Witam,
potrzebuję kupić środek na piórojady, najchętniej chciałbym taki który trzeba rozpuszcza się w kuwecie - czy jest taki specyfik co polecacie. Pacjentem będzie jastrząb g. i raróg górski.
MK
Piórojady jaki środek
-
austringer
- sympatyk
- Posty: 25
- Rejestracja: czw lip 10, 2008 11:03 am
- Lokalizacja: Płock
- Kontakt:
Witaj
Jednym z wielu środków jest PULARYL
Można go stosować spryskując pióra z rozpylacza.Możesz ptaka również wykąpać całego w roztworze
Uważaj - bo nie wszystkie nadają się do rozpuszczenia w kuwecie - chodzi o to aby ptak się nie napił
Wszystkie preparaty dostaniesz u weta lub w sklepie dla hodowców gołębi
pozdr
Jednym z wielu środków jest PULARYL
Można go stosować spryskując pióra z rozpylacza.Możesz ptaka również wykąpać całego w roztworze
Uważaj - bo nie wszystkie nadają się do rozpuszczenia w kuwecie - chodzi o to aby ptak się nie napił
Wszystkie preparaty dostaniesz u weta lub w sklepie dla hodowców gołębi
pozdr
środek rozpuszczany w kuwecie? wiekszej głupoty w życiu nie słyszałem. Pierwsze co robi ptak po wejściu do kuwety to pije wodę. Pularyl i Insectin to srodki w proszku. Mało wygodne w stosowaniu bo dość cięzko ptaka dokładnie tym posypać bez łapania. Ten temat juz sie przewinął. Ptaki czyszczące pióra po Pularylu miewają wymioty. Ktoś nawet pisał o poważnym zatruciu. Dużo praktyczniejsze są środki w sprayu. Nigdy nie miałem żadnych kłopotów z Frontline. Niezły jest też Natural Spray. trzeba pamiętać żeby powtórzyć oprysk po 14 dniach bo środek działa na stadia dorosłe i larwy ale jaja mogą być odporne. Najpraktyczniejszy środek jak w życiu miałem jest niestety dość trudno dostępny. To Endecto firmy Dac Pfarma. Dwie krople na 500 g masy ptaka naniesiona na skórę ptaka na karku i problem z głowy. powtórzyć trzeba po 4-6 tyg. całkowicie bezpieczny dla ptaka.
ilu ludzi tyle zdań. Już była dyskusja na ten temat. Pularyl i Insectin sa rowniez w formie pudru do posypywania. W sumie z Pularylem w płynie nie miałem do czynienia. Frontline nigdy żadnych problemów nie sprawił i nie znam żadnego przypadku żeby ptak miał po nim jakiekolwiek atrakcje. Zap- nie mówię o Frontline w kroplach tylko tym do pryskania żeby była jasność. Ten w kroplach na skóre ma ściśle odmierzoną dawkę dla psa lub kota konkretnej wielkosci. w zyciu bym tym ptaka nie potraktował. Jedyny preparat w kroplach który sprawdziłem i wiem ze jest spoko to własnie Endeco z Dac Pharma. Jest przeznaczony dla ptaków.