HYBRYDY

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

haggard pisze:o ile w przypadku gyr/peregrine płodne sa tylko samce o tyle u gyr/sakera
Było kilka przypadków ze i samice odchowały młode:).
To nie do końca kwestia bezpłodności.
To raczej kwetia morfologiczno-genetyczna.
Niektóre samice dojrzewają płciowo, nie są to ptaki w "pełni płodne" ale wytwarzają gamety. Ich jaja są zalężnione, niestety rozwój zarodków ulega zaburzeniu, w efekcie czego praktyczne wszystkie giną. Tu chyba wpływ ma kwestia genetycznych zaburzeń. Nie zapominajmy, że już przy tworzeniu 1/2 gxp wiele zarodków umiera...to są jednak gatunki zbyt od siebie oddalone. Do tego dochodzi problem z cyklem rozrodczym, który w niewoli łatwiej jest kontrolować, niemniej...
Gonady też wyglądają nieco inaczej.
Stosunkowo większe szanse na płodne potomstwo mają samice pere/saker.
To bardzo zawiła sprawa, niemniej jest to możliwe. Wszystko zależy od tego jakie geny noszą w sobie ptaki. Jest naukowo dowiedzione, że raróg formalnie jako gatunek nie jest wcale najbliższy genetycznie białozorowi. Ktoś o tym wcześniej na forum wspomniał.
Wszystkich fanów białozora latających z tak bardzo niedocenianym lannerem trzeba uświadomić, że czystego gatunkowo ptaka bliższego białozorom nie ma. Nieco bardziej oddalony jest lagger ale to też bardzo bliski krewniak. Z rarogiem jest o tyle ciekawie, że podzielono go na 2 grupy. Teorie związane z podgatunkami ponoć nie mają tu nic do rzeczy, choć badana z których zaczerpnąłem to info są dosyć stare i prawdopodobnie niekompletne. Udowadniano bowiem w nich, że rarogi z Europy, Kazachstanu i Pakistanu bez względu na wygląd zewnętrzny mogą w sobie nosić dosyć znaczny procent genów peregrina i te ptaki są genetycznie dalekie od białozora. Z drugiej strony istnieją też takie, które tych genów nie mają. Te ptaki są białozorom najbliższe. Do niedawna rarogi dzielono i nadal często się to robi na ptaki starego i nowego typu. Zachodnie to pierwotne linie, wschodnie to linie "rozwinięte". Podział na cherrug i milvipes był tu raczej umowny.
Obecnie wiadomo, że podgatunków raroga jest znacznie więcej, a wśród nich istnieje typ pośredni między starym a nowym światem (saceroides). Szkoda, że badań nie prowadzono w Mongolii a zwłaszcza w Chinach, ewentualne w innych krajach pasma Himalajów. Tamte ptaki to jednak inna bajka, nie wchodzą w interakcje ze stepowym cherrugiem z Kazachstanu (wymierającym niestety...) a ich środowisko życia a przede wszystkim pokarm (pardwy wysokogórskie- relikt epoki lodowcowej) wskazują, że w bardzo niewielkim stopniu różnią się one od białozora.
Pozdrawiam
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Tomek kiedy na pole? :) ))

W pole to ja chodzę prawie codziennie. Wyjątkiem są wyjazdy weekendowe na studia. Wtedy nie puszczam ptaka już od czwartku. W razie "w", żeby nie stanąć przed dylematem: na studia, czy szukać ptaka?
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

"największymi oponentami hybrydów są sokolnicy któzy nigdy żadnego nie układali. przy bliższym poznaniu bardzo zyskują jesli do tego ptak jest imprintem to juz wogóle nie widze żadnych przesłanek przeciw."

Pamiętam naszą dyskusję na temat hybryd. Argumenty "przeciw" nie dotyczyły wad tych ptaków, tylko wątpliwości, co do krzyżowania gatunków. Formułując taką opinię j/w zakładasz, że "mój punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”, a nie z wewnętrznego przekonania o braku potrzeby poprawiania dzieła Przyrody?
Ja jednak widzę przesłanki przeciw, jednocześnie nie podważając wartości użytkowych niektórych krzyżówek. To jest tylko kwestia powstrzymywania chęci posiadania.

To mi przypomina zasłyszaną opinie cyt: " jak nie miałem szans na hybrydę, to byłem przeciw, ale teraz mogę ją mieć, to jestem za"
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Od bardzo dawna szukam w internecie jakiejś wzmianki na temat krzyżowania się w przyrodzie zbiegłej hybrydy i jakoś nic nie mogę znaleźć. Jak ktoś wpadnie na taki trop, to proszę o wskazanie namiaru na ten temat.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

W USA bodajże pere/barbary z samica pere. Samca zastrzelono, pisklęta użyto do celów sokolnczych. W Angli byla mieszana para myszlowa z RT. Prawdopodobnie wyprowadzily kila legow. Wbrew pozorom to sie zdarza...
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

A jak wygląda regulacja prawna na temat hybryd w poszczególnych krajach? U nas można mieć, ale nie wolno produkować na terenie kraju, Niemcy mają już bardziej daleko idące obostrzenia w tym temacie, a jak jest w innych krajach ? Ktoś się orientuje?
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Ja slyszalem, ze w czechach znaleziono pare pere z gyr pere i samca odlowiono, zdarzac to sie napewno zdarza...
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

polikarp pisze:U nas można mieć, ale nie wolno produkować na terenie kraju
Serio?
:mrgreen:
W Niemczech jak napisales jest juz ostro, kiedys zakazano latania z tego co pamietam teraz juz chyba i hodowla hybryd bedzie zakazana (Angole zacieraja rece...).
Za oceanem jest jakos dziwacznie, w usa to sa wieksze obostrzenia na niektore gatunki nierodzime jak na hybrydy czy latanie z passage... :roll:
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

JoHn DuMbaR pisze:polikarp napisał/a:
U nas można mieć, ale nie wolno produkować na terenie kraju


Serio?
:mrgreen:
Nie bardzo rozumiem Twój przytyk.
Pomyliłem się ?
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

polikarp pisze:
JoHn DuMbaR pisze:polikarp napisał/a:
U nas można mieć, ale nie wolno produkować na terenie kraju


Serio?
:mrgreen:
Nie bardzo rozumiem Twój przytyk.
Pomyliłem się ?
Nie, nie przytyk,,,ja nie ''przytykuje'' z reguly;)
Pytalem tylko, bo nie wiem...
Awatar użytkownika
Mbartnik
młodszy sokolnik
Posty: 280
Rejestracja: śr sie 27, 2008 9:32 pm
Lokalizacja: Wzgórza Strzelińskie
Kontakt:

Post autor: Mbartnik »

Do niedawna konieczne pozwolenia z ministerstwa (również dla ptaków "czystych") w pkt. 2 warunków dopuszczenia do posiadania głosiły - "osobnik ..... nie będzie wykorzystywany do doświadczeń, w tym do krzyżowania z osobnikami innego gatunku...)".
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Mbartnik pisze:Do niedawna konieczne pozwolenia z ministerstwa (również dla ptaków "czystych") w pkt. 2 warunków dopuszczenia do posiadania głosiły - "osobnik ..... nie będzie wykorzystywany do doświadczeń, w tym do krzyżowania z osobnikami innego gatunku...)".
tak a obecnie w ustawie obowiazujacej od 15.11.2008 (tej samej ktora wprowadzila cites jako wystarczajacy dokument izniosla bzdurny wymog posiadania dwoch zezwolen) jest zapis o zakazie krzyzowania bez zezwolenia ministra. NIe ma nic o zakazie posiadania (czy tez wwozenia) wiec jak najbardziej mozna miec ale nie wolno hybryd robić u nas.
Druga sprawa to z tego co wiem Niemcy mogą robić hybrydy jeszcze przez kilka lat ale chyba juz im nie wolno takowych na oblot puszczac wiec nie do konca maja ostrzej niz my...Nasi urzednicy zawsze starali sie byc bardziej swieci od papieza i kwestii ograniczen na pewno jestesmy w czolowce EU :) Slusznie to kiedys nasz sokolniczy powiedzial ze tendencje w ustawie o ochronie przyrody mozna zmierzyc iloscią slow "zabrania sie" vs "pozwala sie" - tego drugiego stwierdzenia w ustawie w zasadzie nie ma
bogdan67
stażysta
Posty: 167
Rejestracja: sob lis 01, 2008 5:48 pm
Lokalizacja: okolice Ostrołęki

Post autor: bogdan67 »

garbus2 pisze:Niemcy mogą robić hybrydy jeszcze przez kilka lat ale
Mogą ale jeśli właścićel wywozi ptaki za granicę niestety w wieżć już ich nimoże spowrotem dostają bilecik w jedną strone ,wiele ptaków zostaje za grosze u arabów.
Ostatnio zmieniony pn gru 15, 2008 2:43 pm przez bogdan67, łącznie zmieniany 1 raz.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

nie ma co płakać, jak ktoś chce koniecznie hybryda to wie gdzie szukać ;)...no chyba, że na południu też szykują rewolucje...
Co wtedy taki Haggard pocznie? :wink:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

JoHn DuMbaR pisze:nie ma co płakać, jak ktoś chce koniecznie hybryda to wie gdzie szukać ;)...no chyba, że na południu też szykują rewolucje...
Co wtedy taki Haggard pocznie? :wink:
będzie latał z wędrownymi i jak św. Bawon pozwoli to sprawi sobie czystego białozora :) niestety z hybrydami jest coraz trudniej w kwestiach prawnych. nie jestem jakimś szczególnych orędownikiem hybrydów i nie przekładam ich ponad wędrowne czy rarogi. poprostu byłem ciekaw jak sie lata z białozorem a 3/4 lub 7/8 to juz niezły przedsmak :) raczej nie planuję nabywania kolejnych hybrydów.uwazam że sa fajnymi ptakami i maja wiele zalet ale cóż.... z systemem nie wygram.te które mam latają super i mam nadzieję że dożyją późnej starości w dobrym zdrowiu dostarczając mi jeszcze wielu sokolniczych wrażeń, niemniej w kolejnym roku stawiam na wędrowne
ODPOWIEDZ