Opieka nad pupilem

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
party231
pisklę
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 25, 2010 4:19 pm

Post autor: party231 »

hej probowalem go wypusic ale ta praszyna nie ma sily tylko sie obiegalem za nim bo nie potrafi sie dobrze wzniesc, lata praktycznie przy ziemi, wyglada na to ze nie ma sily prosze jakiegos sokolnika z okolic stalowej woli o kontakt poraz kolejny podaje nr tel 513 158 529 prosze probowac do bólu dzwonic
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

kolego gdzie ty podajesz ten numer jakoś ja go nie widze jak do Ciebie można dzwonić raz w rynę raz w parapet odpisujesz wiadomości prywatne o treści "A" i to wszystko żarty sobie robisz czy jak
party231
pisklę
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 25, 2010 4:19 pm

Post autor: party231 »

temat prywatnej wiadomosci: a
ale tam w treści podany jest nr tel trzeba otworzyc tą wiadomosc
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

mi sie ogólnie nie pokazuje nic co do mnie piszesz z numerem zwiazane powinien dzwonić zaraz do Ciebie a jak sie wiadomości odczytuje to wiem
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

party231 pisze:Ptak zostanie wypuszczony, tak czy tak, proszę ze mnie nie robić jakiegoś sadysty który przetrzymuje go na siłę. Gdybym nie miał sumienia pewnie poczytał bym na forum o sokolnictwie, do nikogo nie pisał na ten temat i męczył ptaka aż zdechnie. Jeśli piszecie żeby wypuść ptaka bo tak będzie lepiej dla niego to ja jestem jak najbardziej ZA!
spokojnie nikt tu od saystow nikogo nie wyzywa:) najsensowniejsza sugestia jaka tu padła to przekazanie go do osrodka rehabilitacji - tam sie nim odpowiednio zaopiekuja tym bardziej ze jak piszesz ptak jest oslabiony
party231
pisklę
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 25, 2010 4:19 pm

Post autor: party231 »

Ptak w piątek trafi do Grzegorza, wszystko będzie dobrze :)
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

no kolego nie do końca do Grzegorza tylko do mojego kolegi sokolnika Mariusza ja was tylko skontaktowałęm i mam nadzieje że wróci ptasior do natury pozdrawiam Ja sie dopiero doszkalam jeszcze troche czasu minie
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

:cool:
Ostatnio zmieniony pt maja 28, 2010 10:43 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Nasuwa mi się taka refleksja –trzeba szanować ludzi którzy wprawdzie nie mają wielkiego pojęcia o drapieżnikach, ale poświęcają swój czas i pieniądze by je ratować. Ślę CI osobiste podziękowania za to ,że Ci się ,,chciało’’ party231.Rozmawialiśmy przez tel. i myślę że jesteś rozsądnym człowiekiem . Pozdrowienia Waldek !

Pamiętajcie panowie Sokolnicy – ODPRAWA MUSI BYĆ !!!!! :lol:
TB
młodszy sokolnik
Posty: 264
Rejestracja: ndz wrz 27, 2009 4:26 pm
Lokalizacja: WM

Post autor: TB »

Pudlak Waldemar pisze:Pamiętajcie panowie Sokolnicy – ODPRAWA MUSI BYĆ !!!!! :lol:
tak, tak;)

"Żegnamy odjeżdżających gości i ponaglamy nowych" :lol:

(czy jakoś tak)...
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Post autor: Animal »

Hmm dzwoniłem do "party231".
Chciałem podejść, oglądnąć ptaka, bo wiecie co niektórzy robią: klatki po królikach, mięso z tesco zafoliowane.. Ale party231 nie zgodził się na takowe spotkanie i na koniec rozmowy powiedział "szymon" i się zachoł śmiać. Widocznie myślał że to jakieś jaja.
No ale nic. Kto podjeżdża z kolegów do niego po ptaka niech mi napisze na pm to sie spotkamy. Zapraszam do siebie. ;)
PS. ptaka mógłbym wziąć ja no ale skoro ktoś ma taki kaprys.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Maciek ty? A jakie ty masz doswiadczenie zeby ptaka rehabiltowac, nie zartuj...
Moze za rok, jesli twoja pustulka tyle pociagnie hehe:) / no offence/
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Post autor: Animal »

JoHn DuMbaR pisze:Maciek ty? A jakie ty masz doswiadczenie zeby ptaka rehabiltowac, nie zartuj...
Moze za rok, jesli twoja pustulka tyle pociagnie hehe:) / no offence/
No, wcale no offence..
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

kolego masz 15 lat jesteś troszkę przy młody na wielkie doświadczenie nie złość się ale jeszcze troche musisz się nauczyć żeby rehabilitować drapole zostaw to koledze który na prawde się zna na tym co robi (nie zajmuję sie on tym od roku) kolega robi to na co dzień jak ty w szkole się uczysz i nie masz czasu dla ptaka . więc daj spokój już z tą postułką
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Animal pisze:PS. ptaka mógłbym wziąć ja no ale skoro ktoś ma taki kaprys.
Nie mógł byś wziąść bo to jest dziki ptak który jest objęty ochroną gatunkową i może jedynie trafić w miejsce gdzie na jego przetrzymywanie udzielił zgody Minister Środowiska. Ty jako osoba prywatna nie prowadząca takiego ośrodka nie możesz takiego ptaka trzymać. Więc to nie kaprys a przepisy prawne obowiązujące w tym kraju.
ODPOWIEDZ