Nowe Nabytki

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

a i jeszcze jedno najstarsza prawda wielkosc ptaka nie a znaczenia! :]
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Lagger, dzieki :) Czysciutka jest bo codziennie ma szczotkowane lapki, i kremowane. Do tego 2 razy w tyg lapki szczotkuje w roztworze z soli. Jesli nie ma ochoty na kapiel to dostaje prysznic ze pryskiwacza, dzieki temu piorka sa zawsze w idealnym stanie.

Raven, caly proces jest generalnie dosyc prosty, ale wymga maksymalnych nakladow czasowych. Codzienne wstawanie przed wschodem slonca i ptak mieszkajacy w domu. Narazie nie chce zapeszac, jeszcze pare gramow musi jej z cycow spasc, zeby byc pewnym, ze zachowanie sie ustabilizuje. Po skasowaniu kilku pierwszych podpuch w dobrym stylu, zrobie odzielny temat.
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242
Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am

Post autor: lagger »

[quote="Nisus"]Lagger, dzieki :) Czysciutka jest bo codziennie ma szczotkowane lapki, i kremowane. Do tego 2 razy w tyg lapki szczotkuje w roztworze z soli. Jesli nie ma ochoty na kapiel to dostaje prysznic ze pryskiwacza, dzieki temu piorka sa zawsze w idealnym stanie.

No widać, widać. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Ja tez się pochwale.
W tym sezonie poszedłem na ilośc , ale większośc to ptaki lotniskowe.Do mojej drużyny dołączyły dwa samce wędrownego, dwie samice,samica lannera, samiec jastrzębia, samica jastrzębia i w piątek jadę po raroga samca. Oczywiście do polowania będą samiczki wędrowne.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Piękny ten Twój ptaszek Nisus.Widać, że bardzo zadbany. Co do tego "prostego" procesu to będzie bardzo fajnie jeśli go opiszesz, bo niewielu on w tej chwili wychodzi tak jak powinien.
Ostatnio zmieniony śr lip 02, 2008 2:07 pm przez Birkut06, łącznie zmieniany 1 raz.
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242
Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am

Post autor: lagger »

Kurcze, mocna ekipa. Jak Ty Marcinie z czasem wyrabiasz? Jestem pełen podziwu :shock:
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Marcin pisze:Ja tez się pochwale.
W tym sezonie poszedłem na ilośc , ale większośc to ptaki lotniskowe.Do mojej drużyny dołączyły dwa samce wędrownego, dwie samice,samica lannera, samiec jastrzębia, samica jastrzębia i w piątek jadę po raroga samca. Oczywiście do polowania będą samiczki wędrowne.
Ostro pojechałeś.
tercel
stażysta
Posty: 170
Rejestracja: pn kwie 28, 2008 8:41 pm
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tercel »

Pytanie powinno brzmieć: nie jak ... , tylko: jak długo będziesz sobie radził Marcinie? Doskonale wiem jaki to ciężki kawałek chleba ogarnąć tyle ptaków-oczywiście mam na myśli latanie z całą tą gromadką.
tercel
stażysta
Posty: 170
Rejestracja: pn kwie 28, 2008 8:41 pm
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tercel »

Nisus-pytanko do Ciebie:
Roztwór którym szczotkujesz łapy w jakiej proporcji-czy nie można przedawkować :lol: ? Krem zapewne z witaminami A i E?
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Powiedzcie mi latal ktos z redtailem? powoli sie przymierzam do tych ptakow, mam zamiar sciagnac z anglii. Jak na nasze warunki to by wygladalo?
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242
Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am

Post autor: lagger »

tercel pisze:Nisus-pytanko do Ciebie:
Roztwór którym szczotkujesz łapy w jakiej proporcji-czy nie można przedawkować :lol: ? Krem zapewne z witaminami A i E?
Właśnie? Też jestem ciekaw.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Leje ciepla wode i laduje tyle soli zeby woda nie byl metna i zeby slony smak byl nie do konca przyjemny na jezyku. Przedawkowanie soli nie przeszkodzi w niczym, ot pozniej trzeba bedzie wyszczotkowac jeszcze czysta woda, bo pozostanie osad. Uzywam zwyklych kremow do rak, zwykle z formula regeneracyjna. Do kazdego posilku dodaje Vitahawk wiec nie martwie sie o niedobor witamin.

Przetestowalem tez Raptor boost firmy pro vital. Jest to zestaw witamin i probiotykow specjalnie zaprojektowany dla ptakow drapieznych, przyspiesza metabolizm i budowe tkanki miesniowej. Wydaje sie, ze sa efekty acz kolwiek uzywalem tego na moim rarogu ktory jest ptakiem do pracy a nie do polowania, wiec ciezko to porownac do czegos. Niebawem zaczne tym faszerowac jastrzebice i zobaczymy czy jest w tym ziarnko prawdy.

Raven, znam dobrze jedynego sokolnika w Polsce ktory polowal z samica rudzielca przez dluzszy czas. Zreszta sam z nia zrobilem kilka pokazow i musze powiedziec, ze sa to naprawde super ptaszki. Kilka bazantow skasowala z rekawicy na wznoszeniu, lapy ma prawie jak stepowy a scisk taki, ze bedziesz kwiczal jak sie podnieci. Na bazanty byl by pewnie lepszy samiczyk. Zreszta, przegladnij amerykanskie fora, tam bazanty sa jedna z podstawowych zdobyczy rudzielca. Jesli chcesz latac z rudymi w Polsce, to sa to tak samo dobre praki na nasze tereny jak jastrzebie czy harrisy.

Narazie wstrzymam sie z opisywaniem calego procesu drukowania, bo jeszcze jest kilka bubli ktore musze naprawic i zobaczymy jak sie caly ptak wyklaruje. Powiem tyle, ze zadnego karmienia na rekawicy nigdy, wolanie tylko na wabidlo, zanim wyschnie zarcie dostepne 24/h i najwazniejsze im wiecej czasu spedzisz z ptakiem poza czasem karmienia tym mniejsza szansa na to ze bedzie krzyczal, a nawet jesli bedzie krzyczal to mozna to szybko wypolowac z niego.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

lagger pisze:Kurcze, mocna ekipa. Jak Ty Marcinie z czasem wyrabiasz? Jestem pełen podziwu :shock:
Urok pracy na lotnisku - dużo czasu na układane ptaków.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

tercel pisze:Pytanie powinno brzmieć: nie jak ... , tylko: jak długo będziesz sobie radził Marcinie? Doskonale wiem jaki to ciężki kawałek chleba ogarnąć tyle ptaków-oczywiście mam na myśli latanie z całą tą gromadką.
Po tym jak wszystkie zoasaną ułozone i rozlatane podziele je na ptaki jesienno - zimowe (głównie te z którymi poluję czyli węderowne) i wiosenno - letnie, które bedą latały gdy polujące będą się pierzyc. Dzięki takiemu systemowi nie meczysz ptaka niską kondycją cały rok tylko dajesz mu odpocząc. Można wtedy stosowac system karmienie do pełna -dzień przerwy który jest najbardziej fizjologiczny dla ptaka.

Jak już pisałem większośc to ptaki tylko latające, których ułożenie, jak sie wie co sioe robi jest łatwe. Inna sprawa to dobry sokół polujący - łatwiej 20 sokołów rozlatac niż zrobic jednego Cwika.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

no to moje i Kirgiza ptaki - juz w wolierach
nasze 2 pary ałtai :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ