Szukam właściciela ptaka
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
Szukam właściciela ptaka
PL SW 08
proszę o kontakt osobiście na moją komórkę 600 378 557
ZaP
proszę o kontakt osobiście na moją komórkę 600 378 557
ZaP
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
duży ciemny sokół - to już powinno wyjaśnić sprawę.
jeśli jest ktoś kto zgubił takiego niech sie do mnie odezwie - ptak chyba dosyć długo był na reintrodukcyjnej przepustce, udało się go odzyskać od i tu czytajcie dokładnie - HODOWCÓW gołebi... acha i znak szczególny - nie lubi jeździć samochodem - żyga jak kot !!
ZaP
jeśli jest ktoś kto zgubił takiego niech sie do mnie odezwie - ptak chyba dosyć długo był na reintrodukcyjnej przepustce, udało się go odzyskać od i tu czytajcie dokładnie - HODOWCÓW gołebi... acha i znak szczególny - nie lubi jeździć samochodem - żyga jak kot !!
ZaP
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
Właściciel się znalazł
czarna rarożyca jutro wraca do szczęśliwego posiadacza
teraz mogę podać wiecej informacji
na samowolnym oddaleniu był ponad 3 tygodnie... złapany na balkonie hodowcy gołębi ze swiezo upolowanym goląbkiem
Właściciel tymczasowy znalazł moją stronę i skontaktował się ze mną, jako że ptak znalazł się aż za Jelenią Górą - wykonałem telefon do Sławka vel Kazacha i ten szybko się zwlnił z pracy i pojechal ponad 200km żeby czasem posiadacz się nie rozmyślił. Wysokość znaleźnego zlapanego była długo negocjowana - ale po zakończeniu negocjacji - cała rodzina robiła sobie zdjęcia z rarożycą na pożegnanie. Byli w szoku, że to ułożony ptak bo oni mu pod klatkę ze strachem wrzucali tylko młode nieopierzone goląbki w puchu
i Tu ciekawostka - rarogi poytrafią odkręcić RT+ tak, że zostaje sam dekielek
w sumie miałą 3 tygodnie czasu na zabawy...
POzdrawiamy
ZaP & Kazach
teraz mogę podać wiecej informacji
na samowolnym oddaleniu był ponad 3 tygodnie... złapany na balkonie hodowcy gołębi ze swiezo upolowanym goląbkiem
Właściciel tymczasowy znalazł moją stronę i skontaktował się ze mną, jako że ptak znalazł się aż za Jelenią Górą - wykonałem telefon do Sławka vel Kazacha i ten szybko się zwlnił z pracy i pojechal ponad 200km żeby czasem posiadacz się nie rozmyślił. Wysokość znaleźnego zlapanego była długo negocjowana - ale po zakończeniu negocjacji - cała rodzina robiła sobie zdjęcia z rarożycą na pożegnanie. Byli w szoku, że to ułożony ptak bo oni mu pod klatkę ze strachem wrzucali tylko młode nieopierzone goląbki w puchu
i Tu ciekawostka - rarogi poytrafią odkręcić RT+ tak, że zostaje sam dekielek
POzdrawiamy
ZaP & Kazach
a co potrafią zrobic z anteną... połamać, powyginac i obdziubać z izolacjiZaP pisze:i Tu ciekawostka - rarogi poytrafią odkręcić RT+ tak, że zostaje sam dekielek w sumie miałą 3 tygodnie czasu na zabawy...
POzdrawiamy
no ale mamy happy end
możliwe że dekielek nie był odpowiednio mocno dokręcony bo szczerze mówiąc ja z odręceniem przez ptaka też sie nie spotkałemgarbus2 pisze:z tym to bym sie nie bardzo zgodzil .... co zreszta potwierdza sie z tym co mi bylo znane...ZaP pisze: i Tu ciekawostka - rarogi poytrafią odkręcić RT+ tak, że zostaje sam dekielekw sumie miałą 3 tygodnie czasu na zabawy...
POzdrawiamy
ZaP & Kazach