Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc
Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc
Witam
Już od 3 dni 2 bloki dalej na antenie siedzą 2 ptaki które piszczą tylko w nocy i to w odstępie 6 sekund a ich pisk trwa od 1 do 2 sekund
Jest to biały ptak o rozpiętości skrzydeł mniej więcej ok. 1 metra
A jak już wspomniałem piszczy w nocy ale to tak głośno że echo jest na pół osiedla
Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
Już od 3 dni 2 bloki dalej na antenie siedzą 2 ptaki które piszczą tylko w nocy i to w odstępie 6 sekund a ich pisk trwa od 1 do 2 sekund
Jest to biały ptak o rozpiętości skrzydeł mniej więcej ok. 1 metra
A jak już wspomniałem piszczy w nocy ale to tak głośno że echo jest na pół osiedla
Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Jeśli ten ptak jest pod ochroną to nic się nie da zrobić. Z mojej strony najlepsza rada to zatyczki do uszuAnimal pisze:Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
Również sądzę że to płomykówka.
W dzisiejszych czasach coraz częściej gniazdują blisko ludzi
Możliwe,że przez otwory wentylacyjne wchodzą pod dach (stropodach) do gniazda.
ps.www.smog.pl/wideo/3227/zadziwiajace_umi ... ci_natury/
TEn ptak dopiero "śpiewa"
Ludzie potrafią widzieć rzeczy, których nie ma. Swego czasu uciekła mi jastrzębica i latała po wsi tłukąc u znajomej perliczki. Z nią się jakoś dogadałem, ale miejscowi "obserwatorzy" widzieli mojego ptaka jak "latał z czapeczką na głowie". Ktoś widział film o sokolnictwie, coś mu tam utknęło w pamięci i hulało po ugorze. Dodam ,że w ogóle nie kapturzyłem tego ptaka.
Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.
A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.
A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Nie odbieraj tego jako czepianie sie ale wiare w ludzi to masz przednia:) troche zrozumienia dla laików - jakby ciebie ktoś zaczął wypytywać o szczegóły fizyki kwantowej i budowy procesora kwantowego równiez byś pewnie nie zabłysnął wiedzą. Podobnych zapytań dostaje co tydzień kilkanaście i najlepsze według mnie co można zrobić to wytłumaczyć człowiekowi ze nie tędy droga. Oczywiscie trafiaja sie wyjątkowe okazy (ja np mialem kiedys przyjemnosc jechac z babcia ktora ptakowi w karnalu chciala chleb wcisnąć do dzioba i byłą zdziwiona ze nie chce jesc) ale generalnie ludzie nie do konca maja mozliwosc zapoznania sie czy oswojenia z sokolnictwem - na 38mln osob masz niespełna 150 sokolników w naszym kraju...Nisus pisze:Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.
A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.