a może troche hardcore ??
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
moze byc dowolna osoba ktora podejmie sie ploszenia - jesli w podaniu o zgode byla podana metoda np przy pomocy ptaków drapieznych to kazdy posiadajacy ptaka moze ploszyc. Jesli w podaniu jest prosba o ploszenie i niszczenie gniazd to j/w dowolna instytucja która się tego podejmie i w umowie/fakturze wyszczegolni te kwestie to moze to robic.
NIE musi to być osoba, która posiada licencje na pozyskanie zwierzyny przy pomocy ptaków łowczych, choć niektóre miasta w założeniach przetargowych wymagają tego.
Są też takie zezwolenie gdzie można eliminować ptaki i spotkałem się z wymaganiami o podanie numerów obrączek ptaków wykonujących płoszenie oraz dokumentacji w/w ptaków czyli CITES i potwierdzenia rejestracji...
ZaP
NIE musi to być osoba, która posiada licencje na pozyskanie zwierzyny przy pomocy ptaków łowczych, choć niektóre miasta w założeniach przetargowych wymagają tego.
Są też takie zezwolenie gdzie można eliminować ptaki i spotkałem się z wymaganiami o podanie numerów obrączek ptaków wykonujących płoszenie oraz dokumentacji w/w ptaków czyli CITES i potwierdzenia rejestracji...
ZaP
ti jest dyskusyjny i nierozstrzygniety problem bo jedni uwazaja ze tak a inni ze nie. Przeciez nie jestes w stanie zagwarantowac ze ptak drapiezny ktorym ploszych nie upoluje ploszonego ptactwa. I to samo tyczy sie dyskusji czy wolno "tylko latac" bo w zasadzie kazde latanie w jakims stopniu moze przerodzic sie w polowanie choc polowanie z definicji musi miec cel wejscia w posiadanie zwierzyny a tu tego nie ma.TB pisze:Wiec sokolnik/latacz, ktory bedzie płoszył musi byc mysliwym czy nie?
Wedlug mnie do ploszenia nie musi byc konieczne license to kill ale jesli takowe jest to gwarantuje juz wykonawcy jakis sensowny poziom zwiazany chocby z tym ze trzeba zdac egzamin panstwowy by taki lcence dostac. Co do wymogu citesow to jak najbardziej popieram ze powinno byc to wymagane bo to typowe komercyjne wykorzystanie ptakow podobnie jak z pokazami.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
typowa kominatoryka stosowana w stylu- co mam zrobić żeby ominąć wszystkie wymogi i nie umiejąc nic dorwac sie do ptaka... żebyś równie gorliwie pytał o wolierę, żywienie i książkiTB pisze:I jeszcz jeden ciekawy(wg. mnie) aspekt! A jezeli ktos lata z harisem(np. Zap, chodz wiem, ze lata równiez z jastrzebiem) to musi nalezec do gniazda czy zakonu?
adam sorry za małe OT..
Haggard - z tego co mi wiadomo, ksiazki zamawia sie skladajac zamowienie na pv u Adama....a nie obwieszcza sie całemu na forum:roll:
Haggard - z tego co mi wiadomo, ksiazki zamawia sie skladajac zamowienie na pv u Adama....a nie obwieszcza sie całemu na forum:roll:
Ostatnio zmieniony pn lis 23, 2009 5:41 pm przez TB, łącznie zmieniany 1 raz.
TB- nie wiem czy sie w książki zaopatrzyłeś ale podejście sie nie zmieniło. długa droga przed tobą jeszcze. poszukaj jakiegoś sokolnika. jak bedziesz miły i kulturalny to może zrobisz dobre wrażenie i weźmie Cię pod skrzydła i poznasz sprawę od strony praktycznej a wierz mi, nie jest tak prosto i różowo jak Ci sie wydaje. życzę nieco chłodniejszej głowy i rozsądku. pomalutku chlopie- łyżeczką a nie chochlą. tu nie ma drogi na skróty. Twoje podejście w tej chwili jest przeciwieństwem tego ktore powinno cechowac sokolnika. Jesli rzeczywiście sie ogarnałes i zmienileś podejście to to pokaż
dla chcącego nic trudnego
nie uważam że jestes niekulturalny i niemiły tylko ze zbyt szybko chcesz łatwych rozwiązań a takie podejście nie zaskarbi Ci niczyjej sympatii w tym środowisku. nikt tu nie gryzie i wbrew pozorom nie jest to hermetyczne środowisko. na pewno ktoś chętnie Ci pomoże tylko pokaż że warto 
przynaleznosc do gniazda ma sie nijak do tego co piszesz powyzej i jest dorowolne i bylo to juz omawiane. ostrzegam 2.75 juz znowu masz a 3.0 i ban (ponowny) jest bardzo bliskiTB pisze:I jeszcz jeden ciekawy(wg. mnie) aspekt! A jezeli ktos lata z harisem(np. Zap, chodz wiem, ze lata równiez z jastrzebiem) to musi nalezec do gniazda czy zakonu?