Gnębi mnie kilka pytań i zacznę od tych najcięższych.
Tak więc mam 15 lat (jeśli tu zaczyna się problem, proszę nie czytać dalszych pytań). Czy osoba w tym wieku sprosta wymaganiom sowy, i wystarczy by ułożył ją w 2-3 miesiące? Czy jednak jest to praca o wiele cięższa, wymaga więcej czasu i silnych nerwów?
Mieszkam we wsi z dużym widokiem na pola i las czy to dobre warunki na hodowanie takiego ptaka?
Czy sowy mogą samotnie polować i wracać do swojego "domku" same?
Jaka jest najłatwiejsza rasa do układania?
Rozumiem, że sowa nie jest to pupil czy zabawka więc odrobina pieszczot odpada?
Czy ptaka można nauczyć by załatwiał się poza domem np. u sąsiada?
Czy istnieje książka, która by mówiła o hodowaniu sów i ich nauce?
Z góry dziękuje za trzymanie nerwów na wodzach i zastanowienie się nad pytaniami.