Kurs sokolniczy w Czempiniu

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Kurs konczy sie egzaminem i ile mi wiadomo, a na kurs mozna jechac nie bedac mysliwym, mozna najpierw zaliczyc kurs sokolniczy, potem staz i reszte egzaminow, no chyba, ze sie myle...
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Można, można.
To co pisałem wcześniej było próbą uporządkowania tej sprawy ale życie nie musi być logiczne :twisted:
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Zazwyczaj nie jest profesorze, zazwyczaj nie jest ale i w tym braku logiki mozna odnalesc jakis sens

pozdrawiam
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

...
Ostatnio zmieniony śr lip 23, 2008 8:32 am przez Birkut06, łącznie zmieniany 1 raz.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

garbus2 pisze:
Nowogrodzki pisze:Zdaje się, że mówimy o tym samym czyli o zdrowym rozsądku, może różnimy się w szczegółach. Jedna z opcji to zasada, że kurs jest organizowany dla myśliwych posiadających uprawnienia podstawowe, którzy chcą uzyskać uprawnienia sokolnicze. Jest w tym pewna logika-robię kurs somochodowy, mam prawojazdy, kupuję samochód. Do tego jeszcze ukończone 18 lat. Opcja, która mnie cokolwiek dziwi to: kupuję samochód, robię kurs, nie mam prawojazdy, wiek dowolny. A zakres kursu jak dla każdego myśliwego.
Może jedna należałoby zróżnicować zakres szkolenia?
Dobry pomysl - a moze zakon podejmie się zorganizowania kursu dla wlasnie takich osob ktore polowac nie moga? Ja bym nie doszukiwal sie dziwnej logiki w fakcie iz osoba niepelnoletnia moze na kurs przyjechac w koncu jesli zechce posiadac np myszolowa i kupi go z legalnego zrodla wowczas o klusownictwo takiej osoby nikt nie posadzi. Na kursie dowie sie oprocz kwesti lowieckich jak o ptaka dbac, conieco o prawie, o chorobach itp wiec nie dyskwalifikowalbym osob ktorym wystarcza patrzenie na samochod a nie jezdzenie nim :) Ale zgadzam sie absolutnie ze zdrowy rozsadek to podstawa.
Nowogrodzki pisze:OK. :smile:
Czy to oznacza, że Zakon podejmie się prowadzenia kursu sokolniczego dla osób nie chcących zostać w przyszłości myśliwymi czy coś źle zrozumiałem?
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

OK. miało być zakończeniem dyskusji z mojej strony na w/w temat.
Co do kursu, to wolę opcję myśliwy-uprawnienia sokolnicze-sokół a nie sokół jako zamiennik chomika( z całą sympatią do chomików). Jak zauważyłem (ale bystrzak ze mnie) nie jest to pogląd popularny na tym forum. Dlatego też OK. bo jak mówią starożytni górale :" I Herkules d.... jak wrogów kupa" :wink:
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

No jak tak to postaram sie dotrzec :roll:
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Jestem "za", a nawet "przeciw", bo rozumiem obie strony.
Z jednej.

Żeby mieć kota, konia, warana, rybki, psa i nie wiem co tam jeszcze ludzie trzymają nie trzeba mieć uprawnień żadnych. Nikt się nie przejmuje tym, czy właściciel umie się nim właściwie zaopiekować. Powiecie, że z takim ptakiem drapieżnym można coś przez przypadek skłusować i najlepiej żeby tylko sokolnicy polujący z ptakami biegali. Nie oszukujmy się. Nie jest to przecież takie łatwe. Więcej miałem kłopotów z tym co moje psy w mordę na wsi chwyciły, niż moje ptaki.

Z drugiej strony.

Po takim kursie, (na który każdy może przyjść) ktoś może pomyśleć, że sam pozyska sobie ptaka z przyrody i go ułoży zamiast kupować. Sokolnicy są na cenzurowanym i taki wybryk organizacja S. nagłośniłaby na konto sokolników.
Dlatego powinniśmy interesować się tym kto z ptakiem w Polsce lata. Jeśli delikwent przejdzie przez kurs podstawowy, zda egzaminy, odbędzie kurs sokolniczy...To widać, że ma chłopak/dziewczyna zaparcie i nie jest to chwilowa zachcianka. Do tego wiadomo, że jest w stanie poświęcić swojemu hobby dużo czasu i pieniędzy. Bez obu tych rzeczy sokolnictwa nie da się przecież uprawiać na właściwym poziomie.

I sam do końca nie wiem komu przyznać rację. Skłaniam się jednak (ok. 65%) do wersji proponowanej przez P. Nowogrodzkiego.
Tym razem
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez polikarp, łącznie zmieniany 1 raz.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Gdzie obecnie mieszkam poznalem wielu mysliwych i sokolnikow szanuja sie na wzajem.Co do zainteresowan jesli amatorowi sokolnictwa po kurse ,myslacemu ze wie wszystko odleci i nie wruci pare setek szybko zrozumie ze to nie to,ptak sie nauczy polowac a amator chce byc nadal sokolnikem to dobrze by bylo jak by nabyl legalnie nastepnego ptaka. Ja to bym tak widzial.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Jesli ktos chce pozyskac dzikiego ptaka, to zrodel ktore pomoga mu w jego ulozeniu jest kilkadziesiad. Zaczynajac od internetu, konczac na tlumaczeniach Adama. Tematyka sokolnicza jest na tyle spopularyzowana, ze kazdy jest w stanie zapoznac sie z tajnikami podstawowego treningu. Kurs sokolniczy dla teoretycznego klusownika, nie bedzie eksplozja wiedzy, bo szczerze duzo wiecej wyczyta w necie i po przestudiowaniu kilku ksiazek.

Wiec czy kurs bedzie otwarty dla niesokolnikow czy nie, nie ma to najmniejszego znaczenia dla ludzi ignorujacych prawo. A jesli dla jakiegos nastolatka ma byc to poczatek drogi sokolniczej, bo jak juz wykazal minimum checi i przyjechal na kurs, to czemu by mu nie pozwolic? Chyba lepiej wyprac mu mozg przez kilka dni liczac na to, ze ukierunkuje sie wzgledem prawa, niz zatrzasnac mu drzwi przed nosem mowiac Nie !. Zastanowcie sie ktora sytuacja nastawi takiego czlowieka przeciwko gniazdu i przeciwko ustawa. A jesli chce miec ptaka, to pojdzie do sasiada golebiarza ktoremu akurat wczoraj mlody jastrzab wlecial do golebnika.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Nisus pisze:Jesli ktos chce pozyskac dzikiego ptaka, to zrodel ktore pomoga mu w jego ulozeniu jest kilkadziesiad. Zaczynajac od internetu, konczac na tlumaczeniach Adama.
no i zostalem prowodyrem nielegalnego pozyskiwania ptakow .... a powazniej to bardziej przerazajace jest to ze osoba nie majaca zielonego pojecia o ptakach takiego moze sobie kupic bo zlapac nie jest tak prosto i przecietny kaprysny dzieciak tego nie zrobi. niemniej uwazam ze lepiej jest popularyzowac wiedze niz uczyc sie na bledach zawsze od nowa... czyli jak likwidowac forum i wycofac tlumaczenia ?
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Adam nie likwiduj.. co ja bede w pracy robile hehe
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Adam, wiesz, ze podalem tylko przyklad, jako argument w poparciu otwartej formy kursu sokolniczego. Robisz kawal swietnej roboty i trzymaj tak dalej, mi tez wiele pomogles na samym poczatku i chwala ci za to.

Wiec nie bierz tego osobiscie.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Nisus pisze:Adam, wiesz, ze podalem tylko przyklad, jako argument w poparciu otwartej formy kursu sokolniczego. Robisz kawal swietnej roboty i trzymaj tak dalej, mi tez wiele pomogles na samym poczatku i chwala ci za to.

Wiec nie bierz tego osobiscie.
ale wazelina :P
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Nie mam najmniejszych powodow, zeby wazelinowac, szczegolnie faceta :shock: Wlazenie w dupe, tez raczej nie wchodzi w gre :cool: Mysle, ze wyjasnienie sprawy jest najodpowiedniejszym okresleniem. :wink:
ODPOWIEDZ