Pierwszy Krajowy Konkurs Latawcowy
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
uważam że przegrana z
Dzikowym 4 letnim 7/8 nic Biedronowi nie ujmuje.2 miejsce w najliczniejszej grupie hybrydów też jest dobre a przeciwnik był naprawdę godny i mocny:) przegrał tylko o 12sekund i mam nadzieję że za rok poprawi ten rezultat. pozatym wyprzedził wszystkie wędrowne i rarogi i w generalce też był drugi. Od zwycieżczyni G.Dzika w kategori wędrownych był szybszy o minutę i jedna sekundę. to mimo wszystko miażdżąca przewaga na tak krótkim dystansie. zresztą suche cyfry nie oddają rzeczywistych dokonan ptaków. np. Huberta wędrowna zajęła drugie miejsce ale zanim poszła do latawca poleciał zrobic sobie rozgrzewkę na szpakach latających nad wsią i po przetrzepaniu im tyłków dopiero wróciła nad nas i zaczęła pompowac do latawca
trzeba powiedziec wprost- słabych ptaków nie było. zwróćcie uwagę że Huberta lanner miał czas tylko o 20 sekund gorszy od najlepszej wędrownej
Dzikowym 4 letnim 7/8 nic Biedronowi nie ujmuje.2 miejsce w najliczniejszej grupie hybrydów też jest dobre a przeciwnik był naprawdę godny i mocny:) przegrał tylko o 12sekund i mam nadzieję że za rok poprawi ten rezultat. pozatym wyprzedził wszystkie wędrowne i rarogi i w generalce też był drugi. Od zwycieżczyni G.Dzika w kategori wędrownych był szybszy o minutę i jedna sekundę. to mimo wszystko miażdżąca przewaga na tak krótkim dystansie. zresztą suche cyfry nie oddają rzeczywistych dokonan ptaków. np. Huberta wędrowna zajęła drugie miejsce ale zanim poszła do latawca poleciał zrobic sobie rozgrzewkę na szpakach latających nad wsią i po przetrzepaniu im tyłków dopiero wróciła nad nas i zaczęła pompowac do latawca
Czas mojej wędrownej był strasznie mizerny, no ale wiadomo dlaczego. Ona woli coś pogonić, niz iśc prosto do latawca. Muszę trochę nad tym ptakiem popracować i na pewno bedzie lepiej.haggard pisze:Huberta wędrowna zajęła drugie miejsce ale zanim poszła do latawca poleciał zrobic sobie rozgrzewkę na szpakach latających nad wsią i po przetrzepaniu im tyłków dopiero wróciła nad nas i zaczęła pompowac do latawca
Poza tym niech sama się wstydzi, że lanner położył ja na łopatki.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Dla sprostowana dodaj tylko ze stehovavy to wedrus a lovecki to bialozor:)
Ostatnio zmieniony wt mar 17, 2009 10:06 pm przez JoHn DuMbaR, łącznie zmieniany 1 raz.