w takim wydaniu to nic innego jak klusownictwo wedlug prawa. Nie ma tu wyjatkow - watpliwosci mam jedynie czy bazant podpuszczany rowniez kwalifikuje sie pod taka wykladniekaja pisze:Dla mie prawo lowiecke zecz swieta,ale np .odkupi z hodowli stadko czy dwa podkreslam np.wpusci na swój teren ,po legach moze sie stadko powiekrzyc ,a w sezonie jak by mial ochote np.sprawdzic sprawnosc podopiecznych to leprzego sposobu niema.Bioradz pod uwage to iż jest mozliwość taka co czesto sie zdaża że kury sie przeniosa a część zostanie ,to w tym pzrypadku skarb panistwa ,czy też kolo sasiadujace zyska ,mysle że osoba ktura wpuscila ptaki hodowlane nie bedzie ich szukac.
MOJE Przygody z Ptakami
jeszcze raz podkreslam ze to czy teren jest wlasny czy nie w Polsce nie ma znaczenia bo zwierzyna gdziekolwiek by nie byla jest wlasnoscia skarbu panstwa. Pozostaje wiec wykladnia co jest zwierzyną...kaja pisze:Dla mie prawo lowiecke zecz swieta,ale np .odkupi z hodowli stadko czy dwa podkreslam np.wpusci na swój teren ,po legach moze sie stadko powiekrzyc ,a w sezonie jak by mial ochote np.sprawdzic sprawnosc podopiecznych to leprzego sposobu niema.Bioradz pod uwage to iż jest mozliwość taka co czesto sie zdaża że kury sie przeniosa a część zostanie ,to w tym pzrypadku skarb panistwa ,czy też kolo sasiadujace zyska ,mysle że osoba ktura wpuscila ptaki hodowlane nie bedzie ich szukac.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Nie znam takiej kategorii zwierzyny. Bażant podpuszczany myśliwym na "mapetach" jest pozyskiwany w ramach polowania. Odpowiedź na Twoje wcześniejsze pytania w tym kontekście sama się nasuwa. Pytanie czy polowanie przez myśliwych na bażanty wyrzucane z trzcin to polowanie czy "polowanie"?garbus2 pisze:jedynie czy bazant podpuszczany rowniez kwalifikuje sie pod taka wykladnie
no tak tu tez odpowiedź sama się nasuwaNowogrodzki pisze:
Nie znam takiej kategorii zwierzyny. Bażant podpuszczany myśliwym na "mapetach" jest pozyskiwany w ramach polowania. Odpowiedź na Twoje wcześniejsze pytania w tym kontekście sama się nasuwa. Pytanie czy polowanie przez myśliwych na bażanty wyrzucane z trzcin to polowanie czy "polowanie"?
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
To jest tak że:Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
- jesli ma to robi coś nagannego z punktu widzenia etyki łowieckiej (tu oczywiście kwestia sporna)
- w obu powyższych wypadkach jest to jakiś punkt zaczepny dla obrońców praw zwierząt itp
- po raz nty nie ma znaczenia czy teren własny czy nie
Jedna z osób która uczyła mnie sokolnictwa stwierdziła że nie ma trzeba podpuszczać ptakowi czegokolwiek by go rozpolować i choć byćmoże zostanie za to zaatakowany to uważam że jest to prawdą. Zresztą kiedyś już o tym była dyskusja z tego co pamiętam
Edit. a tak zeby nie bylo.
A jak w przypadku podpuszczania golebi pocztowych? Obejmuje je jakas ustawa?
A jak w przypadku podpuszczania golebi pocztowych? Obejmuje je jakas ustawa?
Ostatnio zmieniony wt lut 10, 2009 12:13 am przez Nisus, łącznie zmieniany 1 raz.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Nisus pisze:Edit. a tak zeby nie bylo.
A jak w przypadku podpuszczania golebi pocztowych? Obejmuje je jakas ustawa?
nie zgodze sie z tym stwierdzeniem poniewaz obecnie bazant jest dopuszczony do celów hodowlanych i jesli potrafisz udowodnic ze to bazant z prywatnej hodowli to ma sie to tak jak bys podpuszczał zwykłego kurczaka ale swoja droga etyka i obrońcy praw zwierzat.......garbus2 pisze:To jest tak że:Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
jest dopuszczony do hodowli ?!Narni pisze:nie zgodze sie z tym stwierdzeniem poniewaz obecnie bazant jest dopuszczony do celów hodowlanych i jesli potrafisz udowodnic ze to bazant z prywatnej hodowli to ma sie to tak jak bys podpuszczał zwykłego kurczaka ale swoja droga etyka i obrońcy praw zwierzat.......garbus2 pisze:To jest tak że:Raven_Corvus pisze:Jesli ktos kupil bazanta i go podpuscil to jak to jest i jeszcze na wlasnym terenie?
- jeśli nie ma uprawnień łowieckich to kłusuje ( w świetle prawa)
jastrząb jeśli masz w łowisku zwierzynę i szybko go rozlatasz żeby jak najszybciej miał kontakt ze zwierzyną- jak najbardziej. jeśli jednak układasz sokoła do latawca i do polowania z czatów to niestety trzeba mu kilka sytuacji zainscenizować żeby zrozumiał w czym rzecz. zazwyczaj wystarczy dosłownie kilka a potem przy każdej możliwej okazji stwarzać mu możliwośc ataku na dziką, mocną zwierzynę. jeśli podpuszczasz non stop łatwe wolierowe bażanty sokół gdy spotka sie z dzikim mocnym kogutem może sie bardzo zdziwić że takie to szybkie i trzeba sie namęczyc. czasem skutkuje to tym że ptak już po poderwaniu widzi że to dziki trudny bażant i odpuszcza sobie. najlepiej aby ptak zaczął polować jak najszybciej gdy tylko zacznie wychodzić przyzwoicie w górę.
Sprawa sie ma tak jak do obecnej hodowli danieli prawo łowieckie nie dopuszcza ((chyba ze sie cos zmienilo ,poprawcie mnie jak sie myle)) a ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich zezwalahaggard pisze: jest dopuszczony do hodowli ?!a czy kiedykolwiek nie był? nie ma jasnej interpretacji kiedy bażant staje się dziki. jeśli wpuszczasz go w krzaki po to aby za chwilę wyploszyć go z psem pod czatującym sokołem to w myśl prawa wykonujesz polowanie. w naszym kraju każdą lukę, nieścisłość lub dwuznaczność w prawie interpretuje sie na ogół na niekorzyść obywatela
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok