Powitanie i prośba

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Powitanie i prośba

Post autor: Irys »

Witam,
długo się zastanawiałam, czy w ogóle pisać tą wiadomość. Ale na chwilę obecną czuję się lekko zagubiona w temacie, więc pozwolę się z Państwem oficjalnie przywitać i poprosić o wskazanie "odpowiedniej drogi" mojej edukacji w temacie Sokolnictwa.

Jestem z Warszawy i dopiero w przyszłym sezonie będę miała warunki do wybudowania woliery oraz zakupienie ewentualnego odpowiedniego mieszkańca do niej.
W związku z tym, dość intensywnie zaczęłam się doszkalać teoretycznie (książki, fora zagraniczne...). Próbowałam również nawiązać kontakty z sokolnikami z okolicy (i nie tylko).
I tu spotkałam się ze ścianą...

Pojedyncze osoby wykazały zainteresowanie (głownie te z daleka), ale obserwowanie ptaka przez bramę lotniska, mimo wszystko mnie nie satysfakcjonuje.
Wielokrotne próby kontaktu z osobami z sekcji sokolniczej SGGW również pozostały bez odzewu.
Sokolnik specjalizujący się w pokazach na skalę ogólnopolską obraził się na mnie śmiertelnie, kiedy poinformowałam go że w terminie który mi zaproponował niestety mam innego rodzaju obowiązki których przełożyć nie mogę...
I tak w kółko.

Tak, wybieram się do Czempinia w sierpniu na kurs, planuję również wziąć udział w szkoleniu prowadzonym przez Pana Adama. Ale to jest dla mnie ciągle mało i dopiero w sierpniu...

Czy ktoś mógłby "Świeżakowi" pomóc, wskazać osoby które byłyby chętne podzielić się swoją wiedzą praktyczną?

Pozdrawiam,
Irys

PS. Nie, nie jestem nastolatką. Wiem że ptak drapieżny to ogromne zobowiązanie i wydatki. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do mojej osoby i intencji, proszę pytać.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Re: Powitanie i prośba

Post autor: Pudlak Waldemar »

Irys pisze:Witam, Jestem z Warszawy [/size]


Panowie Warszawiacy znajdźcie chwilę czasu dla dziewczyny -jak by nie patrzeć to ciągle ,,rodzynki'' w sokolnictwie !

Irys pisze:PS. Nie, nie jestem nastolatką. Wiem że ptak drapieżny to ogromne zobowiązanie i wydatki. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do mojej osoby i intencji, proszę pytać.[/size]

He ,he -Nieźle się zapowiada .....okazalibyście jej swoje ptaszki -oczywiście myślę o sokołach jastrzębiach ,harrisach .......żeby nie było nie domówień ! :mrgreen:
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

Pudlak Waldemar pisze:Panowie Warszawiacy
Nie ograniczam się tylko do Warszawy. Okolice to dla mnie tereny w promieniu 100km od Wawy.
Jestem motocyklistką, więc jeżeli tylko pogoda pozwoli to takie odległości dla mnie to pikuś ;)
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Waldek porażka :)
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

JoHn DuMbaR pisze:Waldek porażka
Dziękuję moderatora za wartościową wypowiedź w temacie ;)
fe91
żółtodziób
Posty: 41
Rejestracja: śr lut 09, 2011 5:58 pm
Lokalizacja: Waw

Post autor: fe91 »

Też zaczynam i mam już kawałek sieci rozciągniętej w Warszawie, jednak wszyscy się teraz "pierzą" więc odwiedziny raczej nie mają większego sensu i ja osobiście bym ich nie nękał ;) (pomijając to, że w wakacje raczej do stolicy nie zaglądam).

Kontakt z sekcją internetowo też miałem kiepski, jednak z uzyskanych różnymi drogami informacji wyciągnąłem wnioski, że wystarczy zajrzeć do nich w któryś czwartek (ja celuję na początki roku akademickiego, kiedy już będę znał wszystkie swoje plany) i na miejscu wszystko ustalić.

Czyli wychodzi na to, że nie znam nikogo, kto miałby możliwości w najbliższym czasie na spotkania, więc kolejny dużo wnoszący post ;).

Mimo wszystko: powodzenia!
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

Ja nie mam jakiejś ogromnej potrzeby spotkać się "tu i teraz". Poczekam. Ale fajnie byłoby wiedzieć na co i na kogo ;)

Widzę że generalnie ciężko jest znaleźć kogoś kto w ogóle chciałby cokolwiek pomóc. A jeżeli już się znajdzie, to szybko się okazuje że jest to "super specjalista" który WYMAGA pełnej uwagi i nie jest w stanie zrozumieć że można mieć inne pasje i obowiązki - jego jest najważniejsza.
Dziś otrzymałam bardzo niesympatyczną odpowiedź od sokolnika który obraził się , że do niego nie oddzwoniłam tak szybko jak on sobie to wyobrażał, więc teraz mogę już spadać "na drzewo"...
Ja rozumiem że każde środowisko jest specyficzne i wymaga odpowiedniego podejścia i rządzi się własnymi zasadami, ale to już dla mnie lekka przesada.

Czy tak wygląda elitarne grono sokolników polskich? :sad:
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

i po co sie tak nakrecac. Jesli ktos strzela fochami niezaleznie z ktorej strony to nie warto sobie kims takim zawracac glowy. Kontakty do ludzi wartosciowych przyjda z czasem, a na poczatek warto zrealizowac choćby to o czym napisalas czyli kurs w Czempiniu. Nie wiem czemu wiekszosc poczatkujacych oczekuje ze po napisaniu posta ludzie zaczna walic drzwiami i oknami zeby tylko im pomoc. Nie zniechecaj sie a poza tym nikt nie pisał o szlachetności tego środowiska bo nie jest ono bardziej szlachetne niż np klub modelarzy czy miłośników aut marki X.
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

garbus2 pisze:Nie wiem czemu wiekszosc poczatkujacych oczekuje ze po napisaniu posta ludzie zaczna walic drzwiami i oknami zeby tylko im pomoc.
Absolutnie tego nie oczekuje.
Moje pasje należą do "nietypowych" (na pewno jak na kobietę) i wiem ile wysiłku i czasu wymaga "wejście do towarzystwa". To co piszę, to luźne przemyślenia, zabarwione babskimi emocjami ;)

Zresztą, na razie to ja głównie walę drzwiami i oknami do potencjalnych "źródeł" wiedzy.
Pozdrawiam.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Irys pisze: Zresztą, na razie to ja głównie walę drzwiami i oknami do potencjalnych "źródeł" wiedzy.
Pozdrawiam.
no i bardzo dobrze w koncu trafisz na kogos kto nie zdąży okiennic zamknąć choć zdarzają się i tacy co drzwi mają zwykle szeroko otwarte
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Irys pisze:
JoHn DuMbaR pisze:Waldek porażka
Dziękuję moderatora za wartościową wypowiedź w temacie ;)
Tu muszę przyznać ,że kolega w bardzo grzeczny sposób zwrócił mi uwagę ,iż moja wypowiedź była ,,nie przemyślana''
Jeżeli będziesz kiedykolwiek chciała określić gatunek ,podgatunek lub hybrydę sokoła -JoHn DuMbaR - jest żywą encyklopedią -w tej dziedzinie -po za tym miły i uczynny ,na pewno udzieli Ci wyczerpującej odpowiedzi ! :wink:
Awatar użytkownika
Czegiet
pisklę
Posty: 9
Rejestracja: śr kwie 04, 2012 11:03 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: Powitanie i prośba

Post autor: Czegiet »

Irys pisze: Wielokrotne próby kontaktu z osobami z sekcji sokolniczej SGGW również pozostały bez odzewu.
Jeżeli próbujesz kontaktować się z sekcją w czasie sesji lub w wakacje to nie obrażaj się że brak odzewu . Z tego co wiem ze studentów należących do sekcji w Warszawie zostałem tylko ja . Jakiekolwiek spotkanie będzie najwcześniej w sierpniu (tak gdybyś chciała skontaktować się z sekcją wcześniej) .
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

Czegiet pisze:nie obrażaj się że brak odzewu
Nikt się nie obraża. Próbowałam się kontaktować również przed sesją. Na chwilę obecną informacje o sekcji już mam.

Udało się również spędzić weekend u jednego z sokolników za Radomiem (dziękuję!). Wiele nowości i wiele materiałów mam do przerobienia.
Mimo to, ciągle mi mało i szukam dalej osób, które mogłyby poświęcić swój czas. Wiedzy nigdy za wiele.

Z góry wielkie DZIĘKUJĘ.

Pozdrawiam,
I.
Awatar użytkownika
Alexandra
stażysta
Posty: 101
Rejestracja: sob maja 15, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Alexandra »

Czyli w końcu się udało? To super :mrgreen: Mówi się, że najtrudniej zrobić jest pierwszy krok (ew. początki), a potem to już z górki.
Awatar użytkownika
Irys
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: wt gru 28, 2010 1:19 pm
Lokalizacja: Szkocja

Post autor: Irys »

Jeden sokolnik wiosny nie czyni ;) Daleka nauka jeszcze przede mną! Nadal szukam sokolników z okolic Warszawy. Zawracanie głowy cały czas tej samej osobie jest raczej męczące ;)
ODPOWIEDZ