Pierwszy Krajowy Konkurs Latawcowy
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
- Henryk Mąka
- SOKOLNICZY
- Posty: 14
- Rejestracja: śr paź 11, 2006 8:28 pm
- Lokalizacja: Czempiń
Dla niecierpliwych podaję wyniki: długość linki 250m, latawiec prawie w pionie
hybrydy - G Dzik 1,50, D. Dudek 2,02,
rarogi - G.Dzik 2,15
sokoły wędrowne - G Dzik 3.03
lannery - H.Zienowski 3,23
Pogoda była piękna, wiatr idealny, ogólnie impreza myślę udana. W konkursie startowało 11 ptaków, przybyło ok.30 osób i telewizja - migawka była w regionalnej poznańskiej w niedzielę o godz. 18.00
Wszystkim dziękuję za przybycie i miłą, towrzyską atmosferę.
Pozdrawiam - H.Mąka
hybrydy - G Dzik 1,50, D. Dudek 2,02,
rarogi - G.Dzik 2,15
sokoły wędrowne - G Dzik 3.03
lannery - H.Zienowski 3,23
Pogoda była piękna, wiatr idealny, ogólnie impreza myślę udana. W konkursie startowało 11 ptaków, przybyło ok.30 osób i telewizja - migawka była w regionalnej poznańskiej w niedzielę o godz. 18.00
Wszystkim dziękuję za przybycie i miłą, towrzyską atmosferę.
Pozdrawiam - H.Mąka
fajne spotkanie, parę nowych znajomości, wielu dawno niewidzianych przyjaciół i rewelacyjny pieczony dzik autorstwa pana Henryka
i co najważniejsze- naprawdę dobre ptaki. miło było popatrzyc i wymienic sie spostrzeżeniami.nie mogę się doczekac łowów. jeśli ktos ma jakieś zdjęcia prosimy o publikację lub wklejanie linków.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
I słusznie, wynik dla wędrownego 3.03 to słaby wynik. Jak zawsze w takich razach decyduje los. Wystarczy, że pojawi się jakiś gołąb lub krogulec w okolicy i ptak jest zajęty czym innym. Sam czas jeszcze nie wiele wskazuje, liczą się też okoliczności. Nasz saker w formie jest szybkim ptakiem , ale ma taki zwyczaj, że daleko odlatuje, wznosi się daleko od latawca i wraca do latawca pod wiatr. Trudno określić jaką drogę pokonuje , ale dość długą. Latamy teraz z lannerką, którą interesuje tylko latawiec i kręci się ciasno pod latawcem i czasy ma dobre. Dlatego sam czas nie oddaje sprawności ptaka, liczą się też okoliczności. Oczywiście w każdych zawodach liczy się szczęście. Dlatego nie wyciągałbym wniosków na podstawie jednego wyniku.JoHn DuMbaR pisze:A ja sądziłem, że na takich imprezach to wędrowne i ich hybrydy są w czubie...Saker rulez!
Dzisiaj ciągnął szponiaste i gęsi. Widziałem już kilka myszołowów, były w tym włochate i gołębiarze.Słońce, lekki wiatr, gęsi i szponiaste u mnie lecą na zachód. Szkoda że odlatują, idzie zima.