Witam
Dzis polowalem z sokolem na bekasy, po upolowaniu jednego zobaczcie co zrobil:
http://www.youtube.com/watch?v=spwlF7JomhY
Mam pewne podejrzenia co do przyczyny, ale ciekawe czy inni mieli taki przypadek. Samiec zostawil zdobycz zanim pokazalem mu wabidlo. Gruby jest jak beczka, ale poluje bezblednie.
Ciekawe zachowanie sokola.
-
adam zielinski
- stażysta
- Posty: 143
- Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
- Lokalizacja: Gliwice
Zagadka rozwiązała się później, kiedy jeszcze 3 czy 4 razy to zrobił. Po prostu lata w wysokiej wadze i dużo poluje, ma kilka ataków dziennie, więc jak cos upolował to czasem sobie chował na później. Wiedział, że zaraz będzie miał następną okazję. Trudno uwierzyć w coś takiego. NIe spotkałe się z czymś takim, i nikt nie słyszał żeby wędrowny coś takiego robił. Podobno aplomado falcon często tak robią, ale o wędrownym nic mi nie wiadomo.[/list]
-
adam zielinski
- stażysta
- Posty: 143
- Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
- Lokalizacja: Gliwice
Też mi się wydaje, że to normalne. Co prawda u mojej samicy mogę to zaobserwować tylko w wolierze w czasie pierzenia. Bardziej interesuje mnie sprawa, że ptak w wysokiej kondycji/wadze ma chęć do polowania. Serio nie miałeś żadnych kłopotów typu odlatywanie, siadanie na słupach, udawanie polowania itp ?
To nie jest normalne zachowanie polującego sokoła w niewoli. Dzikie ptaki tak robią. Zaraz po odłożeniu zdobyczy ten ptak miał następne ataki, i czasem skuteczne. I polował jak najbardziej serio. W wolierze to inna bajka, po prostu ptaki przekarmione odkładają jedzenie. Samiec na polowaniu, po odłożeniu jednego bekasa za 10 min upolował drugiego i całego zjadł.
-
adam zielinski
- stażysta
- Posty: 143
- Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
- Lokalizacja: Gliwice