Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc

Post autor: Animal »

Witam
Już od 3 dni 2 bloki dalej na antenie siedzą 2 ptaki które piszczą tylko w nocy i to w odstępie 6 sekund a ich pisk trwa od 1 do 2 sekund
Jest to biały ptak o rozpiętości skrzydeł mniej więcej ok. 1 metra
A jak już wspomniałem piszczy w nocy ale to tak głośno że echo jest na pół osiedla
Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

koincydencja...wczoraj sprawdzalem odglosy wszystkich sow bo jakies ustrojstwo od 2 lat w parku co kilka sekund wydaje odglosy swiszczace, nie mam pojecia co to. widziales je? Z opisu twojego nic mi do glowy nie przychodzi
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

żrub fotke jak moiżesz .
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

oj cos mi niewyszlo chcialem napisac -zrób fotke jak mozesz :oops:
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Post autor: Animal »

Postaram się strzelić foto ale nie będzie łatwo.
Ptaki pokazują się tylko w nocy i latają w miarę szybko.
Zobaczę co da się zrobić.
Ptak wydaję odgłosy w godzinach . 22 - 01.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

płomykówki :)
ZaP
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

U mnie na pewno nie...a animal pewnie na tyle odroznia ptaki by rozpoznac plomyowke a nie okreslac ja jako bialego ptaka...
Margon
stażysta
Posty: 121
Rejestracja: czw mar 05, 2009 3:06 am
Lokalizacja: Poznań/Szczecin

Post autor: Margon »

Animal pisze:Może doradzicie co zrobić bo czasami się nie da spać.
Jeśli ten ptak jest pod ochroną to nic się nie da zrobić. Z mojej strony najlepsza rada to zatyczki do uszu :smile:

Również sądzę że to płomykówka.
W dzisiejszych czasach coraz częściej gniazdują blisko ludzi
Możliwe,że przez otwory wentylacyjne wchodzą pod dach (stropodach) do gniazda.


ps.www.smog.pl/wideo/3227/zadziwiajace_umi ... ci_natury/
TEn ptak dopiero "śpiewa"
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Post autor: Animal »

Panie JoHn DuMbaR, Płomykówkę rozróżnie po locie ale to że jest biały ptak dowiedziałem się od mieszkańców
Animal
stażysta
Posty: 161
Rejestracja: wt maja 26, 2009 6:02 pm

Post autor: Animal »

I Raczej nie płomykówka bo w moim rejonie nie występuje.
Prędzej uszatka.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Ludzie potrafią widzieć rzeczy, których nie ma. Swego czasu uciekła mi jastrzębica i latała po wsi tłukąc u znajomej perliczki. Z nią się jakoś dogadałem, ale miejscowi "obserwatorzy" widzieli mojego ptaka jak "latał z czapeczką na głowie". Ktoś widział film o sokolnictwie, coś mu tam utknęło w pamięci i hulało po ugorze. Dodam ,że w ogóle nie kapturzyłem tego ptaka.
skora
stażysta
Posty: 100
Rejestracja: ndz lis 25, 2007 4:56 pm
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: skora »

Hehe dobra historia z tą jastrzębicą, musiałeś mieć ubaw...?? Ale takie już są realia, mi teżco chwile ludzie wmawiają że widzieli ostatnio jastrzębia swobodnie szybującego nad łąkami, co w 99% przypadków jest myszołowem:)
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.

A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Pytanie staruszki z tego wszystkiego jeszcze wzglednie racjonalne..., co do mieszkancow slaska to czasem sie zastanawiam dlaczego w naszym kraju najwiecej wiesniakow mieszka w duzych aglomeracjach...
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Nisus pisze:Naprawde wyglada na to ze, wiekszosc ludzi to kretyni albo fermentuje im mozg na widok sokola. W Katowicach 90% ludzi myslalo ze karnal to czesc ptaka i dziwili sie co to za smieszny gatunek z tak duzymi oczyma i czubkiem na glowie. Nie mowie tu o kilku osobach ale o kilkuset, niektorzy lansowali sie na wybitnych intelektualistow! Masakra, przestaje sie dziwic dlaczego swiat wyglada tak a nie inaczej, szara masa, breja jak z rynsztoku.

A najlepsze sa staruchy, zawsze sie pytaja ile kosztuje. Czy kiedys jedyne do okola czego obracaly sie umysly ludzi to pieniadze? Dwa kroki do trumny ale kasa jest jego glownym zmartwieniem. Wlasnie skonczylem puszczac sokola i po drodze spotkalem staruszke ktora pytala sie czy ide sprzedac go na targ ... Nie miala zebow na przedzie, najwyrazniej juz zadala komus kilka podobnie idiotycznych pytan.
Nie odbieraj tego jako czepianie sie ale wiare w ludzi to masz przednia:) troche zrozumienia dla laików - jakby ciebie ktoś zaczął wypytywać o szczegóły fizyki kwantowej i budowy procesora kwantowego równiez byś pewnie nie zabłysnął wiedzą. Podobnych zapytań dostaje co tydzień kilkanaście i najlepsze według mnie co można zrobić to wytłumaczyć człowiekowi ze nie tędy droga. Oczywiscie trafiaja sie wyjątkowe okazy (ja np mialem kiedys przyjemnosc jechac z babcia ktora ptakowi w karnalu chciala chleb wcisnąć do dzioba i byłą zdziwiona ze nie chce jesc) ale generalnie ludzie nie do konca maja mozliwosc zapoznania sie czy oswojenia z sokolnictwem - na 38mln osob masz niespełna 150 sokolników w naszym kraju...
ODPOWIEDZ