a może troche hardcore ??
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
a może troche hardcore ??
szukam chętnych na coś takiego w Polskim wydaniu.
ja będę skakał i puszczal swojego wędrownego i wezmę - (zasponsoruje) skok jescze jednej osobie z ptakiem która sie zdecyduje na to.
skaczemy w Przasnyszu na lotnisku Aeroklubu Północnego mazowsza z Iwanem www.tandemy.pl
ma to mniej więcej wyglądać tak jak tu - http://pl.youtube.com/watch?v=lnT2joxnkqY
ale ja chce zrobić coś czego nie robił jescze NIKT - 2 tandemy, 2 kamery i 2 ptaki lecą za nami.
Rzut wabidła po 60 sek swobodnego lotu z prędkoscią 200 km/h czyli rozkladamy spadochrom na 1600m.. są chętni ??
lotnisko ma 300ha +400ha okolicznych łąk
wiec ??
ZaP
ja będę skakał i puszczal swojego wędrownego i wezmę - (zasponsoruje) skok jescze jednej osobie z ptakiem która sie zdecyduje na to.
skaczemy w Przasnyszu na lotnisku Aeroklubu Północnego mazowsza z Iwanem www.tandemy.pl
ma to mniej więcej wyglądać tak jak tu - http://pl.youtube.com/watch?v=lnT2joxnkqY
ale ja chce zrobić coś czego nie robił jescze NIKT - 2 tandemy, 2 kamery i 2 ptaki lecą za nami.
Rzut wabidła po 60 sek swobodnego lotu z prędkoscią 200 km/h czyli rozkladamy spadochrom na 1600m.. są chętni ??
lotnisko ma 300ha +400ha okolicznych łąk
wiec ??
ZaP
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
nie muszą to być wędrowne - chodzi mi o kooś z ptakiem pewnym, to ma być nagrywane - po prostu mamy zrobić coś czego nie było a przy okazji reklamę sokolnictwa i firmy robiącej skoki tandemowe...
a poz atym to niezła adrenalinka i 800 pln w kieszeniu bo tyle kosztuje nagrywany skok
a chętnemu ja to sponsoruje 
ZaP
a poz atym to niezła adrenalinka i 800 pln w kieszeniu bo tyle kosztuje nagrywany skok
ZaP
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
dwa ptaki leca i zeby jednemu z nich nie zachciało sie zamiast wabidła, drugiego ptaka pogonic.!pomysł jest zaj.....i nie łatwy w wykonaniu,wyzwanie niesamowite dla człowieka a co dopiero dla ptaka.... jak na sobotni wieczór przy szklaneczce whisky dałes mi do myslenia, ale jak ?? w jaki sposób?? dobre... mam nadzieje ze inni czytajac ten temat tez beda tak rozmyslac jeszcze raz podziwiam za poróbe zrobienia czegos nowego mnie sie bardzo to podoba...!!
No zalezy co kto lubi. BYŁ taki gosc co latał z orłem na lotni - kiedyś orzeł zmiast lecieć obok lotni zdecydował się na niej usiąść i tu zwracam na powiększone słowo "BYŁ" w odniesieniu do tego gościa. Niemniej te udane loty wyglądały fajnie... Ja osobiście nie widze dwóch ptaków w tym samym czasie do dwóch wabideł obok siebie.
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
zaraz zaraz - jeśli byłoby niewykonalne nie pisałbym
z orłem latał znajomy holender - dokładnie z samcem stepoweo i nie n alotni tylko n aparalotni - i żyje i ma się dobrze...
sprawa jest wykonalna - ja będę skakał z samcem wędrownego i żeby wykluczyć ewentualny skok w bok ptaka szukam człowieka z ptakiem tej wielkości. NIe ma problemu z treningami na lotnisku bo jestem założycielem tego aerokluu więc tylko ptak chętny jego właściciel.
Sprawa lądowania ptaka na spadochronie jest raczej wykluczona - dlatego wabidło jest rzucane i dopiero jak ptak nas minie otwierany jest spadochron. W tym momencie nie ma możliwości lądowania ptaka na czaszy .
POzdrawiam
Ps - Adam nie obok siebie - chodzi tylko o skok z jednego samolotu a możliwości sterowania w powietrzu są takie że jeden i drugi ptak będą atakować wabidła ok 1 km od siebie. Sprawa do przemyślenia a dlatego chce 2 ptaki i szukam opinii bo z jednym to już kilka osób robiło - a POlacy nie gęsi... a jeśli są możliwości to czemu nie omówić i nie spróbować ??
ZaP
z orłem latał znajomy holender - dokładnie z samcem stepoweo i nie n alotni tylko n aparalotni - i żyje i ma się dobrze...
sprawa jest wykonalna - ja będę skakał z samcem wędrownego i żeby wykluczyć ewentualny skok w bok ptaka szukam człowieka z ptakiem tej wielkości. NIe ma problemu z treningami na lotnisku bo jestem założycielem tego aerokluu więc tylko ptak chętny jego właściciel.
Sprawa lądowania ptaka na spadochronie jest raczej wykluczona - dlatego wabidło jest rzucane i dopiero jak ptak nas minie otwierany jest spadochron. W tym momencie nie ma możliwości lądowania ptaka na czaszy .
POzdrawiam
Ps - Adam nie obok siebie - chodzi tylko o skok z jednego samolotu a możliwości sterowania w powietrzu są takie że jeden i drugi ptak będą atakować wabidła ok 1 km od siebie. Sprawa do przemyślenia a dlatego chce 2 ptaki i szukam opinii bo z jednym to już kilka osób robiło - a POlacy nie gęsi... a jeśli są możliwości to czemu nie omówić i nie spróbować ??
ZaP
Po co odrazu orzeł?? Mam znajomego który czynnie uprawia paragliding (paralotniarstwo) opowiadał mi historie gdy latali nad rezerwatem orłów gdzieś na słowacji. Podobno jakiś zawzięty krogulec... niszczył im sprzęt. Nie mówił o linkach , bo te są z kevlaru, ale o powłoce skrzydła.
Pomysł niezły.
Mam jeszcze pytanie. Jak długo trwa taki skok (czy też lot, spadanie ???) To znaczy ile czasu mija od wyskoczenia z samolotu do chwili otwarcia czaszy spadochronu?
Pomysł niezły.
Mam jeszcze pytanie. Jak długo trwa taki skok (czy też lot, spadanie ???) To znaczy ile czasu mija od wyskoczenia z samolotu do chwili otwarcia czaszy spadochronu?
widać był ktoś jeszcze oprócz twojego znajomegoZaP pisze:zaraz zaraz - jeśli byłoby niewykonalne nie pisałbym
z orłem latał znajomy holender - dokładnie z samcem stepoweo i nie n alotni tylko n aparalotni - i żyje i ma się dobrze...
dla ptaka 1km to i tak obok siebie - dwa ptaki ktore sie wczesniej nie znaly i nie lataly przez jakis czas zapewne zaatakuja siebie a nie wabidlo - tym bardziej jesli bedzie rozny gatunek i dysproporcja wielkosci. Moze w wykonaniu tandemu ptakow które lataja ze soba i sie znaja ale na pewno nie wroze sukcesu dwom obcym ptakom i do tego, gdzie jeden z nich pierwszy raz sokolnika zamiast na ziemi widzi w powietrzu a wczesniej wyskakuje z samolotu.ZaP pisze: Ps - Adam nie obok siebie - chodzi tylko o skok z jednego samolotu a możliwości sterowania w powietrzu są takie że jeden i drugi ptak będą atakować wabidła ok 1 km od siebie. Sprawa do przemyślenia a dlatego chce 2 ptaki i szukam opinii bo z jednym to już kilka osób robiło - a POlacy nie gęsi... a jeśli są możliwości to czemu nie omówić i nie spróbować ??
ZaP
Nie mowie ze nie jest to niemozliwe ale ciezkie i wymaga dlugich przygotowan. Co do ladowania na czaszy nie sadze (chyba ze ptakowi sie znudzi zabawa) zeby pojawil sie tu problem ale z drugiej strony saper myli sie tylko raz
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
krogulec niszczący skrzydło paralotni - immpossible dla mnie a latam od prawie 10 lat!
nie raz zdaza się krążyć w jednym kominie z myszakami czy boćkami, ale największy hardcore to lot w kominie przy podstawie chmur czyli wtedy było ok 1800 w górze a tu boćki zaczęły krąży obok potem nad, koega zdziwiony zacząl kręcić spiralę one się zdziwiły i co ?? i ledwo wylądował z dużo cięższym przemalowanym na biało-czarno skrzydłem
delkatnie mowiąc bociania kupa w ilości kilkudziesięciu prawie go zabiła 
CO do czasu spadania to skok z 4000m wiec swobodnego spadania mamy od 35 do 60 sekund.
POwiem tak - dlatego wlasnie szukam kogoś kto się zdecyduję - ja chce to zrobić z samcem wędrownego jeśli ktoś ma takiego ptaka który nie boi się samolotów i chce spróbować - ZaPraszam do konwersacji i realizacji marzeń ...
ZaP
nie raz zdaza się krążyć w jednym kominie z myszakami czy boćkami, ale największy hardcore to lot w kominie przy podstawie chmur czyli wtedy było ok 1800 w górze a tu boćki zaczęły krąży obok potem nad, koega zdziwiony zacząl kręcić spiralę one się zdziwiły i co ?? i ledwo wylądował z dużo cięższym przemalowanym na biało-czarno skrzydłem
CO do czasu spadania to skok z 4000m wiec swobodnego spadania mamy od 35 do 60 sekund.
POwiem tak - dlatego wlasnie szukam kogoś kto się zdecyduję - ja chce to zrobić z samcem wędrownego jeśli ktoś ma takiego ptaka który nie boi się samolotów i chce spróbować - ZaPraszam do konwersacji i realizacji marzeń ...
ZaP