Tutaj można umieszczać uwagi na temat tłumaczeń oraz sprzętu dostępnego w sklepiku na stronie oraz ogłoszenia dotyczące kupna / sprzedaży akcesorii sokolniczych
Co do łamania prawa to i tak nie ma co się równać
rekonstrukcja tak zwana siedemnastowieczna jest w tym mistrzem i chyba mało kto z odtwórców wie co ma na głowie a już na pewno że coś mogło by im za to grozić ale puki co nikt nikogo nie wsadził nikt żadnej kary nie za płacił
już nie wspomnę że trafiają się inne smaczki np futra itp ale mniejsza o większość
JoHn DuMbaR, próbowałem załatwić pióra czapli, ale na nic się zdały moje starania. Tymczasem CUD! Jeśli to rzeczywiście jest prawda - o orle cesarskim to jestem w niebie! Od dawna nic mnie tak nie uradowało!
co do europejskiego prawa-kazde pioro nie wane czy bum fluff czy sterowka musi miec osobna A10.
mowicie ze jesli podarowane to legalnie nie potrzeba papieru... a prawda jest taka ze jesli pioro to zostanie uzyte np do kostiumu do sztuki teatralnej za ktora ludzie placa zeby obejrzec to jest to juz lamanie prawa... naciagaja ludzi niemilosiernie...
to samo sie tyczy ptaow, bo nie wiem jak wy w polskie idziecie na okolo citesow. oddajecie ptaka za darmo i to niby legalne ale jesli ta osowa uzywa go do pest control czy pokazow czy nawet przyjnie zlotowke od kogokolwiek na ulicy to jest to lamanie prawa...
kazda A10 kosztuje w anglii 25 funtow
na potrzeby edukacyjne ministerstwo czasem robi wyjatki daje jeden A10 na display cabinet np z jajami czy piorami ale trodno o to ostatnimi czasy
a tera z zniesiono semi compleat A10... rozmnazanie ptakow robi sie corac drozsze
kilka miesiecy temu wprowadzono nowe zmiany wraz z semi compleat pewnie cos innego ale jeszcze sie nie doczytalam:/
cytujesz prawo brytyjskie. W polskim jest jakis zapis o pojedynczych piorach ktore nie sa objete zakazami (poszperam to znajde i wkleję).
Dla niezorientowanych A10 = zółty cites i generalnie zgadzams ie z tym co napisano powyzej czyli dla komercyjnego użycia cites potrzeba na kazde pioro gatunku z aneksu A. Nie potrzeba citesu np na piora harrisa czy innych gatunkow z aneksu B nawet jesli się nimi handluje.
Wolperlira pisze:
to nie jest prawo brytyjskie ale europejskie. te prawo jest doslownie tlumaczone dla kazdego kraju
a ja myslalam ze prawo eu obejmuje takze polske
jak najbardziej ale akurat zapisy A10 sa stricte brytyjskie, u nas nazywa sie to inaczej. Druga sprawa ze kazdy kraj EU moze miec bardziej restrykcyjne prawo niz EU ale nie łagodniejsze takze extra zakaz w wielkiej brytanii wcale nie oznacza podobnego zakazu w Holandii czy Polsce
tak ale wzmianka o piorach ptakow anexu A jest w prawie europejsim, a przynajmniej tak mi sie wydawalo. duzo czasu minelo od momentu kiedy ostatnio zasnelam czytajac wszystkie wyszczegolnienia
masz racje co do zmian odnosnie a10 to scisle brytyjske zmiany.
w zasadzie to juz nie musze sie nimi przejmowac, bo juz sie przeprowadzilam, ale zawsze dobrze wiedzie gdzie, co i jak:)
Załóżmy, że ktoś poszedł na spacer i przez przypadek znalazł pióro ptaka podlegającego ochronie. Czy także musi mieć dokumentację, żeby takie pióro zabrać do domu?
mozesz ubiegac sie o (nie znam polsich nazw ale we wszystkich krajach eu harakteryzacja jest podobna) cites na spiecimin z odpowiedniego apendexu i anexu oraz codeu. w tym przypadku bylby to kod U
2 lata temu zmieniono troche cites i ja sie nadal przyzwyczajam. zniesiono purpous code.
nie mam pojecia jak wyglada polski cites
jakby ktos mi przeslal kopie to bym byla wdzieczna. nie musi byc dla ptakow drapierznych- zadowole sie nawet zulwiem czy wezem:) nawet paprotka jakby ktos mial:)