Przygody z drapolami.

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Apropo srok :) znalazlem ciekawy filmik. Ogladnijcie do konca, taki sokolniczy czarny humor :twisted:


http://uk.youtube.com/watch?v=R0Ycdt-ag ... hread=3120
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Kiedyś używano w takiej sytuacji kordelas myśliwski
Awatar użytkownika
przemek
stażysta
Posty: 169
Rejestracja: wt lut 20, 2007 5:50 pm

Post autor: przemek »

cwaniak :shock:
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Mysle, ze bylo by dosyc nieporecznie latac krogulczycy z kordelasem :)

To jest amatorskie ujecie, jak dzika samica zlapala sroke komus w ogrodku.
Sokolnicze wydanie tego polowania wyglada tak:
http://uk.youtube.com/watch?v=LMeAsfdqH ... re=related
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Kordelas... czy to rodzaj dlugiego szpikulca sluzacy do przekucia zdobyczy i "przytwierdzenia" jej do podloza? To dobra rzecz dla mlodych ptakow ktore dopiero zaczynaja polowac a i dla starych sie przydaje, taki wspomagacz :D Nisus krogulce i krogulce :P
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Kordelas to bron biala, bardziej nadajaca sie do odrabania glowy jeleniowi niz dobijania sroki.
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

Ja myślę że koledze Nowogrodzkiemu chodziło o skłuwak, a tylko się przejęzyczył!!! :wink:
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

A to myśliwi odrąbują jeleniom głowy-nie wiedziałem
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

ok, nie wiedziałem, które u (ó) w tym skłuwaku (przyznaję bez bicia) :lol:
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Zwykle preparowane glowy jeleni sa bez zwisajacego kregoslupa wiec ktos mu jednak leb odseparowal od karku :)

Lapiac sie slowek mozna by sie solidnie zastanowic nad sensem dobijania sroki kordelasem. To tak jak by gwozdz pod obrazek wbijac 20 kilogramowym mlotem.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Nie gdy ptak jest mlody i nie wprawiony, przyda musie zacheta w postaci dobrze wykonanej roboty, poza tym nie ucieka ze zdobycza bo nie moze jej oderwac od ziemi, dobra rzecz...
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Myśliwi posługujący się gwarą łowiecką mówią o "odbijaniu łba" a nie o odrąbywaniu i na tym tylko polega ta subtelna różnica , bo skutek ten sam.
A co do skłuwaka to sens jego stosowania wynika z etyki łowieckiej, która mówi o dobijaniu zwierzyny. Sokół uderzający z dużą prędkością potrafi zabić szybko, krogulec walczący ze zwierzyną większą od siebie musi się nieźle natrudzić. Może być to niebezpieczne dla niego i niepotrzebnie przedłuża to cierpienie zwierzyny.
Znowu można dywagować, czy te zmagania nie są sprawą naturalną, ale przyjęto zasadę dobijania zwierzyny.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Logicznym jest, ze zwierze trzeba szybko ubic, zeby sie nie meczylo i nie o tym pisalem. Chodzilo mi raczej o absurdalna czynnosc dobijania sroki kordelasem, wymagalo by to niezlej wprawy zeby nie pociac krogulca razem ze sroka. W wypadku sroki wystarczy jeden mocny ruch dwoma palcami i po sprawie.
M.Kamińska
początkujący
Posty: 97
Rejestracja: śr sty 09, 2008 9:58 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: M.Kamińska »

Nisus pisze:W wypadku sroki wystarczy jeden mocny ruch dwoma palcami i po sprawie.
Ja bym musiała użyć więcej niż dwóch, bo ponoć wątłe dziewczę ze mnie jest :wink:
Kuba1997
młodszy sokolnik
Posty: 231
Rejestracja: wt lip 22, 2008 10:17 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kuba1997 »

ponoć wątłe dziewczę ze mnie jest
Nie przesadzaj Gośka !! :razz:
ODPOWIEDZ