Witam jako że na dniach dotrze do mnie moja wymarzona Ptaszyna zakładam temat którego w opcji "szukaj" nie znalazłem.
powiedzcie proszę czym najlepiej według was karmić młode drapole.
No i pytanie które mnie dręczy- czy koniecznie musi być to świeżo zabity pokarm czy odmrożone też może być?
wykorzystam ten temat i się zapytam czy karmienie kurczakami jednodniowymi przez cały czas będzie miało wpływ na ptaka czytaj tak zwana krzywica i inne schorzenia
po prostu czy ptaka karmiony jednodniówkami będzie zdrowy czy raczej nie bardzo ?
nigdy nie karmiłem samymi ale interesowało mnie to jakie mogły by być konsekwencje
podstawą był gołąb ale pomyślałem że ktoś może kiedyś karmił samymi jednodniówkami
wiem czytam i czytałem troszkę książek ale oprócz tego pytam na forum to takie dziwne?
w książka bywają różne bajania i nie zawsze człowiek jest w stanie sam je zweryfikować
jest kilka przykładów na karmienie różnymi zwierzętami a jednak nie mam chęci wypróbowywać ich bo nie
wiec mimo przeczytanych książek mam wiele pytań ta jest było i8 będzie
pozdrawiam
Byleś rozróżnił pytanie o jakies szczegóły od pytania czy można karmić rosnącego jak na drożdżach pisklaka samymi kurczakami. Przed zadaniem pytania powinno się pomyśleć. Nie trudno chyba wpaść na myśl, że dieta złożona tylko z kurczaków będzie trochę uboga. Zwłaszcza dla rosnącego sokoła czy jastrzębia. A odesłanie do książki nie było " na odwal się" tylko ta książka jest zwyczajnie dobra. Skoro masz już pisklę w domu to trochę za późno na pytanie o dietę. Ale powodzenia.
nie wiem czy nie napisałem jasno ?
z sokolnictwem mam do czynienia nie od dzisiaj i wiem jak powinno się karmić młode ptaki
nie chce wyjść na pana wszystko wiedzącego bo tak nie jest inaczej bym się nie pytał o wiele rzeczy
teraz chcę tylko zwrócić twoja uwagę na to że było to tylko pytanie a nie stwierdzenie
może ktoś kiedyś karmił w czasach nie wiedzy jednodniówkami i miał nie tylko wiedzę wyczytaną z książek ale i wiedzę praktyczną
puki co to nawet nie odpowiadasz na temat tylko najwyrazniej nabijasz sobie posty
nie mam na celu prowokować kłótni ani niczego w tym stylu
Olewam ilość postów i to jak je interpretujesz. Jeśli nie widzisz w nich odpowiedzi na swoje pytanie to już Twój problem. Skąd mam niby wiedzieć ile czasu zajmujesz się sokolnictwem? Pytanie czy można karmić sokola samymi jednodniówkami jest z poziomu zero wiec dałem Ci odpowiedź gdzie możesz się dowiedzieć jak i czym karmić. Jeśli widzisz w tym nabijanie postów lub zachętę do pyskówki to masz problem, który również olewam. Pozdrawiam.
po co tak srogo się wypowiadasz
nie masz powodu by się oburzać
chyba że masz jakieś problemy bo puki co to ja ani cię nie olewam ani lekceważę więc po co piszesz takie posty
jeszcze chce bardziej pod prostować to co napisałem wcześniej i dla czego zadałem takie pytanie
w książkach piszą różne rzeczy i chociaż by w falcon propagation to że nie należy karmić gołębiami dzikimi i domowymi
ale pewnie wiesz że w życiu jest różnie i że nie jedni hodowcy wyprowadzili nie jedno pisklę skarmiając mniej więcej tym pokarmem
Sam karmię gołębiami, również pisklaki. Nijak to się ma do tego pytania o karmienie samymi kurczakami, które jak sam pewnie widzisz sugeruje brak podstawowej wiedzy stąd moje odesłanie do książki, które nie było ani złośliwe, ani nie świadczy chyba o nabijaniu sobie postów. Pozdrawiam.
Mirku -ja podawałem /podaje / gołębie wcześniej zmrożone -15 do -20 stopni ....przez tydzień dwa nie zaszkodzi .Kurczaki 1 dniowe /w zależności od wieku pisklęcia / bez skóry ,głowy ,żółtka ,wnętrzności -czyli tego co najszybciej się może zepsuć -jak jest starszy to usuwam tylko ,,wnętrze '' .Przepiórki ,wołowinę , mięso królika.Można się ,,bawić '' w mieszanie paru rodzai mięsa z kosteczkami i mielenie tego by podawać w formie ,,papki'' lub pokrojone w małe kawałeczki ps .można spryskać je wodą zwłaszcza gdy jest gorąco /dawki w takiej ilości by młodziak je wchłoną przed zepsuciem /
Im bardziej urozmaicone tym lepiej -jest to oczywiste !
filozofii nie ma. ja preferuję mieszankę zmielonych gołębii, przepiórek, i kurczaków jednodniowych. z gołębii i przepiórek usuwam skrzydła, łapki, głowę, skórę i cały układ pokarmowy. resztę mielę. odpowiedn. preparat witaminowy też jak najbardziej wskazany. pomijanie w diecie rozdrobnionych kości oraz niedobór wapnia oraz witamin niechybnie doprowadzą do nieodwracalnych zmian. czytaj- Krzywica. kości jednodniówek są jeszcze nie zwapnione i miękkie i stanowią kiepski budulec dla organizmu. ogólnie polecam "Raptor Nutrition" ze sklepiku.
dzięki za info ale wiem jak karmić młode choć nie próbowałem nigdy żadnych odżywek itp
po prostu tak jak wcześniej napisałem że interesowała mnie wiedza tylko dotycząca jednodniówek
pytam bo nie do końca wiedziałem jak jednodniówki mogą wpłynąć na młodego ptaka teraz potwierdziliście mi to osobiście i śmiało można stwierdzić że książki można czasem zweryfikować i po to też mniej więcej było to pytanie o uf jednodniówki jedni karmią dorosłe ptaki łbami kur z ubojni drudzy to karmienia piskląt preferują kocinę bo inne książki podają że działa jak steryd na ptaki drapieżne
mam nadzieje że już zostałem zrozumiany i postarałem się zrozumieć innych
karmienei sokolow od dnia pierwszego tlyko i wyjacznie na kurczakach jednodniowych jest wykonalne i nie szkodzi piskalkowi ani jego puzniejszemu rozwojowi.
prawda jest taka ze trzeba by miksowac o wiele wiecej kurczaow niz gdyby dodalo sie "cos jescze"
to co ludzie mysla ze jest dobre dla pisklakow nie jest wymagane.
w calej mojej kareze nigdy nie uzylam zadnych suplementow w jedzeniu pisklaka
jedyne co warto jest zrobic w pierwszym karmienu po wykluciu jest podac probiotyk