Od roku należę do PZŁ, ale poluje już dużo dłużej, z racji rodzinnej tradycji. Studiuję weterynarię, co niestety nie daje mi za dużo czasu na zainteresowania, ale w końcu za chwil parę skończę sesję i będę mieć parę miesięcy wolnego na spędzenie czasu w lesie, noi właśnie na zajęcie się sokolnictwem. W tym roku wybieram się na kurs, ale wolałabym poszukać doświadczenia u sokolnika gdzieś z okolic wrocławia.
Za wprowadzenie w arkany sokolnictwa oferuję sprzątanie woliery, wszelkie prace porządkowe, a jeśli ktoś jest również myśliwym to nawet targanie dzika z bagna
Pozdrawiam
Milada