zagadka
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
znacznie silniejszy instykt łowiecki i agresja w porównaniu do raroga. są też dużo szybsze niż rarogi w locie poziomym i bardzo wytrwałe w pościgu co czyni je idealnymi ptakami do polowania ""of the fist". zauważyłej jeszcze jedno jeśli chodzi o styl. po każdym nieudanym ataku wychodzą bardzo ostro w górę do kolejnego pikowania (podobnie robią gyr pere więc myślę że to spuścizna po bialozorze). kto spróbował ten wie.JoHn DuMbaR pisze:Jak na samice to rozmiarami nie grzeszy, co kieuje sokolnikami ze coraz czesciej kupuja g/s a nie rarogi
w moim przypadku o nabyciu hybrydów zdecydowała wielkośc bo miałem dośc sytuacji kiedy moj ptak stawał sie obiadem jastrzębia. samica raroga w takich bójkach daje sobie rade ale samczyk już nie zawsze. jeśli sie nie wycwani co robić w potyczce z jastrzębiem to zapewne w takiej sytuacji sobie nie poradzi.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Zdjecie nie zostalo zrobione w Estonii prawda?/ dla mnie Aplomado...albo Teita?
Teita jest bardziej krepa wiec obstawiam aplomado
Teita jest bardziej krepa wiec obstawiam aplomado
- Załączniki
Ostatnio zmieniony ndz gru 07, 2008 5:44 pm przez JoHn DuMbaR, łącznie zmieniany 5 razy.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Czesc Haggard.haggard pisze:znacznie silniejszy instykt łowiecki i agresja w porównaniu do raroga. są też dużo szybsze niż rarogi w locie poziomym i bardzo wytrwałe w pościgu co czyni je idealnymi ptakami do polowania ""of the fist". zauważyłej jeszcze jedno jeśli chodzi o styl. po każdym nieudanym ataku wychodzą bardzo ostro w górę do kolejnego pikowania (podobnie robią gyr pere więc myślę że to spuścizna po bialozorze). kto spróbował ten wie.JoHn DuMbaR pisze:Jak na samice to rozmiarami nie grzeszy, co kieuje sokolnikami ze coraz czesciej kupuja g/s a nie rarogi
w moim przypadku o nabyciu hybrydów zdecydowała wielkośc bo miałem dośc sytuacji kiedy moj ptak stawał sie obiadem jastrzębia. samica raroga w takich bójkach daje sobie rade ale samczyk już nie zawsze. jeśli sie nie wycwani co robić w potyczce z jastrzębiem to zapewne w takiej sytuacji sobie nie poradzi.
Twoja opinie na ten temat znalem juz od dawna, tylko czy na pewno mowimy o 1/2?
Dla mnie kazdy ptak wyzej tzn 3/4 czy 7/8 to juz nie rarog.
Co do 1/2 to bazujc oczywiscie na opinach innych jestem bardzo ciekaw waszej. Arabowie w ogole nie chca hybryd raroga, w Anglii ceni sie od 3/4, 1/2 to dla nich najczesciej to czym jest u nas lanner, uzywaja ich bo sa bardziej ''waterproof''. Mysle, ze jak pojawia sie wreszcie prawdziwe rarogi: Milvipes, Saceroides, Hendersoni,Coatsi a nie jak dotychczas tandeta marketingowa pod nazwa Altay to wielu zapomni w ogole o gyr/sakerach. Ponoc wkrotce duzy transport arabskich linii zawita do Europy, nie moge sie doczekac...
latałem z samcem od kundery który miał 3/4 raroga i był o niebo szybszy w poziomie od raroga i wykazywał znacznie silniejszy instynkt łowiecki. nie to żebym rarogi dyskryminował
bardzo je lubię i cenię za niesamowitą inteligencję jednak w naszych warunkach jedyną zwierzyną w której mogą sie wykazac jest gawron. nie są typowymi czatownikami ale stworzone do pościgu. u nas zwierzyną zasadniczo są bażanty, kuropatwy i kaczki więc przyda się ptak który długo czatuje i ostro pikuje (choć lubię gyrsakery przyznaję że wędrowny i gyr peregrine są w tym lepsze). rarogi mają specyficzny charakter. to nie jest ptak dla każdego swoją drogą chciałbym takiego samca Milvipesa po oblocie do czarnej roboty 