natchnienie

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

natchnienie

Post autor: kaja »

Witam stycznosc z sokolnictwem poraz pierwszy nialem w 92 r. obecnie osiedlilem sie w uk .gdy jestem w pracy czesto slysze w wielu miejscach odglos ptaka i niezapomiany dzwiek dzwoneczkow.Wdanej chwili pozytywnie sie dekoncentruje czas sprubowac,czy co?
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

A w jakich godzinach pracujesz i ile dni w tyg?
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Jestem dyzpozycyjny czasowo,jerzeli Ci o to chdzi
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

No to nie widze przeszkod, polecam mimo wszystko staropolska metode czyli zamiast kursu angielskiego namierz jakiegos sokolnika z twojej okolicy. Pomagaj mu przez rok i przygladaj sie jak obchodzi sie z ptakami. Bedziesz mial wtedy dobry start. Taki sokolnik nauczy cie duzo, i napewno podzieli sie wiedza w zamian za pomoc w polowaniu i przy obsludze ptaka, przynajmniej powinien.

Same kursy cie nic nie naucza poza ogolnikami ktore wyczytasz sam z ksiazki. Na 90% zepsujesz ptaka. Na przyszly sezon kup sobie rudzielca albo harriska i pomecz kroliki ktorych z tego co wiem w angli jest od groma, albo kup per/saker samiczke i pomecz mewy i gawrony. Mysle, ze na angielskie warunki byl by najlepszy start, zalezy jaka masz okolice i jaka zierzyne masz dostepna.

Wejdz na http://www.falconryforum.co.uk/index.php tam napewno znajdziesz kogos z twojej okolicy.

Pozdrawiam i powodzenia
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Dzieki kolego wierz mi zetak zrobie ,konkretnie podeszles do tematu wiec jezeli cos sie ruszy napewno bedziemy w kontakcie .Co do ptakow posiedam jakas tam wiedze i praktyke na temat dziczkow,lecz chcial bym sprubowac tym razem popracowac z gniazdownikem. Synek podrusl lubi przyrode niech poznaje te tajniki ,bo kto wie co bedzi robil w przyszlosci .porozgladam sie w temaci i jak co to kolega bedzie wiedziel . Do uslyszenia pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Fajnie, ze syna tez wkrecasz :) Na tym forum co dalem ci linka tez jest taki anglik z synem, razem ukladaja gyr/peregrine samca na gawrony i swietnie im to idzie. Nie zapomnij ze sokolnictwo to polowanie i tylko wtedy wyciagniesz caly potencjal swojego ptaka.

Jeszcze raz powodzenia i daj znac jak wam idzie.
ODPOWIEDZ