Imprint
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
http://pl.youtube.com/watch?v=7g8PwGt26 ... re=related
A ja jestem od zawsze zakochany w krogulcach, na przyszly sezon przywoze samiczke (albo samczyka
). Bede krecil film w pelnym high definition z zakresu imprintingu, jak dobrze wyjdzie to go udostepnie.
Obecnie krece film o sokolnictwie na prace dyplomowa, jak mi szkola pozwoli udostepnic to tak zrobie. Niestety uczelnia przejmuje cale prawa autorskie.
A ja jestem od zawsze zakochany w krogulcach, na przyszly sezon przywoze samiczke (albo samczyka
Obecnie krece film o sokolnictwie na prace dyplomowa, jak mi szkola pozwoli udostepnic to tak zrobie. Niestety uczelnia przejmuje cale prawa autorskie.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Nie wiem Nisus czy sledzisz przygody tego jegomoscia i jego ptakow: http://falconryforum.co.uk/showthread.php?t=38105
krogulec to mała rakieta nafaszerowana dynamitem. mój kolega miął kiedyś samczyka imprinta który gdy zobaczył królika domowego bez wahania zrobił mu dosiad na tyłku.
królik nawet nie poczuł małego natręta.miałem też kilka krogulców-rehabilitantów jeszcze w technikum i bardzo miło je wspominam. jedna z samiczek regularnie latała krążąc na pułapie nie mniejszym niż 50-60m i czatowała jak wędrowny.jakieś dwa tygodnie temu znajomemu do gołębnika wpakowała sie piękna dorosła samica i uderzyła w szybę(typowe dla krogulca). na szczęście ten człowiek to bardzo etyczny hodowca gołębi i miłośnik wszelakiego ptactwa więc od razu zadzwonił i oddał mi ptaka w idealnym stanie. nakarmiłem do pełna gołębiem, następnego dnia powtórka do pełnego wola i wypuściłem na wolnośc. zaraz wrzucę zdjęcie.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89c ... d6825.html
otóż i ona. jak widac nie wszyscy hodowcy gołębi też są ludźmi i nie można wszystkich wrzucac do jednego wora. gośc wykazał się ogromną troską o zdrowie ptaka i cieszył się ze nie ucierpiał i został wypuszczony
otóż i ona. jak widac nie wszyscy hodowcy gołębi też są ludźmi i nie można wszystkich wrzucac do jednego wora. gośc wykazał się ogromną troską o zdrowie ptaka i cieszył się ze nie ucierpiał i został wypuszczony
Akurat dzisiaj mialem telefon, bo krogulec wladowal sie do obory na fermie krow.
Nie dala sie namowic do wylotu przez drzwi, zlapalismy ja po zmierzchu.
Nie bylo zadnych szyb w oborze i nie udezyla do niczego, kondycyjnie na mostku dobra.
Z samego rana, jade z powroten na miejsce gdzie ja zlapalismy i wypuszcze, wolalem nie zostawiac jej miejscowym, zeby nie kusilo do wypchania.
Nie dala sie namowic do wylotu przez drzwi, zlapalismy ja po zmierzchu.
Nie bylo zadnych szyb w oborze i nie udezyla do niczego, kondycyjnie na mostku dobra.
Z samego rana, jade z powroten na miejsce gdzie ja zlapalismy i wypuszcze, wolalem nie zostawiac jej miejscowym, zeby nie kusilo do wypchania.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Zależy jak wychowasz. Dobrze wychowany sokół-imprint będzie cichy i spokojny, chociaż oczywiście będzie miał "pociąg" do człowieka, na szczęście nie aż tak silny, jak imprint źle wychowany. Wychowanie i odpowiednie podejście od początku to podstawa. Jak źle zaczniesz, to będziesz miał sokoła przyczepionego do nogawki, nadwyrężone bębenki w uszach i pokaleczpne ręce.
Chwal Ćwik
Chwal Ćwik
Lanner- imprint raczej nie jest typowym krzykaczem
zachowuje sie jak normalny ptak
nie wiem jak z rozmnażaniem takich ptaków:
czy będzie chciał jak normalny ptak tokować do drugiego ptaka czy tak jak imprint do człowieka
bo w zachowaniu można powiedzieć że może trochę bardziej pilnuje się człowieka (obserwuje, zaczepia) a poza tym to wszystko normalnie
zachowuje sie jak normalny ptak
nie wiem jak z rozmnażaniem takich ptaków:
czy będzie chciał jak normalny ptak tokować do drugiego ptaka czy tak jak imprint do człowieka
bo w zachowaniu można powiedzieć że może trochę bardziej pilnuje się człowieka (obserwuje, zaczepia) a poza tym to wszystko normalnie
Polecam śledzenie tematu:
http://falconryforum.co.uk/showthread.php?t=42623
Ciekawa metoda imprintingowa, a to jej wynik.
http://falconryforum.co.uk/showthread.p ... ight=flynn
Troche inne spojrzenie na temat niz recepta McDermotta, choć bazuje an tych samych fundamentach. I jak widac daje rownież swietne efekty.
Zaglądnijcie też tutaj:
http://falconryforum.co.uk/showthread.php?t=32485
Lepszych zdjec jastrzebia w akcji nie widziałem.
http://falconryforum.co.uk/showthread.php?t=42623
Ciekawa metoda imprintingowa, a to jej wynik.
http://falconryforum.co.uk/showthread.p ... ight=flynn
Troche inne spojrzenie na temat niz recepta McDermotta, choć bazuje an tych samych fundamentach. I jak widac daje rownież swietne efekty.
Zaglądnijcie też tutaj:
http://falconryforum.co.uk/showthread.php?t=32485
Lepszych zdjec jastrzebia w akcji nie widziałem.