Nowe Nabytki
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Lagger, dzieki
Czysciutka jest bo codziennie ma szczotkowane lapki, i kremowane. Do tego 2 razy w tyg lapki szczotkuje w roztworze z soli. Jesli nie ma ochoty na kapiel to dostaje prysznic ze pryskiwacza, dzieki temu piorka sa zawsze w idealnym stanie.
Raven, caly proces jest generalnie dosyc prosty, ale wymga maksymalnych nakladow czasowych. Codzienne wstawanie przed wschodem slonca i ptak mieszkajacy w domu. Narazie nie chce zapeszac, jeszcze pare gramow musi jej z cycow spasc, zeby byc pewnym, ze zachowanie sie ustabilizuje. Po skasowaniu kilku pierwszych podpuch w dobrym stylu, zrobie odzielny temat.
Raven, caly proces jest generalnie dosyc prosty, ale wymga maksymalnych nakladow czasowych. Codzienne wstawanie przed wschodem slonca i ptak mieszkajacy w domu. Narazie nie chce zapeszac, jeszcze pare gramow musi jej z cycow spasc, zeby byc pewnym, ze zachowanie sie ustabilizuje. Po skasowaniu kilku pierwszych podpuch w dobrym stylu, zrobie odzielny temat.
Piękny ten Twój ptaszek Nisus.Widać, że bardzo zadbany. Co do tego "prostego" procesu to będzie bardzo fajnie jeśli go opiszesz, bo niewielu on w tej chwili wychodzi tak jak powinien.
Ostatnio zmieniony śr lip 02, 2008 2:07 pm przez Birkut06, łącznie zmieniany 1 raz.
Ostro pojechałeś.Marcin pisze:Ja tez się pochwale.
W tym sezonie poszedłem na ilośc , ale większośc to ptaki lotniskowe.Do mojej drużyny dołączyły dwa samce wędrownego, dwie samice,samica lannera, samiec jastrzębia, samica jastrzębia i w piątek jadę po raroga samca. Oczywiście do polowania będą samiczki wędrowne.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Leje ciepla wode i laduje tyle soli zeby woda nie byl metna i zeby slony smak byl nie do konca przyjemny na jezyku. Przedawkowanie soli nie przeszkodzi w niczym, ot pozniej trzeba bedzie wyszczotkowac jeszcze czysta woda, bo pozostanie osad. Uzywam zwyklych kremow do rak, zwykle z formula regeneracyjna. Do kazdego posilku dodaje Vitahawk wiec nie martwie sie o niedobor witamin.
Przetestowalem tez Raptor boost firmy pro vital. Jest to zestaw witamin i probiotykow specjalnie zaprojektowany dla ptakow drapieznych, przyspiesza metabolizm i budowe tkanki miesniowej. Wydaje sie, ze sa efekty acz kolwiek uzywalem tego na moim rarogu ktory jest ptakiem do pracy a nie do polowania, wiec ciezko to porownac do czegos. Niebawem zaczne tym faszerowac jastrzebice i zobaczymy czy jest w tym ziarnko prawdy.
Raven, znam dobrze jedynego sokolnika w Polsce ktory polowal z samica rudzielca przez dluzszy czas. Zreszta sam z nia zrobilem kilka pokazow i musze powiedziec, ze sa to naprawde super ptaszki. Kilka bazantow skasowala z rekawicy na wznoszeniu, lapy ma prawie jak stepowy a scisk taki, ze bedziesz kwiczal jak sie podnieci. Na bazanty byl by pewnie lepszy samiczyk. Zreszta, przegladnij amerykanskie fora, tam bazanty sa jedna z podstawowych zdobyczy rudzielca. Jesli chcesz latac z rudymi w Polsce, to sa to tak samo dobre praki na nasze tereny jak jastrzebie czy harrisy.
Narazie wstrzymam sie z opisywaniem calego procesu drukowania, bo jeszcze jest kilka bubli ktore musze naprawic i zobaczymy jak sie caly ptak wyklaruje. Powiem tyle, ze zadnego karmienia na rekawicy nigdy, wolanie tylko na wabidlo, zanim wyschnie zarcie dostepne 24/h i najwazniejsze im wiecej czasu spedzisz z ptakiem poza czasem karmienia tym mniejsza szansa na to ze bedzie krzyczal, a nawet jesli bedzie krzyczal to mozna to szybko wypolowac z niego.
Przetestowalem tez Raptor boost firmy pro vital. Jest to zestaw witamin i probiotykow specjalnie zaprojektowany dla ptakow drapieznych, przyspiesza metabolizm i budowe tkanki miesniowej. Wydaje sie, ze sa efekty acz kolwiek uzywalem tego na moim rarogu ktory jest ptakiem do pracy a nie do polowania, wiec ciezko to porownac do czegos. Niebawem zaczne tym faszerowac jastrzebice i zobaczymy czy jest w tym ziarnko prawdy.
Raven, znam dobrze jedynego sokolnika w Polsce ktory polowal z samica rudzielca przez dluzszy czas. Zreszta sam z nia zrobilem kilka pokazow i musze powiedziec, ze sa to naprawde super ptaszki. Kilka bazantow skasowala z rekawicy na wznoszeniu, lapy ma prawie jak stepowy a scisk taki, ze bedziesz kwiczal jak sie podnieci. Na bazanty byl by pewnie lepszy samiczyk. Zreszta, przegladnij amerykanskie fora, tam bazanty sa jedna z podstawowych zdobyczy rudzielca. Jesli chcesz latac z rudymi w Polsce, to sa to tak samo dobre praki na nasze tereny jak jastrzebie czy harrisy.
Narazie wstrzymam sie z opisywaniem calego procesu drukowania, bo jeszcze jest kilka bubli ktore musze naprawic i zobaczymy jak sie caly ptak wyklaruje. Powiem tyle, ze zadnego karmienia na rekawicy nigdy, wolanie tylko na wabidlo, zanim wyschnie zarcie dostepne 24/h i najwazniejsze im wiecej czasu spedzisz z ptakiem poza czasem karmienia tym mniejsza szansa na to ze bedzie krzyczal, a nawet jesli bedzie krzyczal to mozna to szybko wypolowac z niego.
Po tym jak wszystkie zoasaną ułozone i rozlatane podziele je na ptaki jesienno - zimowe (głównie te z którymi poluję czyli węderowne) i wiosenno - letnie, które bedą latały gdy polujące będą się pierzyc. Dzięki takiemu systemowi nie meczysz ptaka niską kondycją cały rok tylko dajesz mu odpocząc. Można wtedy stosowac system karmienie do pełna -dzień przerwy który jest najbardziej fizjologiczny dla ptaka.tercel pisze:Pytanie powinno brzmieć: nie jak ... , tylko: jak długo będziesz sobie radził Marcinie? Doskonale wiem jaki to ciężki kawałek chleba ogarnąć tyle ptaków-oczywiście mam na myśli latanie z całą tą gromadką.
Jak już pisałem większośc to ptaki tylko latające, których ułożenie, jak sie wie co sioe robi jest łatwe. Inna sprawa to dobry sokół polujący - łatwiej 20 sokołów rozlatac niż zrobic jednego Cwika.