Miejsca, gdzie ratuje się ptaki drapieżne

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
Carmilla
sympatyk
Posty: 27
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:55 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Miejsca, gdzie ratuje się ptaki drapieżne

Post autor: Carmilla »

Witam, chcialabym się dowiedzieć, gdzie znajdują się jakieś "schroniska", które zajmują się rehabilitacją ptaków. Wiem, że jakieś jest w Tatrach, ale chciałabym się dowiedzieć gdzie dokładnie i jak się nazywa. Chodzi mi także o inne części Polski i inne ośrodki tego typu.
Z góry dziękuję.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

Carmilla
sympatyk
Posty: 27
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:55 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Carmilla »

Dziękuję, a jak nazywa się ten Park jakiś tam w Tatrach? Bo jak przeglądałam forum to widziałam, że ktoś o jakimś parku pisał w Tatrach, dziwów czy niespodzianek, nie jestem pewna... A teraz nie mogę tego już znaleźć.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

park leśnych niespodzianek na Czantorii
ZaP
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Carmilla
sympatyk
Posty: 27
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:55 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Carmilla »

dziękuję :)
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

ZaP pisze:park leśnych niespodzianek na Czantorii
ZaP
Park Lesnych Niespodzianek jest raczej w Ustroniu (na zboczu vis a vis Czantorii). Ale na samej Czantorii też jest sokolarnia (inna).
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

"Anatum"- tam to dopiero jest wypas :mrgreen: , wszystkim z gory polecam, masa ptakow, fachowe doradztwo ludzi ktorzy wiedza o co w tym wszystkim chodzi, mozna cyknac zdjecie wziac ptaka na rekawce no i regularnie ogladac PRAWDZIWE pokazy sokolich mozliwosci.
Tomasz Szok
początkujący
Posty: 85
Rejestracja: pn lip 16, 2007 6:09 pm

Post autor: Tomasz Szok »

Polecam ORPD "DŻAWAT" przy Technikul Leśnym w Warcinie. Woj. pomorskie, nieopodal słupska. Barzdo duże doświadczenie.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

A tak przy okazji, temat rehabilitacji ptaków drapieżnych jest tematem mnie bardzo interesującym. Musiałbym zaglądnąć do encyklopedii, jaka jest definicja "rehabilitacji". Ja dla swoich potrzeb dzielę ptaki drapieżne na te , które metodami sokolniczymi mogą powrócić do natury z dużą szansą na przeżycie i drugą grupę, która po wyleczeniu nie jest zdolna do samodzielnego przeżycia w naturze. Myślę, że pierwsza grupa z powodzeniem i bez zbędnej zwłoki powinna wrócić tam , gdzie jej miejsce a ptaki "życiowe kaleki" mogą dokończyć dni swoich np. w ogrodach Zoo. Rozmnażanie ptaków w takich ośrodkach rehabilitacji trochę mi przypomina rozród psów w schroniskach dla zwierząt. Oczywista, jeśli rehabilitantem jest przestawiciel bardzo nielicznego gatunku to już inna sprawa ale myszołów lub pustułka?
iskra
młodszy sokolnik
Posty: 259
Rejestracja: czw cze 15, 2006 7:09 pm

Post autor: iskra »

A ja mam pytanie z innej beczki.
Myszołów w Pańskiej sokolarni jest zachwycający, jaka jest jego historia?
Tak pięknego myszaka chyba nigdy nie widziałam :wink:
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Nowogrodzki pisze:Oczywista, jeśli rehabilitantem jest przestawiciel bardzo nielicznego gatunku to już inna sprawa ale myszołów lub pustułka?
A ja właśnie o pustułce - latającej pięknie do rękawicy samicy, z niewładną łapką. Odstawiona do woliery (np. na czas pierzenia) popadała w apatię, traciła "błysk w oku" i zainteresowanie czymkolwiek... Z chwilą dokwaterowania jej kalekiego samca, kobieta rozkwitła :grin: były pląsy i gonitwy, zabawy w "berka", szczebioty i pocałunki - aż serce rosło, kiedy widziało się tę parę! Skoro całe życie ptaka drapieżnego można poniekąd zamknąć w słowach: latanie, polowanie, rozmnażanie - dlaczego miałbym im tego odmawiać? Diametralnie poprawia się wtedy jakość życia ptaka w niewoli.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

A co z potomstwem? Ptaki nie muszą przestawać latać na okres pierzenia a pozwalanie im na rozmnażanie w klatkach po to, żeby ich potomstwo wprowadzać do natury w przypadku popularnych i nie zagrożonych gatunków? Oczywiście można. Co kto lubi.
M
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Nowogrodzki pisze:A co z potomstwem?


Generalnie przyświeca mi idea, że jeśli ubywa naturze jakiś ptak z powodu działalności człowieka (a takie do nas zazwyczaj trafiają), to ktoś tę stratę powinien /mógłby uzupełnić... Nie uruchamiam hodowli, mowa o co najwyżej 1-2 ptakach rocznie. A z tą pospolitością to lokalnie różnie bywa - w moich stronach pustułka nie jest nazbyt pospolita a nawet ta skromna liczebność ostatnio spada.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Valdi super sprawa. Jestem pelen podziwu dla twego podejscia i zaangazowania.
Duzo sukcesow zycze.
ODPOWIEDZ