodowli ?! :wink: a czy kiedykolwiek nie był? nie ma jasnej interpretacji kiedy bażant staje się dziki. jeśli wpuszczasz go w krzaki po to aby za chwilę wyploszyć go z psem pod czatującym sokołem to w myśl prawa wykonujesz polowanie. w naszym kraju każdą lukę, nieścisłość lub dwuznaczność w prawie interpretuje sie na ogół na niekorzyść obywatela. jeśli chodzi o to oczym pisał admin- że można ptaka rozpolować bez jakiejkolwiek podpuchy... moim zdaniem i tak, i nie.
jastrząb jeśli masz w łowisku zwierzynę i szybko go rozlatasz żeby jak najszybciej miał kontakt ze zwierzyną- jak najbardziej. jeśli jednak układasz sokoła do latawca i do polowania z czatów to niestety trzeba mu kilka sytuacji zainscenizować żeby zrozumiał w czym rzecz. zazwyczaj wystarczy dosłownie kilka a potem przy każdej możliwej okazji stwarzać mu możliwośc ataku na dziką, mocną zwierzynę. jeśli podpuszczasz non stop łatwe wolierowe bażanty sokół gdy spotka sie z dzikim mocnym kogutem może sie bardzo zdziwić że takie to szybkie i trzeba sie namęczyc. czasem skutkuje to tym że ptak już po poderwaniu widzi że to dziki trudny bażant i odpuszcza sobie. najlepiej aby ptak zaczął polować jak najszybciej gdy tylko zacznie wychodzić przyzwoicie w górę.
Narni
żółtodziób
Posty: 52
Rejestracja: pn lut 09, 2009 2:17 pm
Lokalizacja: że znowu :)

Post autor: Narni »

haggard pisze: jest dopuszczony do hodowli ?! :wink: a czy kiedykolwiek nie był? nie ma jasnej interpretacji kiedy bażant staje się dziki. jeśli wpuszczasz go w krzaki po to aby za chwilę wyploszyć go z psem pod czatującym sokołem to w myśl prawa wykonujesz polowanie. w naszym kraju każdą lukę, nieścisłość lub dwuznaczność w prawie interpretuje sie na ogół na niekorzyść obywatela
Sprawa sie ma tak jak do obecnej hodowli danieli prawo łowieckie nie dopuszcza ((chyba ze sie cos zmienilo ,poprawcie mnie jak sie myle)) a ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich zezwala :mrgreen: tak samo z bażantem przed zapiskiem o zezwoleniu na jego hodowle trzymano je poniewaz bazant nie jest rodzimym gatunkiem :) to wlasnie nasze prawo mamy takie ze jedna ustawa dopuszcza a druga zabrania wiec jak tu zyć w tym państwie bez "naginania" prawa ? :cool: a jesli samowolnie wypuszczasz bazanta to zastanowilbym sie czy nasze kochane prawo nie odbierze tego jako samowolnej introdukcji :mrgreen:myśliwi bedą Ci wdzieczni ale zawsze znajdzie sie "zyczliwa" osoba ktora moze doszukac sie w tym czegos złego a prawo jest prawem :???: a swoją drogą czy to bedzie podpuszczony bazant czy przykladowo podany przezemnie kurczak to i tak wykonujesz polowanie bo w zapisie jest ".... łowienie zwierzyny..." choć moge sie mylić bo nie znalazłem zapisku co ustawa o łowiectwie pojmuje pod pojeciem "zwierzyny"..... a tak wogole to witam wszystkich :-P
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Pozostaje nam tylko kombinowac i szukac luk prawnych badz w tych wspaniale przygotowanych ustawach, tak to jest ale trzeba zacisnac zeby i heja

ps. haggard ma racje kilka na poczatek bo niby jak mlody nie polujacy ptak ma sobie poradzic z dzikim kogutem czy z "gumowa" kaczka
ODPOWIEDZ