KAPTURZENIE jastrzębia...
-
Venator Magnus
- żółtodziób
- Posty: 53
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 3:47 pm
- Lokalizacja: Ujście k/Piły
- Kontakt:
KAPTURZENIE jastrzębia...
Jastrzębie były ...ale nigdy ich nie kapturzyłem. Sokoły też były - kapturzone oczywiście. Pomijam tu aspekty - za i przeciw...
Proszę o doświadczenia osób, które ten temat "przerabiały" ...ze wskazówkami m.in. jakie najlepsze do tego karnale (modele, wielkość, producent).
Temat będzie dotyczył samicy jastrzębia. Póki co jest ona w fazie "gałęźnika"...
Chwal Ćwik
Venator Magnus
Proszę o doświadczenia osób, które ten temat "przerabiały" ...ze wskazówkami m.in. jakie najlepsze do tego karnale (modele, wielkość, producent).
Temat będzie dotyczył samicy jastrzębia. Póki co jest ona w fazie "gałęźnika"...
Chwal Ćwik
Venator Magnus
Maiłem kiedyś samca jastrzębia, którego kapturzyłem. Nie było to tak łatwe jak w przypadku sokołów, ale wykonalne. Generalnie uważam, iż jastrząb nie prezentuje się zbyt pięknie w kapturze - opuszcza głowę jakby miał ją za ciężką. Jednak mimo tego ze względów praktycznych, gdybym kiedykolwiek jeszcze wziął jastrzębia, to na pewno starałbym się go kapturzyć. Moim zdaniem jastrząb najkorzystniej wygląda w karnalach indyjskich i anglo-indyjskich. Co do rozmiaru, to nic nie mogę powiedzieć, a producentów tego typu karnali jest sporo w sieci, np:
http://www.m-jhoods.co.uk/M-J%20Hoods3/Slijper.htm
http://benlongfalconry.co.uk/index.php? ... &Itemid=26
http://www.m-jhoods.co.uk/M-J%20Hoods3/Slijper.htm
http://benlongfalconry.co.uk/index.php? ... &Itemid=26
jeśli kaptur wprowadzi sie na samym początku układania to nie powinno być problemu. wszystkie moje jastrzębie sie kapturzyły i to całkiem nieżle i obywało sie bez zwisów i wrzasków. jeśli kaptur nie jest konieczny to można sie bez niego obyć. ale przy polowaniu na czarne pioro pozwala dyskretnie podejść bliżej bez obawy zerwania i zaalarmowania zwierzyny. to pewnie kwestia gustu ale wg mnie jastrzębiowi najladniej w kapturze anglo-indyjskim. imprinta lepiej nie kapturzyć bo wprowadzając mu kaptur można mocno nadwątlić zaufanie naszego pupila a imprinty buntują sie przed karnalem okrutnie i do tego robią sceny z dyndaniem głową w dół wrzaskiem. w ten sposób nasz wychowanek traci zaufanie do sokolnika. za to ptaki niewdrukowane przy odrobinie konsekwencji będą sie kapturzyc całkiem nieżle
Jesli chodzi o imprity to moje doswiadczenie pokrywa sie z tym co pisze czolowka imprinterow. Zapomij o karanalu przy jastrzebiu, 100 sokolnikow na 100 accipiterach probowalo naprawic zepsute ptaki. Wynik byl taki ze, ponad 80% samcow jastrzebia przejawialo strach do reki, a pozniej agresje z powodu kapturzenia. U samic ten % wynosil z tego co pamietam 60. Wiadomo ze, dziczki akceptuja to bardziej, ze wzgledu na i tak spilowana wage. W wypadku imprinta usilne proby kapturzenia chyba nie sa warte wysilku jaki trzeba wpakowac zeby uniknac wielu innych problemow, a dobrze zrobiony imprint i tak sie nie zrywa w ogole.
Plusy kapturzenia sa ogromne, ale mysle ze, kazdego jastrzebia ktorego nie meczylo sie kapturzeniem mozna by puszczac w wyzszej wadze, a to daje mase pety w czasie poscigu.
Plusy kapturzenia sa ogromne, ale mysle ze, kazdego jastrzebia ktorego nie meczylo sie kapturzeniem mozna by puszczac w wyzszej wadze, a to daje mase pety w czasie poscigu.
laitałem wiele lat temu z samcem jastrzębia- ptak latał zawsze w bardzo dobrej kondycji. niewiele widziałem imorintów z taką dechą na klacie. ten ptak jednakże imprintem nie był... latał w wadze 880g a pierzeniową był wyższa o zaledwie 70g.ptak w tej kondycji miałzawsze super reakcje, nigdy sie nie ociągał i był bardzo wytrwały w pościgu. i przy tym wszystkim pomimo wysokiej (prawie pierzeniowej) kondycji w sezonie zawsz kapturzył sie bez zarzutu jak sokół. jesli ktos nie wierzy niech zapyta Tercela.sądze że jastrząb nie musi być imprintem by latać w bardzo wysokiej wadze choc z imprintem łatwiej to osiagnac
Venator na co chcesz polować? bo jesli na bazanty kaczki czy króliki to kaptur jest zbędny. przydaje sie właściwie jedynie gdy musisz podejść do stada gawronów blizej nie ryzykując że ptak sie zerwie gdy jesteś jeszcze za daleko na sensowny atak i spłoszy gawrony. w samochodzie można z jastrzębia wozić w pudle transportowym i nie ma z tym problemu wiec kaptur nie jest potrzebny można również bez kaptura na rekawicy jesli ptak jest dobrze ukrócony ale jest jeden minus- w przeciwieństwie do sokołów (z wyjątkiem wędrusa) jastrzębie strzelają odchodami naprawdę daleko i wysoko wiec gazeta czy szmatka na kolanach nic nie da 
witam
pojawił się u mnie problem z kapturzeniem raroga od soboty. do tej pory nie miałem z tym problemu. ptak już lata do rękawicy i wabidła. od soboty zrywa się z rękawicy i drze kopare jak bym mu pióra wyrywał.
czy macie jakiś pomysł, jak to kapturzenie naprawić???
proszę fachowców o wypowiedzi. pilne.
pozdrawiam.
pojawił się u mnie problem z kapturzeniem raroga od soboty. do tej pory nie miałem z tym problemu. ptak już lata do rękawicy i wabidła. od soboty zrywa się z rękawicy i drze kopare jak bym mu pióra wyrywał.
czy macie jakiś pomysł, jak to kapturzenie naprawić???
proszę fachowców o wypowiedzi. pilne.
pozdrawiam.