Rolnictwo ,, zabija ''

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

do 3 razy sztuka :smile:
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

nie zapominajcie ze ten temat jest poza strefa moderowana i tu moderatorzy nie maja mozliwosci reakcji poza wystawieniem ostrzezen uzytkownikowi. Co do uzytkownikow to nie pierwsza i nie ostatnia afera wiec nie rozpisywalbym sie nad tym. Jesli jedna osoba napisala bzdury a kilka innych to odpowiednio skomentowalo to zdaje sie kazda myslaca i czytajaca osoba bedzie w stanie wyciagnac wnioski.
Jesli brakuje wam moderacji piszcie w odpowiednim do tego wymogu miejscu (dla przypomnienia sa dwa dzialy moderowane) to bedziecie moderowani.....
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

TB pisze:Stachu - proszę, nie rozkładaj moich tekstów na części pierwsze. [.............] sentencja tego zdania było to, że jeżeli myśliwy coś robi dla ochrony przyrody, to tylko dlatego, by odkupić swoje sumienie!
Ten człowiek, nie dość, że nie wie, co pisze, to jeszcze nie rozumie, tego, co czyta.


garbus2 pisze:Jesli jedna osoba napisala bzdury a kilka innych to odpowiednio skomentowalo to zdaje sie kazda myslaca i czytajaca osoba bedzie w stanie wyciagnac wnioski.
Pytanie tylko, ile jest tych myślących osób w skali kraju (czasami mam wrażenie, że można ich policzyć na palcach jednej ręki).
dariadaria
stażysta
Posty: 114
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 6:20 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: dariadaria »

JoHn DuMbaR pisze:Jeszcze troche i kruk stanie sie ptakiem kolonialnym, bo w duzych stadach, zwlaszcza o tej porze roku lataja od lat...
u mnie co wyjście w teren to spotkanie z krukami (tworzą grupki od 5 do 10 os.)
...
haggard pisze:zamiast wciągac kolejne gatunki pod ochronę wystarczyloby umozliwic kontrolowany odstrzal innych. sytuacja z krukiem zakrawa na ciężką paranoję (...)
podejrzewam że co niektórzy już czytali..
http://www.fog.com.pl/artykul219.php
http://www.fog.com.pl/artykul221.php
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Kolejna niezbyt rozgarnięta myśl z mojej strony: a gdyby tak można było uzyskać pozwolenie na polowanie na krukowate tylko i wyłącznie z ptakami łowczymi? Tylko pytanie, jak to rozwiązać pod względem prawnym. A jak do tego dorzucić pomysł, który kiedyś wyskoczył na forum, żeby oddzielić uprawnienia myśliwskie, nazwijmy to "typowe" od stricte sokolniczych (bo zwierzyna gruba, balistyka, itd), to byłoby juz coś.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

zaczniesz kombinowac to po lapach dostaniesz. W naszym systemie prawnym strach cokolwiek ruszyc a jak sie nie da prosta poprawka zrobic to nie przejdzie. Bardziej bym sie skupil na zabezpieczeniu faktu istnienia sokolnictwa (ratyfikowanie konwencji o niematerialnym dziedzictwie kulturowym) a pozniej kombinowaniu. W Wielkiej Brytanii zdaje sie mozna dostac licencje na lowienie z ptakami wlasnie jakis normalnie niedostepnych mysliwym ptaskow
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

garbus2 pisze:W Wielkiej Brytanii zdaje sie mozna dostac licencje na lowienie z ptakami wlasnie jakis normalnie niedostepnych mysliwym ptaskow
No i o to mi chodziło. Z tym, że wiadomo że na polskim podwórku wszystko wygląda inaczej. Prawo u nas jest takie, że aż miło. No ale wszystko zaczyna się od ludzi i ich mentalności.
jaco
pisklę
Posty: 3
Rejestracja: sob lip 23, 2011 10:08 pm
Lokalizacja: Nowy Sacz

Post autor: jaco »

co do zmian w prawie powiem tyle. Jeśli od dołu nie będzie ciśnienia na zmianę w prawie to nikt go nie zmieni :(
Sokolnicy mają dość duże możliwości w tym zakresie i powinni je wykorzystać
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Taka tam dyskusja na forum myśliwskim o wpływie szponiastych na populacje zwierzyny drobnej -myślę ,że brakuje rzetelnych badań potwierdzających lub zaprzeczających na wysnuwane tezy -,,winne '' jest na pewno wiele czynników ; http://dziennik.lowiecki.pl/listy/tekst.php?id=99
dariadaria
stażysta
Posty: 114
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 6:20 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: dariadaria »

http://www.lowiecpolski.pl/lowiecpolski.php?aID=4361 proponuję poczytać ..cały artykuł daje do myślenia
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

W ramach przeglądu ,,Łowca polskiego '' cd. http://dziennik.lowiecki.pl/listy/tekst.php?id=96
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Dziś jadąc drogą prowadzącą do pul uprawnych zauważyłem rozsypany ,,różowy '' ślad -po chwili dogoniłem ciągnik z siewnikiem z którego ciurkiem wysypywało się zaprawione zborze .Zatrzymałem kierowcę ciągnika /nawet chętnie się zatrzymał widząc ptaka w moim samochodzie /.Mówię mu ,,wysypuje się panu zborze z siewnika '' rzucił okiem na drogę i stwierdził , że to ,,tylko trochę mu się sypie'' . ,,Człowieku ale to zborze zjadają ptaki i giną po tym'' - A on do mnie ..... i dobrze mniej wron to mniej szkód na polach -Tłumaczę mu ,że wron i gawronów to zborze nie interesuje bo żywią się czymś innym -szkodzi kuropatwom , bażantom i drobnym ziarnojadom .Dowiedziałem się ,że kuropatw już nie ma - bażanty to ,,se '' myśliwi dokupią ....coś tam postukał przy siewniku tamując niekontrolowany wysyp zaprawionego zboża i zadowolony z siebie pojechał wysiać te truciznę w pole ......
Awatar użytkownika
mirek
młodszy sokolnik
Posty: 359
Rejestracja: sob lut 14, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Szydłowiec

Post autor: mirek »

u mnie na szczęście mało sieją takiego gówna ale i tak bażanta jak na lekarstwo
Awatar użytkownika
Wilq
stażysta
Posty: 199
Rejestracja: pt mar 25, 2011 10:09 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wilq »

Pudlak Waldemar pisze: .Dowiedziałem się ,że kuropatw już nie ma - bażanty to ,,se '' myśliwi dokupią ......
padłem haha :D
ODPOWIEDZ